AAA

Informatyka a coraz nowsze pojęcia informatyczne

Marian Kuraś

Slang informatyczny (dostrzegany, komentowany i oceniany przez obserwatorów) był w minionych dziesięcioleciach powszechnym zjawiskiem. Obecnie jest on używany niekoniecznie przez informatyków. Staje się szumem obecnym w środkach komunikacji i wcale nie przyczynia się do wzrostu świadomości informatycznej. Slang ten wywodzi się z języka naukowo-technicznego oraz z języków obcych - przede wszystkim angielskiego, nie zawsze poprawnie tłumaczonego. Liczne terminy zostały już zaabsorbowane w języku codziennym i są używane, choć często opacznie. Artykuł ma na celu zainspirowanie do dyskusji nad wykorzystywanymi pojęciami oraz doprowadzenie do ich lustracji, a w jej rezultacie podniesienie poziomu świadomości w posługiwaniu się nimi.
Terminami i zagadnieniami kluczowymi w artykule są: informatyka, technika1 czy technologia, neologizmy oraz inne pojęcia informatyczne i okołoinformatyczne, używanie niezdefiniowanych pojęć informatycznych oraz ich proliferacja.

Pojęcie informatyki jest znane od blisko 40 lat i powszechnie stosowane, podobnie jak szeregi innych, pochodnych i związanych z nim terminów. Minione dziesięciolecia nie tylko obfitowały w nowinki techniczne i fascynujące wdrożenia, ale były również okresem rozkwitu słowotwórstwa - nie zawsze zdyscyplinowanego i odpowiadającego regułom nazewnictwa w języku polskim. Prezentowane tu obserwacje i analizy nie są wezwaniem do rewolucji pojęciowej, lecz mają właśnie jej zapobiegać w naszym języku (przynajmniej w jego profesjonalnym segmencie). Celem autora jest zachęcenie do dyskusji nad terminologią informatyczną oraz zwrócenie uwagi na liczne nieprawidłowości terminologiczne mające zbyt szeroki wpływ na poprawność rozumienia pojęć z tej dziedziny.

Dziedzinę naukową, a w ślad za nią praktyczną działalność, uznajemy za określoną (zdefiniowaną), gdy uzgodnione są pojęcia, teorie oraz metody - i temu właśnie poświęcone są niniejsze rozważania nad pojęciami informatyki oraz ich funkcjonowaniem w życiu społecznym. W pierwszej części artykułu autor przedstawia dyskusję nad wykorzystaniem pojęcia informatyki oraz kilku innych, coraz częściej z nim wiązanych, a w drugiej omawia trafność i poprawność pojęć złożonych. W trzeciej części sygnalizuje potrzebę zdyscyplinowanego tworzenia i używania pojęć informatycznych, w oparciu o pojęcie "usługi informatycznej". Całość zamykają wnioski oraz generalne zalecenia i rekomendacje, mające pomóc profesjonalistom w XXI w. komunikatywnie tworzyć i trafnie używać pojęć okołoinformatycznych. Wobec niejednoznaczności bądź niepoprawności licznych spośród analizowanych elementarnych pojęć autor opracowania formułuje tezę o zanikaniu (niespełnianiu) funkcji komunikacyjnej (dzielenie pojęć przez jej uczestników)2, czy wręcz jej zaniku wśród informatyków oraz osób korzystających z metod i narzędzi z tej dziedziny.

