AAA

Web 2.0 na uczelni - przegląd badań i aplikacji

Maria Zając, Katarzyna Witek

Trudno dokładnie ustalić, od którego momentu datuje się powstanie technologii Web 2.0. Powszechnie przyjmuje się, iż po raz pierwszy termin ten został użyty w 2003 roku podczas dyskusji pomiędzy Timem O'Reilly i Dalem Dougherty, przedstawicielem firmy MediaLive International, wkrótce stając się synonimem dynamicznych stron WWW, umożliwiających interakcję użytkownika z zawartością serwisu1. Nie brak i tych, którzy - jak Russel Show2 czy uznawany za twórcę internetu i koncepcji sieci Web Tim Berners-Lee3 - twierdzą, że Web 2.0 nie istnieje, że jest tylko sloganem marketingowym. Według T. Bernersa-Lee założenia dotyczące współpracy poprzez sieć oraz tzw. Read-Write Web są po prostu elementami jego koncepcji od samego początku, a technologie, do których odnosi się termin Web 2.0, stanowią urzeczywistnienie tych założeń. Celem niniejszego artykułu nie jest jednak analiza samego pojęcia Web 2.0, a jedynie spojrzenie na możliwości wykorzystania technologii, które tym mianem są określane w pracy dydaktycznej i naukowej, oraz pokazanie, w jakim zakresie są one stosowane w różnych środowiskach akademickich.

Technologie Web 2.0 w dydaktyce

Niezależnie od sporów wokół terminologii powszechna dostępność dynamicznych serwisów internetowych umożliwiających różnorodne interakcje zarówno z zawartością serwisu, jak i z innymi użytkownikami, stała się faktem. Niepokonanym gigantem w tym zakresie jest Facebook. Liczba użytkowników tego serwisu wzrasta o 100 mln w ciągu kilku miesięcy4 i szacuje się, że w czerwcu bieżącego roku przekroczy już 700 milionów. Obserwuje się też wprawdzie likwidowanie kont w serwisie, szczególnie w Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie, czyli w krajach, z których pochodzą pierwsi użytkownicy Facebooka, nie zmienia to jednak faktu, że aktualnie średnio co dziewiąty mieszkaniec naszego globu należy do tej ogromnej społeczności. Z kolei coraz bardziej popularny serwis do mikroblogowania - Twitter - oficjalnie legitymuje się 175 milionami kont. Liczby te niewątpliwie robią wrażenie, ukazując wielki potencjał tych platform komunikacji oraz wymiany informacji.

Jednak dane tracą nieco na swojej sile wyrazu w konfrontacji z bardziej szczegółowymi statystykami. Otóż istotną cechą serwisów społecznościowych jest oferowana przez nie możliwość „śledzenia” aktywności innych osób (tzw. funkcja follow). Z danych opublikowanych przez portal WirtualneMedia.pl w dniu 6 kwietnia br. (cytowanych za Bussiness Insider)5 wynika, iż tylko około połowa właścicieli kont na Twitterze obserwuje systematycznie 2 lub więcej użytkowników, a tylko 10 proc. z nich podąża za tym, co dzieje się na co najmniej 50 innych kontach. Te liczby znacznie wyraźniej pokazują rzeczywisty wymiar społecznego oddziaływania serwisu. Zapewne jeszcze inaczej wyglądałaby sytuacja, gdyby dało się uzyskać dane ilustrujące wykorzystanie tych i podobnych portali dla celów innych niż towarzyskie, a w szczególności do celów edukacyjnych lub zawodowych. Niestety uzyskanie tego typu danych w skali światowej jest nierealne, dlatego z konieczności dalsze rozważania zostaną ograniczone do skali mikro - czyli do dostępnych, opublikowanych wyników badań lokalnych.

I tak na przykład I. Buchem oraz H. Hamelmann w tekście zatytułowanym Developing 21st century skills: Web 2.0 in higher education6 opisują eksperyment związany z kursem realizowanym w oparciu o technologie społecznościowe wspólnie przez studentów dwóch uczelni niemieckich z Berlina i z Monachium w okresie od października 2010 do lutego 2011 roku. Warto podkreślić, że aplikacje typu Web 2.0 pełniły w tym kursie podwójną rolę - nie tylko były narzędziem komunikacji i współpracy, ale także stanowiły treść kursu - autorzy zdefiniowali bowiem cele kursu tak, aby przyczynił się on do poznania nie tylko samych narzędzi Web 2.0, lecz również ich roli oraz wpływu na społeczeństwo, do zrozumienia przydatności tych narzędzi w różnych kontekstach życiowych, w tym w pracy zawodowej, a także do upowszechnienia ich wykorzystania wśród studentów.

Po zakończeniu kursu przeprowadzono wśród uczestników ankietę, w której odpowiadali oni m.in. na pytania o to, jak ocenili przydatność technologii poznanych w trakcie trwania kursu i w jakim stopniu planują je wykorzystać w dalszej nauce lub pracy. Uzyskane wyniki były dość zastanawiające7. Studenci bardzo wysoko ocenili przydatność portali społecznościowych oraz aplikacji umożliwiających prowadzenie wideokonferencji, wartościowa według nich była także możliwość współpracy na platformie wiki oraz odbywania wirtualnych spotkań z ekspertami. Inaczej natomiast wyglądały odpowiedzi na pytania o gotowość do wykorzystywania poznanych narzędzi po zakończeniu kursu. Wartości procentowe były w tym przypadku zdecydowanie niższe. Deklarację korzystania z blogów, mikroblogów lub wiki złożyło niewiele ponad 50 proc. uczestników kursu, jeszcze mniej, gdyż około 36 proc. zadeklarowało chęć korzystania z systemów znacznikowania. Jedynie w przypadku serwisów społecznościowych i narzędzi do komunikacji VoIP wskaźniki te pozostały wysokie. Dane te, w zestawieniu z podanymi na początku liczbami dotyczącymi Facebooka i Twittera, pozwalają przypuszczać, iż planowane zastosowania raczej nie będą miały charakteru edukacyjnego.

Nieco odmienne badania zostały zaprezentowane przez Katrin Weller i współautorów8, którzy próbowali zebrać dane na temat wykorzystania technologii społecznościowych w kontekście prac badawczych, prowadzonych głównie w ramach realizowanych projektów, zarówno przez studentów, jak i przez nauczycieli akademickich. Wyniki pochodzą z uczelni w trzech krajach: w Niemczech, Austrii oraz Szwajcarii. Badania prowadzone wśród studentów dotyczyły dwóch niezależnych grup - osób studiujących na kierunkach związanych z przetwarzaniem informacji (information science), włącznie z informatyką, oraz studentów pozostałych kierunków. Pytania zadawane w ankiecie dotyczyły korzystania z aplikacji umożliwiających wyszukiwanie i pozyskiwanie informacji, blogów oraz serwisów społecznościowych. Pytano przy tym nie tylko o sposób korzystania (pasywny - jako odbiorca czy aktywny - w roli twórcy), lecz także o opinie na temat użyteczności oraz wiarygodności podanych aplikacji lub usług. Największą popularnością spośród analizowanych aplikacji cieszyła się Wikipedia - wskazało ją 95,2 proc. badanych, przy czym ok. 50 proc. z nich uważa ją za wiarygodne źródło informacji a tylko 5,4 proc. za całkowicie niegodne zaufania. Podobnie jak w opisywanych wcześniej badaniach wysoką pozycję (81,7 proc. wskazań) wśród ocenianych narzędzi zajęły portale społecznościowe (StudiVZ, XING, Facebook, LinkedIn, MySpace), zaś nieco niższą (68,6 proc.) serwisy umożliwiające publikowanie oraz udostępnianie zdjęć i nagrań wideo (Fickr, YouTube). Autorzy badań zwrócili również uwagę na fakt, iż stosunkowo niewielu studentów korzysta z blogów oraz podcastów i vidcastów, a jeszcze mniej z technik znacznikowania czy komunikatów RSS, chociaż dość powszechnie deklarują, iż te technologie są im znane.

