AAA

Badanie świadomości i podstaw wiedzy ekonomicznej wśród uczestników programów edukacyjnych skierowanych do najmłodszych

Bartosz Majewski

Opracowanie przedstawia wyniki badania świadomości i dojrzałości ekonomicznej przeprowadzonego w grupie 432 uczestników programów edukacyjnych adresowanych do uczniów ostatnich klas szkoły podstawowej i pierwszych klas gimnazjum. Badanie pozwoliło sklasyfikować poszczególne kategorie pojęć ekonomicznych pod względem stopnia ich znajomości i zakresu przyswojenia, zdiagnozować postawy oraz wskazać obszary niewiedzy. Te ostatnie są szczególnie istotne, gdyż w przyszłości mogą stać się źródłem powstania w świadomości wielu osób mitów dotyczących problematyki gospodarczej i prowadzić do stereotypowego postrzegania zjawisk ekonomicznych, utrudniając tym samym zrozumienie rzeczywistych mechanizmów i procesów gospodarczych oraz zwiększając podatność na wszelkiego rodzaju populistyczne rozwiązania.

Badania dojrzałości ekonomicznej

Edukacja ekonomiczna jest od lat przedmiotem debaty prowadzonej w Unii Europejskiej. Różnice w poziomie dojrzałości ekonomicznej mieszkańców poszczególnych państw UE skłoniły Komisję Europejską do opublikowania wytycznych oraz rekomendacji dotyczących kształtowania strategii edukacyjnych1. Pierwszym elementem warunkującym skuteczność ww. strategii jest kompleksowa diagnoza wiedzy ekonomicznej w różnych grupach społecznych, która pozwoli dostosować istniejące programy edukacyjne do rzeczywistych potrzeb.

Kompleksowe badania świadomości i dojrzałości ekonomicznej są prowadzone w Polsce systematycznie przez wiele ośrodków2. Wsparciem dla tych badań są sondaże, przeprowadzane co jakiś czas przez ośrodki badania opinii publicznej, które koncentrują się na pojedynczych obszarach tematycznych, takich jak: skłonność do oszczędzania, postawy wobec wprowadzenia w Polsce euro, postawy wobec kredytów bankowych, czy też przezorność ubezpieczeniowa.

Dostęp do kilkusetosobowej grupy uczniów ostatnich klas szkoły podstawowej i pierwszych klas gimnazjów, którzy biorą udział w przedsięwzięciach edukacyjnych organizowanych przez Fundację Promocji i Akredytacji Kierunków Ekonomicznych wraz z NBP, partnerami akademickimi: SGH, Akademią Ekonomiczną w Katowicach, Uniwersytetem w Białymstoku oraz Urzędem Miasta Bełchatów (tj. Ekonomiczny Uniwersytet Ekonomiczny oraz Akademia Młodego Ekonomisty) zachęcił do przeprowadzenia badania w powyższej grupie. W założeniach miało ono charakter mniej rozbudowanego badania dopełniającego, koncentrującego się tylko na wybranych zagadnieniach. Jego celem, oprócz diagnozy dojrzałości ekonomicznej uczestników, było również wskazanie kierunków koniecznych zmian w programach kolejnych edycji projektów.

Grupa badawcza

Badanie zostało przeprowadzone w grupie 360 uczniów ostatnich klas szkół podstawowych - słuchaczy Ekonomicznego Uniwersytetu Dziecięcego z Warszawy, Białegostoku, Katowic i Bełchatowa oraz 72 uczestników programu adresowanego dla gimnazjalistów (Akademia Młodego Ekonomisty).