Pojęcie informatyki - krótka historia i obiekcje dotyczące jego wykorzystania

Pojęcie "informatyka"3 wywodzi się z języka niemieckiego - informatik - wykorzystanego onegdaj jako nazwa własna powstałej w połowie lat 60. firmy InformatikWerke, a następnie upadłej w końcu tamtego dziesięciolecia. Wówczas termin ten przestał być prawnie zastrzeżony i w językach europejskich zaczęto używać go jako określenie dziedziny związanej z komputerami i szeroko rozumianym ich zastosowaniem. W naszym języku pojęcie to pojawiło się na przełomie lat 60. i 70., zaproponowane przez R. Marczyńskiego4. Według słownika W. Kopalińskiego, informatyka oznacza dziedzinę nauki i techniki zajmującą się organizacją powstawania i przebiegu informacji, technologią i metodyką jej przekształcania, zwłaszcza za pomocą techniki obliczeniowej, [...] naukę o komputerach, połączenie informacji z automatyką5. Fascynacja nową techniką (błędnie określaną mianem technologii) wkrótce przeniosła się do mediów, a następnie rozprzestrzeniła się i, niepoddawana żadnej kontroli merytorycznej, żyje własnym życiem. W latach 80. jej użycie zaczęło obumierać w profesjonalnym języku niemieckim i francuskim (informatique) na rzecz terminu "informacja" (z łac. informatio). Natomiast w języku angielskim termin informatics nie przyjął się i mimo rozwoju tej dziedziny, do chwili obecnej nie zajmuje pozycji podobnej jak w języku polskim.

Precyzyjna definicja pojęć jest nieodzowna nie tylko w warunkach prowadzenia badań i kreowania rozwiązań technicznych6. Pojęcie informatyki musi być precyzyjnie sformułowane (zdefiniowane) i w sposób zdyscyplinowany wykorzystywane, gdyż mają przemożny wpływ na dziedziny użytkujące jej narzędzia i metody. Szeroki margines dowolności w sferze pojęć nie służy rozwojowi dyscypliny, a zwłaszcza nie pomaga użytkownikom technik przez nią wytworzonych. Szczególnie dzieje się tak w przypadku informatyki, której zasięg oddziaływania jest nieograniczony ze względu na uniwersalność oferowanych przez nią narzędzi. Arbitralność tworzenia i używania pojęć jest naturalna w początkowym okresie powstawania i rozwoju danej dyscypliny. Obecnie jednak konieczne wydaje się twórcze przeanalizowanie licznych, zarówno nowych jak i już ugruntowanych pojęć, związanych z zastosowaniami informatyki, kreowanych i używanych bez należnej staranności i dbałości o ich komunikatywność, a przede wszystkim poprawność.

Na wstępie należy zająć się definicją pojęcia "informacja" - coraz powszechniej dziś używanego, a często nie do końca rozumianego poprawnie. Autor pamięta z lekcji fizyki prostą definicję, według której informacją jest coś, co zmniejsza entropię (nieświadomość, niewiedzę, nieokreśloność). Tak więc z tego prostego wyjaśnienia dostajemy potwierdzenie supozycji, iż informacja jest domeną świadomości, a więc immanentną cechą istoty ludzkiej, świadomej i dysponującej intelektem, który ją współtworzy. Do kreowania informacji niezbędny jest intelekt, a ponadto dane według uznania zainteresowanej jednostki (określamy je mianem potrzeb informacyjnych7 - wyjaśnień lub objaśnień potrzebnych do wygenerowania niematerialnej informacji). Rysunek 1 przedstawia proces tworzenia informacji oraz uwypukla odmienność informacji i danych. Traktowanie tych dwóch pojęć jako absolutnych (bezwarunkowych) synonimów zaciemnia istotę każdego z nich i utrudnia zrozumienie. Dane są półproduktem w procesie generowania informacji. Są one kategorią materialną, podczas gdy informacja jest tworem świadomości i ma charakter niematerialny (istnieje tylko w świadomości). Zachowanie informacji zależy od świadomości jednostki i ewentualnie od możliwości zapisania jej reprezentacji (np. notatek wspomagających zapamiętanie: dźwięku, znaków, grafiki). Tak więc informatyka może wspomagać autonomiczny proces myślenia i w takim rozumieniu służy informacji, która jest naczelnym celem użycia rozwiązań technicznych do wspomagania przez nie intelektu.