Zupełnie innej skali badań dotyczy ostatni z prezentowanych tutaj raportów, opracowany przez G. Conole i P. Alevizou dla Higher Education Academy w Wielkiej Brytanii. Dokonano w nim przeglądu tego, co zostało napisane na temat wykorzystania technologii Web 2.0 w tym kraju. Nie były to więc badania ilościowe lecz jakościowe. Ich krótkie omówienie będzie więc zarazem podsumowaniem roli i znaczenia technologii Web 2.0 w szkolnictwie wyższym, których analiza stanowi główny cel niniejszego artykułu.

Przede wszystkim zwraca uwagę charakter pytań, które postawili sobie autorzy - w stosunku do omawianych wyżej badań istotne są dwie różnice. Po pierwsze, oprócz wymienianych wcześniej rodzajów aplikacji w większym stopniu uwzględniano też środowiska umożliwiające współpracę zdalną oraz wykorzystywanie rzeczywistości poszerzonej i światów wirtualnych (immersive environments and virtual worlds). Po drugie, pytano nie tylko o rodzaj stosowanych aplikacji, ale również o zakres ich oddziaływania na edukację i jej uczestników. Poszukiwano więc odpowiedzi na pytania, na ile stosowanie narzędzi Web 2.0 aktywizuje uczących się oraz w jakim stopniu wspiera tworzenie przez nich nowych treści i rozwijanie umiejętności krytycznej oceny aktywności innych. Sprawdzano także, w jakim stopniu stosowanie tych technologii oddziałuje na nauczycieli - na ile sprzyja przyjmowaniu przez nich nowej roli w procesie edukacyjnym (nauczyciel jako „współuczący się” a nie „dostarczyciel wiedzy”) oraz w jakim stopniu przyczynia się do rozwijania współpracy z innymi nauczycielami i tworzenia tzw. społeczności praktyków (communities of practitioners).

Autorzy podają w swoim raporcie, iż można zauważyć wyraźną lukę pomiędzy oczekiwaniami wobec technologii Web 2.0 i tym, co zdają się one oferować edukacji, a ich faktycznym wykorzystaniem. Wskazują na występowanie dużych różnic pomiędzy użytkownikami tych narzędzi, zarówno wśród uczących się, jak też nauczycieli. Zaznaczają również, że istotnym czynnikiem, który może wpłynąć na lepsze wykorzystanie potencjału Web 2.0, jest odpowiednia pomoc ze strony ekspertów, zarówno w zakresie doradztwa, jak i przygotowania do stosowania technologii w nauczaniu i uczeniu się. Bowiem w chwili obecnej, mimo powszechnej zgody co do znaczenia tzw. kompetencji cyfrowych, świadome włączanie w proces edukacji metod i technik, które sprzyjałyby rozwijaniu tych kompetencji, należy w brytyjskim szkolnictwie wyższym do rzadkości, a omawiane wcześniej badania z Niemiec, Austrii i Szwajcarii też potwierdzają tę tezę. Autorzy raportu HEA podkreślają, że powszechne wprowadzanie innowacji opartych na zastosowaniu technologii społecznościowych, prowadzących do bardziej aktywnego uczestnictwa w procesie uczenia się, wymaga wsparcia ze strony instytucji odpowiedzialnych za kształtowanie polityki edukacyjnej na szczeblu krajowym i postulują, aby było ono powiązane z opracowaniem szerszej wizji dotyczącej innowacyjności kształcenia na poziomie wyższym.

Kadra akademicka wobec technologii Web 2.0

Omówione dotychczas raporty odnosiły się do zastosowania technologii Web 2.0 w kształceniu. Całkiem niedawno pojawił się w międzynarodowych badaniach także inny nurt. Zaczęto analizować przydatność tych narzędzi nie tylko w pracy dydaktycznej, lecz również w pracy naukowej. We wspomnianych badaniach, realizowanych przez zespół z Düsseldorfu (Katrin Weller i współautorzy), jedną z trzech grup respondentów stanowili nauczyciele akademiccy. Zapytani - podobnie jak studenci - o znajomość najbardziej popularnych rozwiązań z kategorii Web 2.0 w zdecydowanej większości (sięgającej niemal we wszystkich kategoriach 80 i więcej procent) potwierdzili, że znają wymienione w badaniu technologie. W stosunku do grup studenckich większy był zatem odsetek znajomości mechanizmów znacznikowania i korzystania z kanałów RSS. Natomiast zdecydowanie mniejsze okazały się wartości procentowe przy odpowiedziach na pytanie o stopień i częstość wykorzystania technologii - w szczególności o to, czy respondenci są użytkownikami biernymi, czy aktywnymi. W obu przypadkach, we wszystkich kategoriach narzędzi poza znacznikowaniem, uzyskano wynik poniżej 50 procent, przy czym przeważa korzystanie z zasobów a nie ich współtworzenie.

Najciekawszy natomiast jest rozkład liczb w przypadku pytania o cel i zakres wymienionych zastosowań. Wyróżniono tutaj cztery kategorie: wykorzystanie w czasie wolnym (dla przyjemności) oraz w pracy - w celach badawczych, dydaktycznych, a także organizacyjnych. Wartości procentowe podawanych odpowiedzi różnią się w zależności od stosowanej technologii, tym niemniej nie sposób nie zauważyć występującej prawidłowości. Otóż w odniesieniu do każdej z podanych technologii najliczniejsza grupa osób wskazywała korzystanie z nich w czasie wolnym. Wśród zastosowań zawodowych najczęściej podkreślano przydatność organizacyjną, nieco rzadziej dydaktyczną, a zdecydowanie najrzadziej naukową.

Przedstawione wyniki korespondują także z badaniami opisywanymi w kolejnym raporcie brytyjskim, tym razem opracowanym przez Research Information Network9. Celem opisywanych w nim badań było poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, czy rzeczywiście potencjał technologii Web 2.0 - łatwo dostępnych i, jak się wydaje, stosunkowo prostych w użyciu - jest tak powszechnie wykorzystywany do realizacji prac naukowych oraz upowszechniania wyników badań, jak mogłoby się wydawać. Zebrane odpowiedzi potwierdzają, że rzeczywiście większość naukowców wykorzystuje - przynajmniej od czasu do czasu - jedno lub dwa wybrane narzędzia Web 2.0 do zadań związanych z działalnością naukową - do komunikacji z innymi badaczami, publikowania swoich prac, do poszukiwania informacji oraz sprawdzania, co nowego dzieje się w interesujących ich obszarach nauki. Natomiast rzadkością jest wykorzystywanie tych narzędzi regularnie - ponadto część badaczy uważa, że technologie, takie jak blogi czy wiki, mogą być wręcz niebezpieczne, a korzystanie z nich jest stratą czasu. W szczególności dotyczy to stosunku do publikowania wyników własnych badań, np. za pomocą blogów, a także do korzystania z opublikowanych badań innych autorów. O ile około 50 proc. ankietowanych zadeklarowało, że dzieli się wynikami swoich badań i omawia je z kolegami, to tylko 5 proc. przyznało, że publikuje swoje wyniki otwarcie w internecie. Istotną barierą dla tych osób jest obawa przed zbyt wczesnym ujawnianiem swoich osiągnięć oraz nieufność co do skuteczności ochrony ich własności intelektualnej. Powszechnie daje się zauważyć wciąż dominujące w świecie akademickim przekonanie, że wartościowe jest to, co zostało wydrukowane, a dodatkowym argumentem umacniającym takie podejście jest głęboko zakorzeniona wiara w to, że materiały wydawane drukiem muszą przejść wnikliwy proces recenzji, podczas gdy w sieci publikować może każdy i to często bez jakiekolwiek kontroli. Trudno zaprzeczyć, iż oba zawarte w ostatnim zdaniu stwierdzenia są w jakimś stopniu prawdziwe, jednakże aby możliwe było zwiększenie wiarygodności informacji udostępnianych w sieci, niezbędne jest m.in. przekonanie środowisk akademickich do wartości otwartej nauki i do publikowania informacji rzetelnych, aktualnych oraz potwierdzonych i zweryfikowanych, m.in. przez poddanie ich właśnie ocenie innych ekspertów z danej dziedziny wiedzy.