W przypadku uczestników z Warszawy - większość respondentów uczęszczała na zajęcia w ramach programu już we wcześniejszych semestrach, respondenci z pozostałych miast wzięli udział w badaniu po zaledwie jednym lub dwóch spotkaniach. O przyjęciu do programu nie decydowało żadne sito selekcyjne - grupa została dobrana na podstawie kolejności zgłoszeń, niemniej można przypuszczać, że w większości przypadków były to osoby interesujące się ekonomią bądź zapisane do programu przez lepiej wyedukowanych ekonomicznie rodziców, w większości uczniowie wywodzący się bezpośrednio z większych miast. Tym samym wyniki uzyskane w badaniu nie mogą zostać uznane za reprezentatywne (najprawdopodobniej wiedza ekonomiczna jest wśród respondentów na poziomie wyższym niż przeciętny, ale wyniki badania nie zostały skonfrontowane z żadną grupą kontrolną niebiorącą udziału w programie).

Dla wielu młodych uczestników programów zajęcia rozwijające zainteresowania ekonomiczne i kształtujące postawy przedsiębiorcze nie są pierwszą sytuacją, w której stykają się z podstawowymi terminami ekonomicznymi, zagadnieniami związanymi z działalnością biznesową, rynkiem pracy, czy też finansami. Okazją do zdobycia wiedzy z tych obszarów były np. lekcje wiedzy o społeczeństwie, geografii i historii, a w przypadku części uczniów - również zajęcia z podstaw przedsiębiorczości (fakultatywnie realizowane w części gimnazjów). Źródło wiedzy stanowią również media, głównie telewizja i internet, w których istotną część przekazywanych treści stanowi problematyka gospodarcza, ekonomiczna lub finansowa - wiedza pochodząca ze środków masowego przekazu wymaga dużej uwagi, nierzadko ma ona charakter wybiórczy i nieuporządkowany, a często stanowi zlepek przypadkowych informacji, pomiędzy którymi odbiorca nie potrafi dostrzec szerszych zależności.

Konstrukcja badania

Przeprowadzone badanie dojrzałości ekonomicznej składało się z trzech części. W pierwszej z nich uczestnicy samodzielnie dokonali oceny własnej znajomości zagadnień istotnych z punktu widzenia przedsiębiorczości i ekonomii. Biorąc pod uwagę kontekst prowadzonego badania diagnostycznego, czyli duże prawdopodobieństwo posiadania przez uczestników wiedzy nieustrukturalizowanej, zastosowanie klasycznych metod diagnostycznych mogłoby przysporzyć problemów uniemożliwiających uzyskanie wiarygodnych wyników. Zastosowanie na przykład testu wyboru w sytuacji, gdy respondenci posiadają jedynie orientację w terminologii (bez znajomości konkretnych definicji), najprawdopodobniej napotkałoby przeszkodę w postaci niskiej motywacji do podejmowania trudu rozwiązywania zadań. Wybrano zatem samoocenę - jako formę, która pozwala na częściowe rozwiązanie tego problemu i zbadanie, w jaki sposób uczniowie sami postrzegają swoją wiedzę związaną z poszczególnymi obszarami ekonomii i zarządzania.

Samodzielna ocena uczniów wymagała uwiarygodnienia jej wyników z zastosowaniem obiektywnych wskaźników posiadanej przez uczniów wiedzy. Dlatego wprowadzono zadanie dotyczące definiowania przez nich najlepiej znanych haseł oraz drugą część badania, która sprawdzała wiedzę w sposób zobiektywizowany, ale jednocześnie łagodny (zadanie polegające na uzupełnianiu zdań).

W trzeciej części formułowane były oceny dotyczące zjawisk gospodarczych oraz badane zachowania i postawy3.