Rysunek 1. Dane - informacja - wiedza

Źródło: opracowanie własne

Obstajemy za przyjęciem współczesnej definicji informatyki w oparciu o dezyderat, jaki przed rokiem przedstawiła J. Tolliver z Illinois Informatics Institute. Dziedzina ta jest zdefiniowana następująco: Informatyka to dziedzina badań struktury i zachowań naturalnych i sztucznych systemów, które generują, przetwarzają i komunikują informację. Informatyka zawiera również (1) studia poznawczego, społecznego i ekonomicznego wpływu systemów informacyjnych, (2) badania i rozwój nieodzownych technik (technologii) do wdrażania systemów sztucznej inteligencji, które wzmacniają nasze możliwości poznawcze oraz (3) rozwój i wykorzystanie zaawansowanych, rozwiniętych systemów informacyjnych w nauce, inżynierii, sztuce, naukach społecznych, edukacji i zarządzaniu. Z przyczyny wielości (bezkresu) informacji obliczenia są zwykle (często) jedyną drogą ich reprezentacji (w postaci różnorodnych danych) w celu ich utrwalania i przechowywania ku pożytkowi ludzkości8.

Zbliżone rozumienie informatyki przedstawiają inne ośrodki9, ale przytoczona definicja ujmuje wszystkie istotne cechy w sposób integrujący i kompleksowy, jak się wydaje całościowo i najbardziej spójnie.

Należy zwrócić uwagę na odrębność centralnych pojęć omawianej dziedziny: "informacja" i "dane". Kardynalnym składnikiem systemów informatycznych są dane, jakie poddawane są przetwarzaniu, i w oparciu o które powstają dane wynikowe (będące celem ich działania). Te są wykorzystywane przez użytkownika do generowania potrzebnej informacji10. Informacją jest świadomość (zrozumienie, poczucie) stanu rzeczy, do czego jest zdolny tylko człowiek, a dane11 są wykorzystywane przez istotę rozumną do stymulacji procesów intelektualnych, w wyniku których zostaje generowana informacja12. Rysunek 2 przedstawia przykład danych, które nie dostarczają informacji. Perspektywa spożycia wybornego dania kuchni chińskiej jest kusząca, ale - wobec braku czasu, obiekcji co do własnych zdolności kulinarnych i wreszcie nieznajomości języka chińskiego oraz braku doświadczenia i wprawy kucharskiej - grafika nie pozwala uzyskać potrzebnych informacji.

Rysunek 2. Przykład danych - kuszącej, acz dla autora bezużytecznej, potencjalnej "informacji" kulinarnej
Źródło: E. Osiewicz, Wartość wiedzy w organizacji, Akademia Ekonomiczna w Krakowie, 2006 [praca magisterska]

Po dywagacjach na temat istotnych różnic między danymi a informacją autor przedstawia propozycję modyfikacji (doprecyzowania) definicji dyscypliny informatyki, uwzględniającą dyskutowaną wcześniej odmienność danych i informacji oraz wskazującą na potrzebę ich odrębnego postrzegania.

Trawestując przytoczoną definicję: Informatyka to dziedzina badania, kreowania struktury i zachowań naturalnych i sztucznych systemów, które gromadzą, przechowują, generują, przetwarzają i komunikują dane służące kreowaniu informacji. Informatyka obejmuje również: specjalności behawioralne - pozwalające człowiekowi generować informację przy wykorzystaniu danych uzyskanych w reżimie przetwarzania komputerowego; studia poznawczego, społecznego i ekonomicznego wpływu systemów informacyjnych13; badania i rozwój nieodzownych technik (technologii) do wdrażania systemów sztucznej inteligencji, które wzmacniają nasze możliwości poznawcze oraz rozwój i wykorzystanie zaawansowanych, rozwiniętych systemów informacyjnych w nauce, inżynierii, sztuce, naukach społecznych, edukacji i zarządzaniu.

Z naszego punktu widzenia informatyka to IT14 (technika informacyjna, information technology) oraz dyscypliny behawioralne pozwalające sprawnie kreować, komunikować i celowo wykorzystywać informacje. Druga specjalność to SI (systemy informacyjne, information systems), która powstała i rozwija się głównie na gruncie wykorzystania techniki obliczeniowej (komputerów) do wspomagania procesów zarządczych, bazujących na danych masowych (wymagających ich gromadzenia, przetwarzania i przekazywania).