W opracowaniu zatytułowanym Fostering Collaborative and Interdisciplinary Research in Adult Education: Interactive Resource Guides and Tools10 E. Erichsen, Ch. Goldenstein wskazują także inny ważny aspekt współpracy naukowej poprzez sieć, szczególnie gdy prowadzone są badania interdyscyplinarne. Jest nim możliwość dotarcia do specjalistów z innych dziedzin, powiązanych z danym obszarem badań, a w konsekwencji szybka wymiana poglądów i konsultowanie rozwiązań bez narażania się na błędy wynikające z nieznajomości języka specyficznego dla tej dziedziny. Zarówno we wspomnianej pracy, jak i w raporcie RIN wskazano też ważny czynnik ograniczający korzystanie z technologii Web 2.0 - jest nim słaba znajomość tych narzędzi wśród kadry akademickiej. Wielokrotnie podkreślano w tych opracowaniach konieczność upowszechnienia wiedzy na temat możliwości narzędzi Web 2.0 oraz sposobów korzystania z nich. Raport RIN zawiera wręcz listę wskazań skierowaną do trzech grup adresatów, którzy mają wpływ na lepsze i skuteczniejsze upowszechnienie dobrych praktyk w tym zakresie. Pierwszą z grup są jednostki uczelniane odpowiedzialne za wdrażanie i serwis usług informatycznych. Do tych jednostek skierowano postulat, aby:

  • podejmowały działania na rzecz upowszechnienia wiedzy związanej z wykorzystaniem Web 2.0,
  • udostępniały przykłady dobrych praktyk w tym zakresie,
  • zapewniały niezbędną pomoc i szkolenia dotyczące dostępnych aplikacji Web 2.0,
  • podejmowały działania na rzecz tworzenia standardów korzystania z technologii oraz tworzenia przy ich pomocy zasobów edukacyjnych, jak też ich przechowywania.
Pod adresem uczelni - ich władz lub właścicieli - postuluje się, aby:
  • tworzyły warunki do zachowania równowagi pomiędzy otwartością i innowacyjnością inicjatyw dydaktycznych oraz badawczych z jednej strony a zapewnieniem ich spójności oraz bezpieczeństwa - w tym także ochrony własności intelektualnej - z drugiej strony;
  • dbały o należyty transfer wiedzy oraz o jakość i ochronę danych;
  • zapewniały warunki do szkolenia kadry akademickiej i przygotowania jej do efektywnego stosowania technologii Web 2.0 w kształceniu i badaniach;
  • tworzyły systemy doceniania i wynagradzania dla nauczycieli akademickich i badaczy stosujących innowacyjne rozwiązania w swojej pracy.
Ostatnią grupą adresatów omawianej listy są sami naukowcy. W stosunku do nich autorzy raportu wysunęli następujące postulaty:
  • uwzględnianie różnorodnych aplikacji z bogatej oferty dostępnych narzędzi Web 2.0 i stosowanie ich zarówno w pracy naukowej, jak i dydaktycznej;
  • dzielenie się wiedzą, szczególnie na temat dobrych praktyk, i wzajemne uczenie się, np. poprzez tworzenie społeczności praktyków.
Autorzy wszystkich raportów i opracowań prezentowanych w niniejszym artykule zgodnie podkreślają, że dla pełnego wykorzystania potencjału, jaki niosą w sobie technologie społecznościowe, niezbędne jest zarówno poznanie tego potencjału, jak i otwartość oraz gotowość do wprowadzania zmian w codziennej praktyce akademickiej.

Edukacyjny GPS

Z zaprezentowanych badań wynika, że jedną z podstawowych barier w stosowaniu technologii Web 2.0 przez kadrę akademicką - tak w pracy dydaktycznej, jak i na potrzeby badań naukowych - jest słaba znajomość tych narzędzi. Faktem jest, iż wskutek dynamicznego rozwoju tych technologii aplikacje często się zmieniają, stale przybywa nowych, a konieczność nadążania za tymi zmianami może działać zniechęcająco, zwłaszcza na osoby, które nie pracują w obszarze nowoczesnych technologii, przede wszystkim dlatego, że wymaga to dodatkowego czasu. Zatem instytucje edukacyjne, które chciałyby zachęcać swoich pracowników do szerszego wykorzystania technologii społecznościowych - szczególnie tych ułatwiających współpracę zdalną - powinny zadbać o dostarczenie niezbędnych informacji na temat możliwości i sposobów korzystania z użytecznych aplikacji.

Obserwacje z badań prowadzonych w ubiegłym roku przez zespół CREN SGH11 pokrywają się z tymi, które wymieniono w raportach dotyczących szkolnictwa wyższego w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Dlatego też jako wymierny efekt realizowanego projektu badawczego powstał Przewodnik po technologiach Web 2.0.12 Autorki zdają sobie sprawę, że przedstawione w nim aplikacje tworzą tylko niewielki podzbiór tego, co jest dostępne. Opisywane już na łamach „e-mentora”13 serwisy C4LPT oraz Go2web20 ukazują ogromne bogactwo i różnorodność dostępnych technologii społecznościowych. Zatem jakikolwiek zbiór tego typu nie może być kompletny, jeżeli opisuje fenomen, który „żyje” i intensywnie się rozwija.

Stworzenie wspomnianego przewodnika w języku polskim miało na celu ukazanie dydaktykom w Polsce potencjału edukacyjnego oraz różnorodności aplikacji internetowych tworzonych w ramach nurtu Web 2.0. W internecie istnieje wiele gotowych, bezpłatnych rozwiązań, które z powodzeniem konkurują z kosztownymi systemami i aplikacjami oferowanymi na potrzeby edukacji. Dzięki nim zajęcia można wspomagać i urozmaicać w łatwy, a zarazem nowoczesny sposób. Innowacyjne aplikacje rozwijane są w różnych krajach, ale tylko nieliczne z nich powstały w Polsce, dlatego dużą część zestawienia stanowią przykłady w wersji anglojęzycznej.

Aby ułatwić nauczycielom znalezienie narzędzi odpowiadających ich potrzebom, podzielono ujęte w przewodniku aplikacje na kategorie. Nazwy kategorii są związane z czynnościami, jakie podejmuje nauczyciel podczas planowania i realizacji zajęć. Wyróżniono zatem dwie główne kategorie - pierwsza obejmuje narzędzia do tworzenia i publikowania materiałów, natomiast druga zawiera rozwiązania, które warto wykorzystać do komunikacji i współpracy online. Nowoczesne aplikacje typu Web 2.0 to wielofunkcyjne narzędzia, ciągle rozwijane i ulepszane, dlatego ich funkcje często się krzyżują. Narzędzia zebrane w przewodniku zostały przyporządkowane do określonej kategorii na podstawie ich głównej funkcji, dla której zostały utworzone - choć ze względu na inne użyteczne cechy mogłyby figurować w kilku kategoriach.