Wyniki badania

Deklarowana i rzeczywista znajomość pojęć
W pierwszej fazie badania respondenci na pięciostopniowej skali dokonywali samooceny znajomości i rozumienia następujących pojęć ekonomicznych: inflacja, bezrobocie, PKB, globalizacja, przewaga konkurencyjna, kryzys gospodarczy, odsetki, pieniądz elektroniczny, przychód, GPW, spółka akcyjna, cena rynkowa, budżet państwa (znajomość deklarowana), a następnie zostali poproszeni o podanie definicji trzech pojęć, których własną znajomość ocenili najwyżej. Definicje te były oceniane przez ekspertów w oparciu o pięciostopniową skalę, w której 1 oznaczało niedostateczne wyjaśnienie pojęcia, a 5 - bardzo dobre wyjaśnienie. Na tej podstawie określona została rzeczywista znajomość pojęć. Wyniki tej części badania zostały przedstawione na wykresach 1 i 2.

Wykres 1. Deklarowana i rzeczywista znajomość pojęć ekonomicznych w stopniu dobrym i bardzo dobrym (w %)

Znajomość deklarowana: odsetek badanych, którzy ocenili znajomość danego pojęcia jako dobrą lub bardzo dobrą;
Znajomość rzeczywista: odsetek badanych, których definicja danego pojęcia uzyskała od ekspertów ocenę dobrą lub bardzo dobrą.

Źródło: opracowanie własne

Wykres 2. Deklarowana i rzeczywista znajomość pojęć ekonomicznych w stopniu słabym i bardzo słabym (w %)

Nieznajomość deklarowana: odsetek badanych, którzy ocenili znajomość danego pojęcia jako słabą lub bardzo słabą;
Nieznajomość rzeczywista: odsetek badanych, których definicja danego pojęcia uzyskała od ekspertów ocenę słabą lub bardzo słabą.

Źródło: opracowanie własne

Zagadnienia makroekonomiczne, z którymi respondenci najczęściej stykają się w mediach, są najsłabiej rozumianymi kategoriami pojęć. Wiedza z tego zakresu jest nieuporządkowana, często powielająca mity. Respondentom wydaje się, że hasło jest im znane (ze względu na częstotliwość, z jaką stykają się z danym terminem), jednak próba zdefiniowania ujawnia istniejące braki (np. bezrobocie bardzo często utożsamiane z emeryturą lub rentą, podatki w blisko 90 proc. wskazań utożsamiane z czynszem za mieszkanie i rachunkami za media, pojęcie PKB nieznane w ogóle, budżet państwa definiowany jako suma wszystkich pieniędzy w państwie, kryzys gospodarczy utożsamiany z „bankructwem wszystkich”).

W puli zagadnień makroekonomicznych pozytywnie wyróżnia się znajomość pojęcia inflacji (łącznie ze świadomością konsekwencji zjawiska, przyczyn i sposobów przeciwdziałania), co może wiązać się ze szczególnie aktywną rolą NBP jako podmiotu wspierającego wiele inicjatyw edukacyjnych (siłą rzeczy w największym stopniu koncentrujących się na zakresie działania NBP).

Lepiej znane respondentom są te pojęcia, z którymi mają oni okazję zetknąć się w życiu codziennym, np. uczestnicząc w rozmowach prowadzonych w gospodarstwach domowych lub w zdarzeniach gospodarczych, z którymi dane pojęcia się wiążą (odsetki, przychód, VAT). Warto też zaznaczyć wysoką rozpoznawalność wśród respondentów kategorii pieniądza elektronicznego - nawet jeśli z racji wieku nie mają jeszcze z nim bezpośredniej styczności w praktyce, to za kilka lat będą stanowić grupę dość chętnie korzystającą z tej formy (a tym samym podatną na ryzyko związane z jej stosowaniem).

Przełożenie wiedzy ekonomicznej na konkretne sytuacje w życiu codziennym
Respondenci zostali poproszeni o ocenę, jak trudne byłoby dla nich poradzenie sobie w różnych praktycznych sytuacjach, w których niezbędna jest wiedza ekonomiczna. Wyniki badania wraz z opisem ocenianych sytuacji zostały przedstawione na wykresie 3.