Definiowanie informatyk specjalistycznych (branżowych, np. informatyka medyczna, informatyka prawnicza czy limakologiczna15) jest z gruntu bezzasadne - jak w przypadku matematyki16. Raczej powinno się mówić o informatyce stosowanej w medycynie, prawie, limakologii17. Informatyka jest w opinii autora dziedziną (grupą dziedzin) nauki i techniki, nastawioną na badanie ludzkich zachowań informacyjnych, stymulujących je oraz wypracowujących metody oraz narzędzia, wspomagające człowieka w pozyskiwaniu informacji zgodnie z jego potrzebami. Wśród tych dziedzin poczesne miejsce zajmuje technika informacyjna - rozumiana jako zbiór narzędzi i oparta na technice obliczeniowej (technikę obliczeniową postrzega się dziś często jako tzw. "informatykę fundamentalną", czystą, zajmującą się obliczeniami i komputerami) - oraz technika komunikacji (wymiany danych).

Trafność i poprawność wybranych pojęć złożonych i pochodnych

Oprócz omówionych wyżej podstawowych pojęć z dziedziny informacji i samej informatyki należy zwrócić uwagę na całą gamę terminów pochodnych i złożonych, o niezdefiniowanych podstawach. Niektóre z nich, jak np. informatyka wojskowa czy inne, "branżowe informatyki", sprawiają wrażenie nieporadnych i nie znajdują uzasadnienia dla ich tworzenia. Zestaw takich wybranych pojęć, wraz z omówieniem, przedstawiono w tabeli 1 (zawarto również uwagi, wątpliwości i sprzeczności definicyjne, uzasadniające oraz inicjujące wstępne wnioski).

Można mniemać, że wnioskiem generalnym będzie uznanie konieczności dokonania standaryzacji nazewnictwa w związku z potrzebą zapewnienia komunikatywności i jednoznaczności terminologii.