Kategoria pierwsza podzielona jest na trzy podkategorie i zawiera opisy aplikacji, które umożliwiają:

  • tworzenie materiałów dydaktycznych,
  • publikowanie i przechowywanie zasobów edukacyjnych,
  • porządkowanie zasobów i organizację repozytoriów.
W zestawieniu można odnaleźć nie tylko aplikacje służące do tworzenia dokumentów czy prezentacji - alternatywne względem pakietu MS Office, ale także pozwalające na tworzenie multimedialnych tutoriali, testów, gier edukacyjnych czy ankiet. W Przewodniku znajdziemy także aplikacje, które ułatwiają obróbkę plików graficznych, montowanie materiałów audio i wideo oraz wiele propozycji pozwalających porządkować i udostępniać zasoby studentom.

Ponieważ trend Web 2.0 oznacza także uczestnictwo w życiu internetowych społeczności i współdziałanie za pośrednictwem internetu, druga główna kategoria przewodnika dotyczy komunikowania się i współpracy online. Zawiera ona następujące podkategorie:
  • aplikacje stosowane w komunikacji online,
  • aplikacje wspomagające współpracę zdalną,
  • aplikacje pomocnicze, gadżety.
W tych grupach aplikacji można znaleźć opisy darmowych narzędzi do prowadzenia wideokonferencji czy pozwalających członkom grupy na jednoczesne edytowanie dokumentów lub transmitowanie tego, co dzieje się na pulpicie naszego komputera. W przewodniku nie mogło również zabraknąć opisów tego, jakie zastosowanie w edukacji mogą znaleźć tak popularne w Web 2.0 blogi, mikroblogi i narzędzia wiki. Poziom zaangażowania w zajęcia podnieść może także wspólne tworzenie map myśli, edytowanie interaktywnych map czy organizowanie pracy przy pomocy kalendarzy. Opracowanie zawiera także opisy narzędzi pomocniczych, które ułatwiają odnalezienie się w cyfrowym świecie informacji, takich jak edytor tagów czy awatarów.

Każdej aplikacji wymienionej w Przewodniku towarzyszy odnośnik do strony internetowej oraz krótka charakterystyka. We wszystkich opisach umieszczono też przykłady ilustrujące, jak wykorzystywane jest dane narzędzie w edukacji. Zostały one zaczerpnięte z różnych dziedzin oraz poziomów edukacji, zarówno formalnej, jak i nieformalnej - mogą zainspirować nauczycieli do wdrażania własnych, kreatywnych pomysłów. Wśród informacji uzupełniających, przypisanych każdemu z narzędzi można znaleźć odnośniki do tutoriali oraz dane dotyczące wymagań lub dodatkowych możliwości, np. dostępności wersji przeznaczonej dla urządzeń mobilnych czy możliwości utworzenia specjalnego konta edukacyjnego.

Przeszukiwanie przewodnika można także zawęzić do następujących kryteriów:
  • darmowy dostęp/ darmowe tylko konto w wersji „podstawowej”,
  • w języku angielskim/ w języku polskim,
  • dostęp online/ wymagana instalacja,
  • wersja na urządzenia mobilne,
  • możliwość pracy grupowej.
Planowana jest dalsza rozbudowa utworzonego zbioru i nie tylko wzbogacanie go o opisy nowych aplikacji, ale także poszerzanie zasobów związanych z technologiami już ujętymi w opracowaniu. Szczególnie istotne wydaje się dołączenie ciekawych przykładów zastosowań opisywanych narzędzi oraz poradników w języku polskim, i taki też będzie kierunek dalszych prac.

Mash up dla nauczyciela i badacza

Poznanie tego, co ma do zaoferowania internet w zakresie narzędzi wspomagających kształcenie oraz pracę badawczą, to niestety dopiero pierwszy krok na drodze do ich efektywnego wykorzystywania. Kolejny wiąże się z decyzją, które aplikacje wybrać - które będą najbardziej adekwatne do potrzeb wynikających z konkretnej sytuacji dydaktycznej lub badawczej. Pozornie może się wydawać, że takiej odpowiedzi zawsze trzeba poszukiwać indywidualnie, jednakże - jak wynika z badań zaprezentowanych na początku niniejszego artykułu - można wskazać pewne kategorie aplikacji, których przydatność dydaktyczna i naukowa została potwierdzona w praktyce, co oznacza, że indywidualna decyzja dotyczy wyboru jednej - z wielu zazwyczaj - propozycji w danej kategorii. Zestaw taki często określany jest terminem mash up, co oznacza właśnie połączenie (pomieszanie) różnych funkcji oferowanych przez różne, wzajemnie się uzupełniające, aplikacje. Ponieważ wybór nie jest łatwy - zwłaszcza dla początkujących użytkowników - autorki opracowania podjęły próbę zdefiniowania przykładowego zestawu aplikacji i przybliżenia ich podstawowych funkcjonalności w celu zilustrowania, kiedy i jak można je wykorzystać. Zaproponowany zestaw stanowi jedną z wielu możliwych opcji łączenia aplikacji Web 2.0 na potrzeby pracy dydaktycznej i naukowej. Wybór jest całkowicie subiektywny - w opinii autorek aplikacje te mają wiele zalet i dlatego często są przez nie stosowane, a to wydaje się być najlepszą rekomendacją, którą można zawrzeć w słowach: znam, używam, gorąco polecam.

Niezależnie od wymienionych argumentów natury subiektywnej można też wskazać kilka cech, które łączą omawiane technologie i które również przemawiają za stosowaniem tych właśnie narzędzi. Wszystkie omawiane aplikacje są udostępniane na zasadzie SaaS (Software as a Service), co oznacza, że:

  • aby z nich korzystać, nie trzeba instalować żadnych dodatkowych programów13;
  • dostęp do aplikacji uzyskuje się poprzez przeglądarkę internetową;
  • całe oprogramowanie znajduje się na serwerze dostawcy, który odpowiada za jego aktualizację oraz sprawne funkcjonowanie;
  • zainteresowany użytkownik tworzy w serwisie indywidualne konto, do którego dostęp chroniony jest hasłem;
  • w serwisie dostępne są także obszerne materiały pomocnicze - tutoriale, przykłady zastosowań;
  • coraz częściej posiadają one wbudowane narzędzia do tworzenia społeczności użytkowników i dzielenia się doświadczeniem (blog, forum);
  • umożliwiają integrację kont z innymi aplikacjami społecznościowymi, takimi jak: Facebook, Twitter, usługi Google;
  • pozwalają na prosty transfer danych do- i z- innych serwisów, zawierających np. zdjęcia czy nagrania wideo.
Na włączeniu do omawianego zestawu tych konkretnych rozwiązań zaważyły dodatkowo takie cechy, jak:
  • możliwość pracy grupowej wyrażającej się w udostępnianiu treści i współtworzeniu jej w trybie zdalnym;
  • brak konieczności ponoszenia opłat za użytkowanie (przynajmniej do celów edukacyjnych lub niekomercyjnych);
  • łatwość użytkowania - intuicyjny interfejs, proste menu pozwalające na szybkie zapoznanie się z podstawowymi funkcjami aplikacji.
Przykładowy zestaw został dobrany tak, aby dostarczał wszystkich narzędzi, które mogą być przydatne zarówno w pracy dydaktycznej, jak i pracy naukowej. Równocześnie założono, że proponowane narzędzia mają pozwalać na prezentację treści i wymianę poglądów oraz realizację zadań grupowych w sposób ciekawy, interaktywny i angażujący. W zestawie znalazły się zatem:
  • Prezi - aplikacja umożliwiająca tworzenie i prezentowanie treści,
  • Voice Thread - aplikacja pozwalająca na wymianę poglądów i dyskusję,
  • Wiggio - narzędzie, które pozwala na organizowanie pracy grupowej,
  • Diigo - sieciowa usługa, która umożliwia efektywne zarządzanie informacją (wyszukiwanie, oznaczanie i współdzielenie),
  • Zotero - narzędzie, które pozwala z tak wyszukanych i oznakowanych zasobów utworzyć bibliografię do opracowywanych publikacji.
Dla ścisłości należy dodać, iż podane zastosowania wymienionych aplikacji odzwierciedlają główne cele, dla których poszczególne programy były tworzone. W rzeczywistości jednak możliwości każdego z nich są znacznie bogatsze, co sprawia, że często nawzajem się uzupełniają, a częściowo także powielają. Aby ułatwić potencjalnym zainteresowanym orientację w możliwościach rekomendowanego zestawu, przygotowano opisy najważniejszych funkcji zebranych w nim aplikacji.

