Dyskusja redakcyjna o efektach e-learningu

Komentarze do artykułu:

O NATURALNIE ODMIENNYCH EFEKTACH E-LEARNINGU Czy metodologicznie słuszne jest porównywanie "rezultatów kształcenia (student outcomes), takich jak wyniki TYCH SAMYCH (podkr. T. L.) egzaminów testowych przeprowadzanych po tradycyjnych i wirtualnych zajęciach"? Jeśli przed zajęciami wirtualnymi postawimy te same cele do osiągnięcia, co przed tradycyjnymi, i jeśli zajęciami wirtualnymi postanowimy naśladować zajęcia tradycyjne - to tak. Jeśli jednak dojdziemy do wniosku, że przy pomocy internetowego medium możemy nareszcie starać się osiągnąć to, o czym dotychczas mogliśmy jedynie pomarzyć - to nie. Co mam konkretnie na myśli? Jeśli postawimy przed studiami cel w postaci uczenia samodzielności rozwiązywania problemów w międzynarodowych uwarunkowaniach korzystając z całego bogactwa literatury światowej i możliwości międzynarodowej wymiany myśli, to osiągnąć te cele możemy w pełni tylko na zajęciach wirtualnych. Na zajęciach tradycyjnych możemy w tym celu jedynie odsyłać studentów do relatywnie (momentami wręcz bezwzględnie) coraz skromniejszych zasobów bibliotek tradycyjnych i marginalnej wymiany międzynarodowej studentów i pracowników. Oczywiście, tak pomyślane zajęcia wirtualne łatwiej realizować na studiach akademickich niż na studiach wyższych (patrz rozróżnienie w "Andrzej Bronk, Marcin Dąbrowski, Jerzy M. Mischke, Aneta Nowak, Adam Pawełczak, Anna K. Stanisławska, Przemysław Stencel, Jacek Urbaniec, Wojciech Zieliński. Takie rzeczy to tylko w erze... e-learningu -- http://www.e-mentor.edu.pl/artykul.php?numer=15&id=297 ) oraz przy spełnieniu pewnych szczególnych warunków [tu pozwolę sobie, Panie Piotrze, przypomnieć swój pierwszy komentarz w "e-mentorze" -- Skomplikowane narodziny takiej akademii ( http://www.e-mentor.edu.pl/artykul.php?numer=1&id=8 ), nie bez powodu wspomnę również o "Zasoby elektroniczne zarządzania na British Council" ( https://www.academici.com/cgi-bin/forum.fpl?op=showarticles&id=1342357 )]. Panie Marcinie, ja również mam nadzieję, że będziecie kontynuować tę inspirującą dyskusję. :-) Pozdrawiam, Tad http://www.geocities.com/tadfrompoland/

Porównywanie wyników egzaminacyjnych klas online i na kampusie spełnia zasadę Pareto-optymalności, co jest najmocniejszym rozsądnym kryterium porównawczym. W ten sposób unika się zarzutu, że klasy online są porównywalne jedynie w mniej lub bardziej maryginalnych okolicznościach, ale nie są w stanie zastąpić dydaktyki na kampusie. Po zagwarantowaniu (przybliżonej) Pareto-optymalności klas obu rodzajów istnieją dwa następne kroki argumentacyjne: Pierwszy, który Pan Lemańczyk interesująco przedstawił, to poszukiwanie sfer, w któych uczenie online ma przewagę nad uczeniem na kampusie. A jest takich obszarów wiele, bezpośredni dostęp do danych internetowych i współpraca uczonych i studentów z różnych ośrodków to tylko dwa dobre przykłady z długiej listy. Drugi, to pytanie o to, jakie formy nauczania są najlepsze. Otóż nie mówiliśmy w rozmowie, a jest to dobry temat do następnego dialogu, iż zdecydowanie najwyższe rezultaty uzyskiwane są w blended learning łączącym zajęcia online i na kampusie. Z wyjątkiem dostępności dla studentów bardzo odległych, albo nie mogących się przemieszczać [immobile clients], we wszystkich innych kategoriach dobrze prowadzony blended learning dominuje inne formy nauczania. PB

MIĘDZYNARODOWA DYSKUSJA W NAUCE NA ODLEGŁOŚĆ Jeśli tylko zgodzimy się z młodzieżą europejską, że e-learning to nie tylko edukacja ujęta w ramy sformalizowanych instytucji oświatowych i naukowych ( http://europa.eu/50/docs/070130_youthplan/youth_and_education_en.pdf ), to chciałbym podzielić się w kilku słowach doświadczeniami z obserwacji uczestniczącej, jakie miałem okazję gromadzić w ubiegłym półroczu. Mam na myśli Międzynarodową Grę Internetową BeMEP ( http://www.bemep.eu/index.php ). Jej uczestnicy z całej dosłownie Europy zdobywali punkty odpowiadając na pytania dotyczące Unii Europejskiej, głosując we frakcjach nad rezolucjami rzeczywistego Parlamentu Europejskiego i samodzielnie tworzonymi, a także rozwiązując typowo interakcyjne zadania e-learningowe. W moim głębokim odczuciu najwięcej możliwości zdobycia wiedzy potrzebnej przyszłym parlamentarzystom europejskim mieli oni jednak w dyskusjach prowadzonych (niestety) głównie po polsku, ale także po angielsku i nieco po francusku. Jeśli tylko organizatorzy drugiej edycji tej gry, w przeciwieństwie do edycji pierwszej, zdobędą się na "luksus" zarchiwizowania tych dyskusji, mogłyby one być materiałem do analizy w niejednej pracy dyplomowej z zakresu europeistyki, politologii czy zarządzania. Próbkę tego udało mi się zawrzeć jeszcze przed zlikwidowaniem "starego" academici ( http://www.lemant.user.icpnet.pl/tad/0199,%200200,%200201,%200203,%200204,%200205,%200206,%200207%20i%200219.htm ). Nawiązując do ostatniej wiadomości w tamtym cyklu, wygląda na to, że w międzyczasie przestało funkcjonować również forum dyskusyjne czasopisma "The New Yorker". Jedynym śladem wysłanej tam przeze mnie wiadomości jest kopia z archiwum na wyszukiwarce Google ( http://209.85.129.104/search?q=cache:VGiBUxQuFpcJ:boards.newyorker.com/thread.jspa%3FthreadID%3D834+tadfrompoland+%22Lili+marlene%22&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl ).

Dodaj komentarz

captcha

działanie 2

 
  Weź udział w dyskusjach komentujących inne artykuły:
okladka big pobierz pdf

Data wydania: 12 czerwca 2006 r.
wersja online: ISSN 1731-7428
wersja drukowana: ISSN 1731-6758

info Artykuły naukowe zawarte w niniejszym czasopiśmie są recenzowane.