Tabela 1. Wybrane modne - a zarazem nie w pełni poprawne - pojęcia, budzące zastrzeżenia czy wręcz prowadzące do nieporozumień wynikających z ich niezrozumieniaa
Używane pojęcie Domniemana przyczyna błędu/nieostrości/niejednoznaczności
Informatyka ekonomiczna Informatyka jest informatyką, a cel i entourage jej wykorzystania nie stanowi o jej specyficznym rodzaju wykorzystywania; "ekonomiczny" jest synonimem "wydajnego", "efektywnego", "produktywnego", a nie dotyczącym ekonomii (nie ma np. informatyki etnologicznej - są dziedzinowe sposoby wykorzystania informatyki).
Potop, zalew informacji Faktycznie możemy mówić o potopie (zalewie) danych, które nadmiernie absorbują człowieka, limitując jego możliwości analizy i kreowania informacjib.
Informatyczne zarządzanie lub zarządzanie informatyczne
  • Zarządzanie jest rozmyślnym działaniem człowieka i nie może być procesem sprawowanym przez komputer;
  • Informatyczne zarządzanie - to znaczy jakie?; jakie cechy i istotne czynniki charakteryzują takie zarządzanie, czy jest to tylko zarządzanie, które wykorzystuje się do zaspokajania potrzeb na dane?
Zautomatyzowane zarządzanie (automatyzacja, komputeryzacja, informatyzacja) Zarządzanie jest rozmyślnym oddziaływaniem na ludzi, jakiego nie może dokonywać niedziałający rozmyślnie automat; można skutecznie wykorzystać komputer do wspomagania celowo i precyzyjnie zaprojektowanego systemu informacyjnego organizacjic; komputeryzacja (automatyzacja) zarządzania w ogóle nie jest ani możliwa, ani wykonalna, a jego "informatyzacja" jest merytorycznie bliżej nieokreślona.
Informatyczny system zarządzania System informatyczny to system sztuczny (techniczny + abstrakcyjny); system zarządzania to system ludzkiego działania (SLD)d - system społeczny, którego badanie i rozwijanie wymaga specyficznego podejścia i metody (MMS - miękkiej metody systemowej, tłumaczenie z ang. SSM - soft system methodology); nie możemy powiedzieć, że system informatyczny czymś zarządza.
Zarządzanie wiedzą, komputerowe zarządzanie wiedzą Zarządzanie jest oddziaływaniem na ludzi, a nie na niematerialne wytwory ich działań, tak więc zarządzamy ludźmi w sposób zapewniający uzyskanie i posłużenie się przez nich nieodzowną wiedzą; pod pojęciem wiedzy rozumiemy umiejętność odszukania, znalezienia i wykorzystania informacji do skutecznego i efektywnego działaniae.
Zarządzanie informacjami Informacja jest lub jej nie ma (pojęcie zbiorcze), o czym decyduje podmiot/odbiorca (człowiek) w wyniku własnej oceny; nie można autorytatywnie określić czyichś potrzeb informacyjnych, które zawsze są związane z typem percepcji odbiorcy; chodzi tu o administrowanie (sterowanie) danymi.
Zarządzanie ryzykiem Raczej sterowanie ryzykiem bądź zarządzanie ludźmi w sposób zapewniający podejmowanie i zarazem nieprzekraczanie akceptowalnego poziomu ryzyka w działalności.
Zarządzanie klientami Pojęcie z bajki o królestwie, w którym rządzą maszyny, a człowieka nigdzie nie uświadczysz, chyba że odmówi kategorycznie jakiegokolwiek myślenia i w tym postanowieniu wytrwa, w buncie przeciw zwolennikom totalnej komputeryzacji wszystkiego i wszystkich, w drodze do powszechnej szczęśliwości komputerów i przeciw dyktatowi zabytkowych i niepotrzebnych ludzi (ten opis celowo ma wydźwięk ironiczny).
Informatyczne (komputerowe) kształcenie, kierunki, przedmioty, umiejętności Informatyczne, czyli jakie - nastawione na informację, na dane, na sprzęt/oprogramowanie/komputery, czy na informatykę?; kształcenie informatyków czy kształcenie w zakresie informatyki?
Usługa informatyczna Pojęcie nieostre, nieprecyzujące celu i zakresu (usługi sprzętowe, organizacyjne, złożone, hostingowe, programistyczne, outsourcingowe, wdrożeniowe itp.) - szerzej w części: Próba zdefiniowania usługi informatycznej.
Technologia informatyczna /technologie informatyczne Technologia (nauka o technice, technikach) - pojęcie może dotyczyć techniki informatycznej, zaś takie techniki, jak np. sieci, bazy danych itp., są technikami, a nie technologiami.
Metodologia projektowania Metodologia to nauka o metodzie (metodach), która nie jest metodyką projektowania (niepoprawne tłumaczenie z angielskiego design methodology na język polski).