Tworzenie i prezentacja treści przy pomocy Prezi

Prezi jest aplikacją, która umożliwia tworzenie ciekawych prezentacji, opartych na koncepcji map myśli. Pozwala to na porządkowanie elementów - układanie ich w odpowiednią strukturę, która ma charakter hierarchiczny a nie liniowy (jak ma to miejsce np. w programie Power Point).

Rysunek 1. Fragment ekranu aplikacji Prezi w trybie edycji, z widocznym menu Zebra

Źródło: opracowanie własne

Elementy składowe tej struktury można łączyć w grupy, ujmując je w ramki (opcja Frame), można także dowolnie je obracać oraz powiększać i pomniejszać (przy pomocy myszki lub strzałkami kursora z klawiatury). Opcje te są szczególnie przydatne, gdy chcemy obejrzeć całość prezentacji lub - przeciwnie - gdy zależy nam na wyeksponowaniu wybranego fragmentu. Omówione działania realizowane są dynamicznie - ich efekty widoczne są natychmiast i mogą być stosowane wielokrotnie. Wykorzystanie struktury mapy myśli zamiast sekwencji slajdów umożliwia oglądanie i omawianie elementów prezentacji w dowolnej kolejności (kliknięcie myszką na danym obiekcie powoduje jego przybliżenie i wyświetlenie na pierwszym planie) - w zależności od decyzji osoby prezentującej lub bieżącej potrzeby, która może się pojawić w trakcie pokazu. Struktura ta może też zostać zdefiniowana na poziomie edycji za pomocą opcji Path - klikając w odpowiednie elementay, wskazujemy kolejność ich wyświetlania, Prezi nadaje im kolejne wartości liczbowe, które później wykorzystuje, wybierając obiekt do wyświetlenia.

Prezentacja może zawierać teksty i proste obiekty graficzne wstawiane bezpośrednio z poziomu edytora, a także elementy multimedialne, takie jak: zdjęcia, wykresy, nagrania audio i wideo - dołączane z plików zewnętrznych. Ciągle rozbudowywany edytor Prezi, czyli tzw. Zebra (rys. 1), oferuje coraz więcej opcji pozwalających na swobodne formatowanie tworzonych prezentacji. Ponieważ jest to aplikacja udostępniana na zasadach usługi w sieci, cały proces edycji odbywa się przez internet. Może w nim uczestniczyć kilka osób, które autor zaprosi do współtworzenia, przy czym proces ten może przebiegać w sposób synchroniczny - wszyscy pracują w tym samym czasie, obserwując na ekranach swoich komputerów na bieżąco wprowadzane zmiany (funkcja Prezi Meeting) lub w sposób asynchroniczny - w zadanym przedziale czasowym (funkcja Share). Tworzone prezentacje przechowywane są na serwerze dostawcy usługi i dostępne za pośrednictwem internetu z dowolnego miejsca w świecie i dowolnego komputera. W przypadku kont płatnych (Prezi Pro i Edu Pro) istnieje możliwość ściągnięcia i zainstalowania na swoim komputerze programu pozwalającego na edycję prezentacji (Prezi Desktop). Prezentacje, które powstaną przy jego użyciu, mogą być przechowywane lokalnie lub zostać przesłane na konto użytkownika na serwerze Prezi.com. Można również skopiować na swój dysk prezentację utworzoną online - w celu jej późniejszego udostępnienia poza siecią, np. podczas wykładu czy konferencji w sali pozbawionej dostępu do internetu. Jedynym mankamentem takiego rozwiązania jest duży rozmiar przesyłanego pliku, gdyż oprócz samej prezentacji zawiera on także spakowany specjalny program, umożliwiający odtwarzanie prezentacji poza środowiskiem Prezi. Do wyświetlania gotowych prezentacji w trybie online wykorzystuje się przeglądarkę internetową. Aby przejść od trybu edycji do trybu wyświetlania, należy wybrać opcję Show z menu lub nacisnąć klawisz spacji.

Jak przystało na prawdziwą aplikację typu Web 2.0, Prezi ma wbudowane nie tylko narzędzia pracy grupowej (w tym także czat umożliwiający uzgadnianie działań podczas wspólnego tworzenia prezentacji), ale również blog i forum dyskusyjne oraz funkcje pozwalające publikować tworzone prezentacje zarówno na własnych stronach internetowych czy blogach, jak też w serwisach typu YouTube czy Vimeo. Użyteczność tej ciekawej aplikacji - zarówno dla celów dydaktycznych, jak i w pracy naukowej - wydaje się oczywista. Możliwość utworzenia mapy powiązań pomiędzy poszczególnymi obiektami w prezentacji, ukazania całościowej koncepcji omawianego zagadnienia, jak i swoboda w przemieszczaniu się pomiędzy elementami składowymi prezentacji w celu ukazania aspektów szczegółowych czynią z Prezi doskonałe narzędzie, przydatne zarówno podczas wykładu, jak i wystąpienia konferencyjnego.

Tabela 1. Charakterystyka aplikacji Prezi
Prezi
przeznaczenie tworzenie dynamicznych prezentacji, wykorzystujących strukturę mapy myśli
adres www www.prezi.com
sposób dostępu za pośrednictwem przeglądarki, wymagane utworzenie konta
uwagi dla celów edukacyjnych konto darmowe, aplikacja stale rozwijana i wzbogacana o nowe funkcje (np. takie, których potrzebę zgłaszali użytkownicy)

Źródło: opracowanie własne

Dyskusja i dzielenie się wiedzą na platformie Voice Thread
Ciekawą aplikacją, która także umożliwia prezentację treści, jest Voice Thread. Pozwala ona na tworzenie pokazu slajdów, wyświetlanych kolejno, ale należy wyraźnie podkreślić, iż slajdy te stanowią tło dla działań, którym służy omawiana aplikacja. Jej najważniejszą funkcją jest umożliwienie interakcji pomiędzy autorem (prezenterem) treści a jego słuchaczami - może to być dyskusja lub wspólne omawianie zagadnień, których dotyczą slajdy. Służy temu przede wszystkim funkcja dodawania komentarzy - zarówno tekstowych, jak i głosowych. Te ostatnie można przekazywać, korzystając z mikrofonu lub kamery wideo podłączonych do komputera albo przez telefon (funkcjonalność przydatna dla użytkowników z USA, gdyż tam właśnie znajduje się serwer VT), można także nagrać swój komentarz niezależnie od aplikacji i dołączyć go w formie pliku dźwiękowego (mp3). Na kolejnych slajdach można umieszczać teksty, obrazy, zdjęcia lub nawet zaimportować kompletną prezentację utworzoną w programie Power Point, a następnie zachęcić odpowiednią grupę osób (np. grupę studentów lub współpracowników w projekcie badawczym) do udziału w dyskusji, przesyłając im odnośnik do wątku bezpośrednio z Voice Thread. Komentarz dodany przez uczestnika zostaje umieszczony obok slajdu wraz ze zdjęciem bądź awatarem identyfikującym jego autora (rys. 2). Wskazanie kursorem myszy konkretnej osoby powoduje wyświetlenie wpisanego przez nią tekstu lub odtworzenie komentarza dźwiękowego.