Wykres 3. Przełożenie wiedzy ekonomicznej na konkretne sytuacje w życiu codziennym

Wskaźnik zaradności: odsetek badanych, którzy deklarują bardzo dobre lub dobre poradzenie sobie w danej sytuacji;
Wskaźnik niezaradności: odsetek badanych, którzy deklarują bardzo złe lub złe poradzenie sobie w danej sytuacji.

Źródło: opracowanie własne

Wśród istotnych obserwacji wynikających z tej części badania warto wyróżnić fakt, iż respondenci deklarują najwyższą zaradność w sytuacjach wymagających postawy asertywnej (zwrócić wadliwy produkt, odmówić pożyczenia pieniędzy, wynegocjować zniżkę) - jest to głównie efekt doświadczeń wyniesionych z domu rodzinnego, chociaż w pewnym stopniu na wysoką wartość mogą również wpływać realizowane systematycznie już wśród najmłodszych uczniów programy związane z profilaktyką uzależnień, w których najistotniejszą część stanowią treningi asertywności.

Ponadto przeprowadzona samoocena potwierdza niskie opanowanie zagadnień makroekonomicznych, zdiagnozowane już we wcześniejszych częściach badania - brak wiedzy z tego obszaru uniemożliwia wyjaśnienie mechanizmów i istniejących powiązań między różnymi kategoriami makroekonomicznymi.

W niewystarczającym stopniu opanowane są też przez respondentów umiejętności wykorzystania wiedzy z innych dyscyplin do podjęcia decyzji mającej konsekwencje ekonomiczne (np. matematyczna umiejętność obliczenia odsetek od lokaty).

Prawidłowe użycie terminów ekonomicznych
W kolejnej części badania respondenci zostali poproszeni o uzupełnienie luk znanymi sobie terminami ekonomicznymi. W ocenie były brane pod uwagę wszystkie uzupełnienia nadające logiczny sens poniższym zdaniom, przy czym najwyższe oceny przyznawano dopełnieniom świadczącym o większej dojrzałości ekonomicznej respondenta.
  1. W związku z recesją rząd prognozuje spadek……. w kolejnym roku. (PKB)
  2. Ceny mieszkań wzrosły, bo wzrósł……………… na rynku nieruchomości. (popyt)
  3. Aby dostać w banku kredyt na rozpoczęcie nowego przedsięwzięcia, należy najpierw przygotować……………… (biznesplan)
  4. To bardzo korzystna oferta kredytu,……………… są bardzo niskie. (odsetki)
  5. Czas poprosić o podwyżkę - za swoją wypłatę mogę kupić coraz mniej. Ta ……………… zjada wszystko. (inflacja)
Wyniki zadania zostały przedstawione na wykresie 4.

Wykres 4. Użycie terminów ekonomicznych w odpowiednim kontekście

Wskaźnik trafności: odsetek respondentów, którzy uzupełnili zdanie bardzo dobrym lub dobrym dopełnieniem;
Wskaźnik nietrafności: odsetek badanych, którzy uzupełnili zdanie złym lub bardzo złym dopełnieniem.

Źródło: opracowanie własne

Przedstawiony na wykresie 4 rozkład trafności potwierdza wcześniejsze obserwacje o lepszej znajomości zagadnień, z którymi respondenci mogą spotkać się w życiu codziennym (odsetki), niż tych pojawiających się głównie w mediach (PKB, popyt i inflacja).

Niska świadomość faktu, iż biznesplan jest jednym z elementów warunkujących przyznanie kredytu (12,23 proc. dobrych wskazań) nie powinna budzić niepokoju - niewiedza ta jest skutecznie niwelowana w formalnej edukacji przedsiębiorczej w szkołach ponadgimnazjalnych, gdzie biznesplan stanowi integralną część wielu programów podstaw przedsiębiorczości (co akurat nie jest do końca słuszne, gdyż wśród starszych uczniów podtrzymuje mit, że osoba przedsiębiorcza może się realizować jedynie poprzez prowadzenie własnego biznesu).