Informatyczne (komputerowe) nauczanie Chyba lepiej byłoby użyć sformułowania "uczenie przez komputer" - nauczanie to takie oddziaływanie na ucznia, w wyniku którego zostanie przekazana mu wiedza, czego komputer nie potrafi dokonać; IT jest niebywale przydatna, jednak do wspomagania procesu kształcenia, a nie do zastępowania nauczyciela.
Wiedza udostępniana/magazynowana/przechowywana/przekazywana przez komputer Procedury udostępniane i wykonywane przez komputer nie są wiedzą, a ograniczonymi umiejętnościami, technikami.
Strategia informatyczna/informatyzacji Jest to pojęcie o tyle zdradliwe, że nie wskazuje ono, czy chodzi o informatyzowanie, czy o strategiczne wykorzystanie informatyki (ITf) do usprawnienia organizacji. W pierwszym przypadku niejasne są cele (w odniesieniu do informatyzacji są one często niejasne), w drugim celem jest wzrost/utrzymanie przewagi konkurencyjnej firmy, a informatyzacja jest taktyką osiągania tego celu. Określenie strategia informatyczna (czy strategia informatyzacji) potęguje niejednoznaczność, gdyż nie wskazuje o które znaczenie chodzi.
Zintegrowany system informatyczny Czy jakikolwiek system może nie być zintegrowany, a jeśli takim pozostaje, czy można go nazwać systemem - wszak nie ma całości niezjednoczonej.
Informatyzacja Działanie polegające na... zastosowaniu komputera?... informatyki? czy wyzwolenie myślenia u ludzi? Jak to brzmi np. w języku angielskim?
Społeczeństwo informacyjne/ społeczeństwo informatyczne W kontekście powszechnej obecności i dostępności komputerów, a nawet przerostu ich funkcji (funkcjonalności); występuje tu sprzeczność - informacja to pojęcie związane ze świadomością, a takiej komputery nie mają i mieć nie będą: operują danymi, które wykorzystuje człowiek w celu zdobycia szczegółów wyjaśniających niuanse (bywa że kluczowe) całego obrazu, ale to człowiek interpretuje je i ocenia oraz wykorzystuje do kreowania informacji. Społeczeństwo informacyjne jest zatem figurą metaforyczną, zwracającą istotność na wagę dla człowieka w tej fazie rozwoju powszechnej świadomości posługiwania się informacją, którą kreujemy z wykorzystaniem narzędzia (komputera) umożliwiającego nam opanowanie nieograniczonej masy danych. Samo jednak narzędzie ani wprawne posługiwanie się nim nie czyni zmiany cywilizacyjnej (przejście do ery informacyjnej). Można obawiać się, że kontekst SI może w nieuzasadniony sposób posłużyć do przerostów wyobraźni w kierunku science fiction, a nie do realnego oddziaływania na procesy rozwojowe, a w efekcie spowalniania zmian świadomości. Pojęcie społeczeństwa informatycznego jest prawdziwą łamigłówką.
Prefiks "e-" (np. e-administracja, e-bankowość) Mający zwrócić uwagę na wykorzystanie elektroniki, a przez to na odmienność, nowoczesność, wyjątkowość, awangardowość rozwiązania - często niczym nieuzasadnioną, a będącą jedynie zabiegiem czysto marketingowym, ponadto niezrozumiałym tak dla adresatów, jak i nadawców przekazu (np. e-edukacjag, e-bankowość, e-government, e-management, e-administracja…).
Wymagania IT (komputera wobec organizacji) Jest to wieloletni przejaw personifikowania narzędzia (komputer, który jakoby "potrzebuje", "wymaga" itp.)h - a może chodzi o wymagania organizacji wobec techniki informacyjnej?
Solucja Solution (rozwiązanie) - tekst zawierający opis, jak ukończyć grę komputerową (patrz: http://pl.wikipedia.org/wiki/Solucja), a dziś sformułowanie to coraz częściej używane jest w kontekście rozwiązania problemu, także wdrożeniowego (również w sferze organizacyjnej!).
aPrzedstawiony autorytatywny wybór jest podyktowany indywidualnymi odczuciami i dyskusjami oraz brakiem pisemnych kompetentnych definicji o naukowych podstawach. Wiele spośród pojęć jest mechanicznym przeniesieniem zawartości ich obcojęzycznych odpowiedników. Liczne spośród przytoczonych terminów mają charakter metaforyczny (np. "potop informacji", "zarządzanie wiedzą") i z tego względu znalazły się w słownictwie profesjonalnym, w tym naukowo-technicznym. Trzeba zarazem zwrócić uwagę, że metafora nie jest ostateczną racją kreowania pojęć naukowych i technicznych, a w związku z brakiem rzetelnej definicji pojęcia pojawiają się uzasadnione obiekcje co do ich funkcjonowania.