Rysunek 2. Przykładowy wątek (thread) wraz z otwartym oknem komentarza tekstowego

Źródło: http://voicethread.com/about/library/Higher_Ed_from_Della_Curtis/

Podstawowe dane określające sposób dostępu do Voice Thread zawiera tabela 2. Na stronie dostawcy można także znaleźć poradniki przygotowane przez twórców aplikacji, które pozwalają szybko poznać jej podstawowe funkcje oraz wiele przykładów gotowych „wątków” zgromadzonych w tzw. Digital library. Na szczególne polecenie zasługuje wątek zatytułowany 25 interesting ways to use Voice Thread in a classroom, utworzony przez Toma Barretta i udostępniany w postaci prezentacji w serwisie Google15. Może on stanowić swoiste kompendium pomysłów na wykorzystanie Voice Thread nie tylko w klasie, ale także w pracy naukowej i w biznesie.

Tabela 2. Charakterystyka aplikacji Voice Thread
Voice Thread
przeznaczenie prowadzenie dyskusji w formie tekstowej lub głosowej
adres www www.voicethread.com
sposób dostępu za pośrednictwem przeglądarki, wymagane utworzenie konta
uwagi konto bezpłatne posiada pełną funkcjonalność VT, ale pozwala utworzyć max. 3 wątki i nie daje możliwości eksportu prezentacji poza serwis

Źródło: opracowanie własne

Organizacja pracy grupowej w środowisku Wiggio
Wiggio to przyjazna i prosta w obsłudze aplikacja, która została utworzona, aby ułatwiać użytkownikom pracę grupową. Wszystkie przydatne do pracy w grupie narzędzia (bez zbędnych i skomplikowanych opcji) znajdują się w jednym miejscu, co pozwala na komunikowanie się z całą grupą, przechowywanie dokumentów i plików we wspólnej przestrzeni, a także wyznaczanie zadań oraz terminów ich wykonania, z ustawionymi automatycznie powiadomieniami. W organizacji wspólnej pracy pomaga siedem głównych funkcji widocznych na rysunku 3: Comment (komentarze, mikroblog), Event (wydarzenia, kalendarz), File (foldery), Meeting (spotkania - komunikacja synchroniczna), Message (wiadomości), To-Do List (lista zadań), Poll (ankiety).

Rysunek 3. Wiggio - widok opcji dostępnych po zalogowaniu

Źródło: opracowanie własne

Dzięki komentarzom umieszczanym na wspólnej tablicy (Comment - funkcja mikrobloga) każdy członek grupy na bieżąco uzyskuje aktualne informacje na temat tego, co się w niej dzieje. Informacja o każdym zdarzeniu, które dotyczy danej osoby (np. nowy wpis w kalendarzu, zaplanowane spotkanie, opublikowany nowy dokument czy nowa lista zadań), pojawia się na tablicy z komentarzami. Studenci mogą dyskutować w podgrupach i co jakiś czas prezentować efekty swojej pracy na wspólnej tablicy.

Planowaniu i realizacji grupowych zadań i wydarzeń oraz ustalaniu ich terminów pomaga opcja Event - powiązana z widocznym dla wszystkich kalendarzem grupowym. Wydarzenia można przypisywać do całej grupy lub do pojedynczych osób.

Każda grupa, pracując nad projektem, gromadzi i tworzy dokumenty oraz inne potrzebne zasoby. Jeśli te zasoby przechowywane są w jednym miejscu i każdy ma do nich dostęp, zwiększa się komfort pracy i nie trzeba tracić czasu na wielokrotne przesyłanie tych samych plików. W przypadku Wiggio funkcję schowka dla plików pełni opcja File (foldery), która umożliwia publikowanie plików i przechowywanie ich online. W folderach mogą znaleźć się dokumenty, arkusze kalkulacyjne, linki, pliki graficzne, pliki audio i wideo, które można przeglądać lub odtwarzać bezpośrednio z folderu albo zapisać na dysku lokalnym. Można także publikować pliki i udostępniać je jedynie wybranym osobom z grupy. Zamieszczone w folderach pliki, utworzone w programie Word lub Excel, można wspólnie edytować online, bez potrzeby pobierania ich na dysk własnego komputera. Najnowsza wersja pliku zapisywana jest w folderze, a członkowie grupy otrzymują powiadomienie, że plik został zmieniony. W folderach można z powodzeniem przechowywać notatki, materiały dydaktyczne, prezentacje, sylabusy czy dodatkowe materiały do ćwiczeń.

Komunikację synchroniczną przez internet wspomaga opcja Meeting, która pozwala na prowadzenie grupowych rozmów głosowych w czasie rzeczywistym, organizowanie czatów oraz wideokonferencji (wraz z możliwością dzielenia widoku pulpitu). Każdy zaproszony uczestnik rozmowy grupowej lub wideokonferencji otrzymuje powiadomienie z instrukcją, jak do niej dołączyć, a także link, którego kliknięcie umożliwia wejście do pokoju rozmów. Wideokonferencję można wykorzystać do przeprowadzenia zajęć w trybie synchronicznym lub do organizacji spotkań online z zaproszonymi ekspertami. Oprócz komunikacji synchronicznej można także korzystać z opcji Message, która pozwala na kontaktowanie się poprzez pocztę elektroniczną, SMS oraz za pomocą wiadomości głosowych. Grupy mogą także używać wspólnego adresu e-mail - wiadomość wysłana na ten adres dostarczana jest do każdego członka grupy.

W trakcie wspólnej pracy nad projektem ważne jest sprecyzowanie rodzajów zadań i ich terminów oraz podział odpowiedzialności za ich wykonanie. Lista zadań (To do) aplikacji Wiggio pozwala na śledzenie przebiegu realizacji tych, które mają wykonać poszczególne osoby w grupie, łącznie z oznaczaniem zadań już zakończonych. Ta funkcja może przydać się szczególnie przy projektach wieloetapowych, które wymagają podziału odpowiedzialności, a także do przypominania studentom o terminach prac końcowych, zaliczeń czy egzaminów. Z kolei aby szybko poznać opinie członków grupy, można wykorzystać opcję Poll, która umożliwia tworzenie ankiet zawierających zarówno pytania otwarte, jak i zamknięte - jednokrotnego lub wielokrotnego wyboru. Zebrane automatycznie odpowiedzi członków grupy prezentowane są w postaci wykresów. Możemy np. szybko dowiedzieć się, jaki temat chce opracować dany zespół lub który termin spotkania odpowiada większości jego członków.

Korzystania z Wiggio można nauczyć się samodzielnie dzięki kilku tutorialom, jednak są one w języku angielskim, podobnie jak sama aplikacja. W obecnej wersji system niestety nie rozpoznaje polskich znaków. Dużą zaletą tej aplikacji jest prostota jej użytkowania. Dzięki Wiggio wszystkie kwestie istotne dla pracy grupy mogą być zebrane w jednym miejscu, a zarządzanie czasem i zadaniami grupy staje się bardziej uporządkowane.