Niepokój może budzić natomiast dość wyraźnie ujawniające się przekonanie, że o przyznaniu kredytu, zamiast analizy biznesplanu, decydują znajomości lub łapówka. Wzmocnienie takiego postrzegania działalności kredytowej może w przyszłości przełożyć się na ograniczenie w grupie ankietowanych zaufania do całego systemu bankowego.

Badanie zgodności postaw
Respondenci zostali poproszeni o określenie, w jakim stopniu zgadzają się z poniższymi zdaniami - w skali, w której 0 oznaczało całkowitą niezgodę, 10 - całkowitą zgodę.

Tabela 1. Wyniki badania zgodności postaw
Lp. Zdanie Średnia ocen
1. Potrafię odłożyć większą część swojego kieszonkowego. 8,3
2. W przyszłości chciałbym prowadzić własną firmę. 7,8
3. Mam ogólne pojęcie na temat tego, jakie zawody przynoszą największe korzyści finansowe. 7,8
4. Uważam, że kredyt jest niebezpieczny. 6,4
5. Uważam, że w biznesie ważne jest szczęście. 5,7
6. Uczestniczę w rozmowach, których tematem są większe wydatki w moim domu. 5,5
7. Zasiłki dla bezrobotnych powinny być dożywotnie. 5,1
8. Regularnie przeglądam wiadomości gospodarcze (w internecie lub w prasie tradycyjnej). 5,1
9. Zagraniczne inwestycje są zagrożeniem dla polskiej gospodarki. 5
10. Państwo powinno ustalać ceny maksymalne na wszystkie towary. 4,9
Źródło: opracowanie własne

Skłonność do oszczędzania była badana jedynie przez pryzmat umiejętności odłożenia części kieszonkowego (najsilniejsza postawa w badaniu). Badanie nie uwzględniało ani kwestii, czy takie zachowanie rzeczywiście występuje (na jakiej podstawie respondenci deklarują taką umiejętność), ani pytania, czy oszczędzanie jest zachowaniem regularnym (z badania postaw Polaków wobec oszczędzania, zrealizowanego przez Pentor Research International SA na zlecenie Fundacji Kronenberga w październiku 2008 wynika, że regularnie oszczędza jedynie 7 proc. społeczeństwa).

Dla większości respondentów prowadzenie własnej firmy jest atrakcyjną ścieżką przyszłych wyborów życiowych (wskaźnik znacznie wyższy niż dla ogółu społeczeństwa. W tym kontekście zastanawiająca jest stosunkowo silna postawa traktowania kredytu jako zagrożenia (średnia ocen: 6,4). W badaniu celowo nie został zdefiniowany rodzaj kredytu - jednak najprawdopodobniej przez większość uczestników pojęcie było utożsamiane z kredytem konsumpcyjnym, gotówkowym dla gospodarstw domowych i być może - z coraz silniej uświadamianą spiralą zadłużenia.

Zbyt mała liczba respondentów uczestniczy w rozmowach, których tematem są większe wydatki w domu - inaczej niż ma to miejsce w modelu aktywnego włączania nawet najmłodszych w rozmowy o sytuacji finansowej w gospodarstwach domowych w Europie Zachodniej.

Stanowcze przekonanie, że zasiłki dla bezrobotnych powinny być wypłacane dożywotnio (5,1) może wynikać z błędnego rozumienia bezrobocia (dla części respondentów bezrobocie to okres emerytury) lub z doświadczeń osobistych (być może w części gospodarstw domowych respondentów w ostatnim czasie znalazły się osoby bezrobotne lub temat bezrobocia był poruszany w rozmowach w kontekście kryzysu gospodarczego).

Natomiast wartościowanie, że zagraniczne inwestycje są zagrożeniem dla polskiej gospodarki (5,0) i że państwo powinno ustalać ceny maksymalne na wszystkie towary (4,9) pokazuje, że pewne mity ekonomiczne silnie zakorzeniają się już w głowach nastolatków (co oznacza, że już na wcześniejszym etapie edukacji uczniom powinna być przekazywana rzetelna wiedza z tego zakresu).