bPrzed ponad 40 laty R. Ackoff (1967 r.) w artykule Management Misinformation Systems przewidział opisywaną sytuację zalewu danych przy jednoczesnym niedoborze informacji na skutek niemożności radzenia sobie z nadmiarem danych. Takiej niedoskonałości rezultatów współpracy managerów i informatyków miało zapobiec tworzenie MIS (Management Information Systems) - systemów informowania kierownictwa, a następnie G/DSS (Group/Decision Support Systems) - systemów wspomagania decyzji oraz Expert Systems (systemów eksperckich - "systemów opartych na wiedzy").

cAutomatyczne zarządzanie to humbug bez określonego, a nawet domyślnego znaczenia. Automatyczny znaczy samoczynny, bezwiedny, mechaniczny, czyli inaczej bez udziału człowieka, a więc jest to pojęcie sprzeczne z logiką, bowiem nie można zarządzać - oddziaływać w sposób celowy na istoty rozumne - przez automat nierozumiejący informacji. Pojęcie pojawiło się w języku polskim jako tłumaczenie z rosyjskiego wyrażenia ASU "awtomatizirowannoj sistiemy uprawlenia".

dSystem ludzkiego działania (SLD, tłumaczenie z ang. HAS - human activity systems) to system społeczny (jego nadrzędnym komponentem jest człowiek) dysponujący innymi składnikami i nimi zawiadujący, zgodnie ze swą wolą i stosownie do uznania potrzeb i trybu użycia do osiągnięcia celu. Pojęcie systemów ludzkiego działania (systemów IV klasy) utworzył i upowszechnił prof. P. Checkland z Uniwersytetu w Lancaster wraz z miękką metodą systemową (soft system methodology) umożliwiającą, trafne z punktu widzenia managerów, formułowanie problemów i ich strukturyzowanie (P.C. Checkland, Systems Thinking, Systems Practice, John Wiley & Sons Ltd., Chichester 1993).

eP.M. Senge, C. Roberts, R.R. Ross, B.J. Smith, A. Kleiner, The Fifth Discipline Fieldbook. Strategies and Tools for Building a Learning Organization, Currency Book, Nowy Jork - Londyn - Toronto 1994.

fIT, czyli technika informacyjna. Ten neologizm również wywodzący się z języka angielskiego (information technology) jest w pełni uzasadniony, gdyż służy on głównie (choć nie wyłącznie) określeniu narzędzi do operacji wykonywanych na danych, które to dane są nieodzowne dla człowieka do kreowania informacji.

gCałkowicie bezsensowne jest dziś poszukiwanie e-młynka (młynka elektrycznego), gdy wszystkie młynki do kawy są elektryczne, a nam chodzi o jego funkcję, przeznaczenie - zmielenie kawy - a nie o rodzaj napędu.

hPor. P. Glen, Project managers: Stop "gathering" IT requirements, http://blogs.techrepublic.com.com/tech-manager/?p=623&tag=nl.e053, [07.09.2009]. W ten sposób adepci zawodu są uczeni stawiania ograniczających wymagań wobec użytkownika, mających uzasadnić nieumiejętność ("techniczną niewykonalność") sprostania zwykłym wymaganiom, jak np. kiedyś poprawne w języku polskim pisanie imienia i nazwiska bez znaków diakrytycznych!
Źródło: opracowanie własne

Wspólną cechą niemal wszystkich pojęć zamieszczonych w tabeli 1 jest użycie metod i technik związanych z wykorzystaniem narzędzia (komputera) do wycinkowej automatyzacji prac obliczeniowych. Z tej przyczyny, na skutek zdominowania wyobrażenia o roli i omnipotencji komputera (informatyki), przymiotnik komputerowy (informatyczny) jest wykorzystywany jako czynnik budzący wysoką ocenę (respekt) dysponenta. Obecnie, jak zauważa N. Carr18, powszechność i dostępność IT powinna być traktowana jako czynnik standardowy, bez akcentowania jego niezwykłości. Wobec tego należałoby informatykę, jako IT, uznać za coś powszedniego, a zajmując się jej zastosowaniami, wiązać ją z celami tych zastosowań. Natomiast tworzone systemy nazywać podług ich celów, funkcji oraz głównych zadań, a nie z akcentem na wykorzystywane narzędzie.

Następnym pojęciem, powszechnie wykorzystywanym w nieprawidłowy sposób, jest "technologia"19. Wprawdzie przyjęło się ono na naszym gruncie językowym, ale razi posiłkowanie się nim kontekście informatycznym. Powszechne jest nieuzasadnione operowanie pojęciem technologii informatycznych, zamiast technik informatycznych. Przyczyną jest nie w pełni poprawne tłumaczenie z literatury anglojęzycznej błędnie tam używanego pojęcia technology. Identyczne kłopoty mają nasi koledzy z metodologią (methodology). Bezpośrednie tłumaczenie z języka angielskiego spowodowało upowszechnienie złożonego pojęcia "metodologia projektowania", która w języku polskim oznaczałaby naukę o metodach projektowania systemów nauki (techniki) badania informacji.