Tabela 3. Charakterystyka aplikacji Wiggio
Wiggio
przeznaczenie zarządzanie pracą grupy
adres www www.wiggio.com
sposób dostępu za pośrednictwem przeglądarki, administrator grupy musi utworzyć konto, członkowie grup nie muszą posiadać konta
uwagi korzystanie bezpłatne

Źródło: opracowanie własne

Efektywne zarządzanie informacją za pomocą Diigo
Diigo to z kolei aplikacja, która może pomóc odnaleźć się wśród internetowego zalewu informacji i sprawić, że przeszukiwanie sieci będzie bardziej efektywne. To narzędzie do gromadzenia i porządkowania istotnych informacji - pozwala także na współpracę online oraz budowanie społeczności osób dzielących się wiedzą. Do tego celu wyodrębniono trzy główne obszary funkcjonowania aplikacji: szukanie informacji i ich gromadzenie (My Library), współpraca (My Groups) i dzielenie się zasobami (My Network). Zasady i koszty korzystania z Diigo zależą od wyboru tzw. planu - przykładowo w przypadku planu Premium w wersji edukacyjnej możliwe jest nie tylko darmowe użytkowanie aplikacji przez nauczyciela, ale także tworzenie kont dla uczniów oraz ustawianie zabezpieczeń prywatności.

Aplikacja pozwala na tworzenie własnej biblioteki różnorodnych zasobów internetowych - zakładek do stron internetowych, fragmentów treści, grafiki, zrzutów ekranu, plików w formacie PDF. Biblioteka ta jest przechowywana na serwerze Diigo, co oznacza, że użytkownik może mieć dostęp do swoich zbiorów z dowolnego komputera podłączonego do internetu - bez względu na to, kiedy i gdzie zostały dodane. Dostęp możliwy jest także za pośrednictwem urządzeń mobilnych.

Aby mieć możliwość gromadzenia w swoim repozytorium zasobów internetowych, należy w przeglądarce zainstalować przybornik - toolbar. Dzięki temu narzędziu istotny fragment treści strony internetowej może zostać wyróżniony kolorem. Ciekawostką są także wirtualne notatki (sticky notes), które można „przyklejać” do strony internetowej, zaznaczając to, co w danym fragmencie jest dla nas ważne. Moga one także zawierać streszczenie tego, co prezentuje strona.

Rysunek 4. Zaznaczanie fragmentów tekstu i tworzenie notatek przy pomocy Diigo oraz widok na repozytorium MyLibrary

Źródło: opracowanie własne

Zarówno notatki, jak i wyróżnione fragmenty pozostają widoczne przy kolejnych wyświetlaniach stron, których dotyczą, ułatwiając w ten sposób użytkownikowi odnalezienie interesujących go treści. Przydatny w przeszukiwaniu zgromadzonych zasobów jest także system znaczników (tagów).

Zasoby można gromadzić również wspólnie z innymi użytkownikami Diigo, tworząc grupowe repozytorium, które może przydać się np. w trakcie tworzenia prac zaliczeniowych, realizacji projektów lub badań w konkretnym obszarze. W ten sposób budowana jest baza wiedzy, którą członkowie grupy mogą opatrywać komentarzami oraz poddawać analizie i ewaluacji. Ta funkcja wydaje się być przydatna zarówno w czasie zajęć dydaktycznych, jak i w pracy badawczej. Studenci mogą zamieszczać wyniki swojej pracy w przestrzeni grupy, a także komentować to, co znaleźli inni.

Diigo pozwala na rozbudowywanie sieci kontaktów i tworzenie społeczności osób uczących się (Personal Learning Network), z którymi można dzielić się zainteresowaniami i zasobami. Można śledzić aktywność osób, które gromadzą interesujące zasoby i posiadają je w publicznym katalogu. Dodanie takiej osoby do naszej sieci kontaktów zaowocuje otrzymywaniem powiadomień o każdym nowym materiale, który ta osoba opublikowała.

Tabela 4. Charakterystyka aplikacji Diigo
Diigo
przeznaczenie gromadzenie i porządkowanie zasobów internetowych
adres www www.diigo.com
sposób dostępu za pośrednictwem przeglądarki, wymagane utworzenie konta, aby korzystać z pełnej funkcjonalności niezbędne jest zainstalowanie dodatku (plug in) dostępnego na stronie usługodawcy
uwagi bezpłatna w wersji podstawowej, specjalna darmowa wersja do celów edukacyjnych

Źródło: opracowanie własne

Zotero - proste narzędzie do tworzenia bibliografii i odwołań
Zotero jest aplikacją nieco odmienną od omawianych wcześniej, ale na pewno nie mniej ważną i przydatną. Służy bowiem do tworzenia na własne potrzeby kolekcji źródeł bibliograficznych. Nie jest typową aplikacją udostępnianą na zasadzie SaaS, lecz niewielkim programem, instalowanym jako dodatek do przeglądarki Firefox. Jego zalety szybko doceni każdy, kto często korzysta z internetowych bibliotek cyfrowych i elektronicznych wersji czasopism czy też poszukuje informacji naukowej, przeglądając strony różnych instytucji lub blogi prowadzone przez ekspertów.

Częste poszukiwania w sieci zwykle prowadzą do utworzenia długiej listy zakładek w przeglądarce. Niestety lista ta zapisywana jest na dysku lokalnym, co oznacza, że nie mamy do niej dostępu z innego komputera. Kolejna trudność wiąże się z koniecznością zapisywania źródła pochodzenia danego tekstu - nie zawsze w treści kopiowanego pliku czy strony internetowej zawarta jest informacja o pochodzeniu tego zasobu. Potrzeba odtworzenia tego typu danych po pewnym czasie, gdy realizowane przez nas zadanie wymaga podania dokładnych źródeł bibliograficznych, może być nie lada wyzwaniem, często bardzo czasochłonnym. Zotero pomaga rozwiązać oba wymienione problemy, a nawet może jeszcze więcej. Przede wszystkim umożliwia łatwe zapisanie potrzebnych danych, zebranych w katalogach, które każdy zainteresowany tworzy adekwatnie do swoich potrzeb. W Zotero są one nazywane kolekcjami, co znakomicie oddaje sens ich tworzenia. Ich zbiór nazywany jest biblioteką, chociaż w nawiązaniu do rzeczywistej biblioteki należałoby raczej powiedzieć, iż jest to katalog rzeczowy w wersji elektronicznej. Poszczególne kolekcje odpowiadają działom, a pojedyncze wpisy to karty katalogowe.

Sposób umieszczania danych w kolekcjach zależy od tego, co ma zostać zapamiętane. Jeżeli przeglądarka identyfikuje otwarty w jej oknie zasób jako książkę bądź artykuł, to na pasku adresu automatycznie pojawia się odpowiednia ikonka. Wystarczy w nią kliknąć, aby dane bibliograficzne o zasobie zostały wpisane do wskazanej kolekcji w naszej bibliotece, która może być przechowywana lokalnie lub na serwerze Zotero, co zapewnia dostęp do niej z dowolnego komputera podłączonego do internetu. Jeżeli zasób nie został rozpoznany automatycznie, można skorzystać z odpowiedniej ikony w menu omawianej aplikacji (rys. 5). Przycisk Zotero znajduje się zawsze w prawym dolnym rogu okna przeglądarki (na pasku stanu) i pozwala na szybkie otwieranie i zamykanie biblioteki.