Badanie nie wykazało istotnych zależności między dojrzałością ekonomiczną a miejscem, z którego wywodzili się respondenci (respondenci z Warszawy wypadali nieznacznie lepiej, pomiędzy pozostałymi ośrodkami nie wystąpiły większe różnice).

Podsumowanie

Przeprowadzone badanie ujawniło, że dojrzałość ekonomiczna uczniów z ostatnich klas szkoły podstawowej i pierwszych klas gimnazjum jest niewielka. Najsłabiej rozumianymi kategoriami pojęć są zagadnienia makroekonomiczne, z którymi respondenci mają styczność przede wszystkim za pośrednictwem mediów. Wiedza z tego zakresu jest nieuporządkowana, pełna przekłamań i uproszczeń, bazuje na zakorzenionych w społeczeństwie mitach - niestety przy dużej częstotliwości występowania pojęć makroekonomicznych wśród respondentów równocześnie wzmacnia się fałszywe przekonanie, że są to pojęcia dobrze im znane. Ten zakres tematyczny powinien być zatem traktowany w programach edukacyjnych ze szczególną uwagą, zarówno w edukacji formalnej, jak również w działaniach podejmowanych przez instytucje pozaszkolne.

Lepiej rozumiane wśród przebadanej grupy są terminy, z którymi ankietowani mają okazję zetknąć się w życiu codziennym, np. uczestnicząc w rozmowach prowadzonych w gospodarstwach domowych lub w zdarzeniach gospodarczych, z którymi dane pojęcia się wiążą. Nie zawsze jednak lepsze rozumienie pojęcia przekłada się na umiejętność wykorzystania wiedzy w praktycznych zachowaniach, zwłaszcza gdy wymaga to syntezy umiejętności z innych dyscyplin (stąd np. nieumiejętność matematycznego obliczenia odsetek lokat, czy też historycznego wyjaśnienia mechanizmów kryzysów gospodarczych). Z tego też powodu, myśląc o nauczaniu ekonomii, w większym stopniu warto uwzględniać jej interdyscyplinarne powiązania z innymi przedmiotami.

Załącznik: Formularz dla respondentów

Formularz_dla_respondentow.pdf

INFORMACJE O AUTORZE

BARTOSZ MAJEWSKI

Bartosz Majewski jest pracownikiem Centrum Rozwoju Edukacji Niestacjonarnej SGH oraz doktorantem w Katedrze Zarządzania w Gospodarce SGH. Jest autorem i współautorem wielu publikacji z zakresu zarządzania, prowadzi działalność dydaktyczną w SGH na studiach dziennych i podyplomowych. Zajmuje się strategiami przedsiębiorstw, kulturą organizacyjną, sytuacjami kryzysowymi przedsiębiorstw, technikami menedżerskimi, kierowaniem zasobami ludzkimi.

 

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

dodaj komentarz dodaj komentarz

Przypisy

1 Komunikat Komisji Europejskiej w sprawie edukacji ekonomicznej, Bruksela, 18.12.2007.

2 Między innymi badanie Świadomość ekonomiczna i wizerunek biznesu przeprowadzone w Instytucie Spraw Publicznych przez zespół prof. Leny Kolarskiej-Bobińskiej; badanie Wiedza ekonomiczna u dzieci w wieku 9-12 lat przeprowadzone dla NBP przez Instytut Studiów Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego; badanie Mapa edukacji finansowej i ubezpieczeniowej Związku Banków Polskich, Polskiej Izby Ubezpieczeń, Izby Zarządzającej Funduszami i Aktywami oraz Centrum Edukacji Bankowej i Ubezpieczeniowej przy Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.

3 Formularz ankietowy, będący podstawą badania, stanowi załącznik do niniejszego opracowania.