Rysunek 5. Ekran przeglądarki z aktywnym oknem Zotero

Źródło: opracowanie własne

Omówione funkcje aplikacji wydają się być nieco podobne do tych, które są dostępne w opisywanym wcześniej Diigo, oba dodatki umożliwiają bowiem tworzenie kolekcji zasobów znalezionych w sieci. Warto jednak zwrócić uwagę, iż o ile Diigo ma ułatwić przeszukiwanie i szybkie pozyskiwanie informacji z internetu (m.in. poprzez współdzielenie zasobów i ich automatyczną aktualizację), o tyle zasadniczą funkcją Zotero jest przechowywanie informacji bibliograficznych. Zwłaszcza że opisane powyżej opcje gromadzenia danych w kolekcjach to dopiero początek możliwości tej przydatnej aplikacji. Producent programu oferuje także bezpłatny dodatek do edytora tekstu (MS Word i Open Office), który pozwala na szybkie tworzenie listy odwołań bibliograficznych w publikacjach. Wystarczy w tym celu przeciągnąć myszką odpowiednią pozycję z kolekcji lub przekopiować ją, korzystając ze schowka. Dane bibliograficzne zapisane w karcie katalogowej pojawią się w dokumencie tekstowym w takim formacie, jaki zostanie przez nas wybrany. Dostępnych jest wiele stylów, od najczęściej stosowanych - takich jak APA, Harvard czy Chicago - po style specjalistyczne, charakterystyczne dla danej dziedziny wiedzy (np. styl medyczny).

Przydatność omawianego programu w pracy naukowej raczej nie budzi wątpliwości. Jeżeli chodzi o dydaktykę - zastosowanie jest podobne: aplikacja może być przydatna wszędzie tam, gdzie występuje potrzeba tworzenia bibliografii - od prac seminaryjnych po dyplomowe. Na koniec warto zaznaczyć, iż zgodnie z przyjętym przez autorki kryterium wyboru aplikacja powinna umożliwiać także dzielenie się wiedzą i tak rzeczywiście jest - Zotero pozwala zarówno na wspólne tworzenie bibliotek lub ich kolekcji, jak też na „wymienianie się” nimi za pośrednictwem sieci.

Tabela 5. Charakterystyka aplikacji Zotero
Zotero
przeznaczenie tworzenie bibliografii
adres www www.zotero.org
sposób dostępu za pośrednictwem przeglądarki, niezbędne jest zainstalowanie dodatku (plug in) dostępnego na stronie usługodawcy
uwagi korzystanie bezpłatne, możliwość integracji z edytorem tekstu

Źródło: opracowanie własne

Podsumowanie

Na temat technologii Web 2.0 powstało wiele artykułów oraz wystąpień konferencyjnych, napisano i wydano wiele książek. Niektóre z nich służą analizie (często krytycznej) „zjawiska”, jakim jest Web 2.016, inne przybliżają sposoby wykorzystania technologii społecznościowych w edukacji , jeszcze inne zapowiadają wręcz swoistą rewolucję edukacyjną, jaką spowoduje obecność tych technologii w naszym życiu i w szkole17. Znacznie mniej uwagi poświęcono do tej pory zastosowaniom naukowym aplikacji Web 2.0. Ich rolę - szczególnie w badaniach interdyscyplinarnych, a także na płaszczyźnie międzynarodowej współpracy badawczej - zaczęto dostrzegać dopiero w ostatnich latach. Jak wynika z przytoczonych wyników badań, niebagatelne znaczenie dla upowszechnienia się stosowania rozwiązań służących współpracy oraz wymianie myśli i doświadczeń za pomocą narzędzi internetu społecznościowego ma popularyzacja wiedzy zarówno na temat samych aplikacji, jak i sposobów efektywnego korzystania z nich. Niniejsze opracowanie oraz omawiany w nim Przewodnik są próbą wyjścia naprzeciw potrzebom polskiego środowiska akademickiego w tym zakresie.

Netografia

INFORMACJE O AUTORACH

MARIA ZAJĄC

Autorka jest adiunktem, kierownikiem Pracowni Nowe Media w Edukacji na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie oraz specjalistą ds. jakości kształcenia w Centrum Rozwoju Edukacji Niestacjonarnej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Problematyką e-learningu zajmuje się aktywnie od kilkunastu lat, uczestnicząc w wielu projektach oraz prowadząc szkolenia, głównie z zakresu metodyki e-nauczania. W pracy badawczej koncentruje się na problematyce personalizacji w kształceniu - zarówno od strony uwarunkowań psychologicznych, jak i rozwiązań informatycznych, które pozwalają na dostosowywanie środowiska nauczania do indywidualnych preferencji uczących się. Opublikowała ponad 80 opracowań dotyczących wykorzystania nowoczesnych technologii w kształceniu, w tym w nauczaniu online.








KATARZYNA WITEK

Autorka jest metodykiem nauczania online w Centrum Rozwoju Edukacji Niestacjonarnej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, absolwentką Akademii Pedagogicznej w Krakowie. Obecnie jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół zagadnień wykorzystania nowoczesnych technologii komunikacyjno-informacyjnych w procesie kształcenia, a także na problematyce międzynarodowej polityki edukacyjnej.

 

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

dodaj komentarz dodaj komentarz

Przypisy

1 Taka informacja widnieje także na oficjalnej stronie internetowej wydawnictwa O'Reilly oreilly.com/web2/ar.... [29.05.2011].

2 Jego wypowiedź można znaleźć na blogu: ZDNet, www.zdnet.com/blog/.... [29.05.2011].

3 Tim Berners-Lee on Web 2.0: „nobody even knows what it means”, arstechnica.com/bus.... [29.05.2011].

4 Jak podaje serwis Interaktywnie.pl za SocialBakers, od początku stycznia do końca maja bieżącego roku przybyło w serwisie kolejne 100 milionów kont, [03.06.2011].

5 Ile naprawdę użytkowników ma Twitter?, www.wirtualnemedia..... [02.06.2011].

6 I. Buchem, H. Hamelmann, Developing 21st century skills: Web 2.0 in higher education. A Case Study, www.elearningeuropa.... [24.05.2011].

7 Tamże, s. 3.

8 K. Weller, R. Dornstädter, R. Freimanis, R. N. Klein, M. Perez, Social Software in Academia: Three Studies on Users' Acceptance of Web 2.0 Services, journal.webscience..... [19.05.2011].

9 Research Information Network, If you build it, will they come? How researchers perceive and use web 2.0, www.rin.ac.uk/our-w.... [21.05.2011].

10 E. Erichsen, Ch. Goldenstein, Fostering Collaborative and Interdisciplinary Research in Adult Education, sgo.sagepub.com/con.... [19.05.2011].

11 M. Zając, Edukacyjna kraina Web 2.0 - miniprzewodnik, „e-mentor”, 2010, nr 2(34), www.e-mentor.edu.pl.... [24.05.2011].

12 K. Witek, M. Zając, Przewodnik po technologiach Web 2.0, opracowanie wewnętrzne CREN SGH, Warszawa 2010 (w przygotowaniu jest jego wersja online, która zostanie udostępniona w serwisie „e-mentora”).

13 M. Zając, Edukacyjna kraina Web 2.0…, dz.cyt.,.

14 Pewnym odstępstwem od tej reguły jest Zotero, które wymaga doinstalowania specjalnego dodatku (tzw. plug-in) do przeglądarki, ale proces ten wymaga od użytkownika jedynie naciśnięcia przycisku Download i zezwolenia na instalację dodatku.

15 25 Interesting Ways* to use Voicethread in thwhat ie Classroom, https://docs.google.... [27.05.2011].

16 Przykładem takiej publikacji, której ukazanie się w 2007 roku wywołało wiele dyskusji, jest książka A. Keena, Kult amatora. Jak internet niszczy kulturę, tłum. Małgorzata Bernatowicz, Katarzyna Topolska-Ghariani, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, Warszawa 2007.

17 Jedną z najbardziej znanych pozycji tego typu jest książka W. H. Richardsona, Blogs, Wikis, Podcasts, and Other Powerful Web Tools for Classrooms, Corwin Press, 2010.

18 C.J. Bonk, The World is Open: How Web Technology is Revolutionizing Education, Jossey Bass, 2011.