Prawdziwym utrapieniem jest kluczowe dla dyscypliny pojęcie informacji. Używamy go w drugim znaczeniu20, które wskazuje, gdzie można znaleźć czystą informację (zwykle dane, których wykorzystanie pozwala na osiągnięcie zrozumienia, a więc informacji). Szczególnie częstym uchybieniem jest zakładanie synonimiczności pojęć: "dane" i "informacje" (np. Na dysku komputera mamy całą informację o finansach firmy). Do wykreowania informacji, oprócz danych, potrzeba ludzkiego umysłu oraz aktywnej postawy, bez której nie może być mowy o jej wykorzystaniu.

Równie często i w sposób ograniczenie poprawny używa się (bez umiaru i uzasadnienia) terminu zarządzania (management) w odniesieniu do innych obiektów niż istoty rozumne. Zarządzanie tymczasem jest powodowaniem ludźmi w sposób zapewniający osiąganie przez nich przyjętych celów21. Logika języka angielskiego pozwala na użycie pojęcia management (radzenie sobie, dawanie sobie rady, kierowanie) w kontekście rezultatu działania ludzi czy ich cech (np. risk management czy talent management), podczas gdy w naszym języku zarządzanie ryzykiem brzmi nienaturalnie (odpowiednio: zarządzanie ryzykiem czy zarządzanie talentem /talentami).

Pozostając przy temacie terminów "informatycznych", warto zwrócić uwagę na bagatelizowanie problematyki pojęć w procesie kształcenia. Wpaja się niejednokrotnie podstawy dziedzin w ogóle niezdefiniowanych lub zdefiniowanych nieudolnie bądź niepoprawnie. Kreowanie nowych pojęć na bazie terminów heterogenicznych (i obcych), źle przetłumaczonych, niezrozumiałych, przypadkowo kojarzonych wynika często z nieumiejętności posługiwania się zasadami semiotyki, semantyki, symbolistyki i leksykografii przy jednoczesnym zapoznawaniu22 rzetelności działania twórczego23. W szczególności jest to niebezpieczne w sferze edukacji, gdy zaczyna się niepoprawnie, a często opacznie, kojarzyć i błędnie generalizuje się podstawowe pojęcia, budując w oparciu o nie nowe. W sieci można wskazać wręcz humorystyczne przykłady materiałów dydaktycznych24. W konsekwencji nie dziwi fakt, że powstają i szerzą się fancy lingo - modne kalki językowe (jak np. zarządzanie ryzykiem, komputerowe udostępnianie wiedzy, informatyka etnologiczna), które nic lub niewiele mówią odbiorcy (nadawca też nie potrafi ich zdefiniować), ale "wszyscy wiedzą, o co chodzi". Jest to typowe dla profesjonalnej nomenklatury, ułatwiającej komunikację profesjonalistów między sobą, ale zamkniętej dla innych ludzi (wśród nich być może ignorantów w dziedzinie, ale potencjalnych użytkowników).

Wśród używanych definicji możemy znaleźć liczne pleonazmy (czyli wyrażenia złożone z pojęć jednoznacznych, a przez to nadmiarowych - jak np. "akwen wodny" czy "system zintegrowany") oraz antylogie (pojęcia wewnętrznie sprzeczne, np. "pożyczka bezzwrotna" czy "automatyzacja zarządzania"), które obserwatorom spoza dziedziny nic nie wyjaśniają, a jednocześnie podważają jej sensowność.

Próba zdefiniowania usługi informatycznej

Szczególną uwagę należy poświęcić często spotykanemu pojęciu usług informatycznych. Mianem usługi informatycznej zwykło się określać: projektowanie systemu informacyjnego, wdrożenie systemu informatycznego, wybór sprzętu komputerowego, stworzenie programu oraz jego zainstalowanie i uruchomienie, pomoc w znalezieniu outsourcera, przeprowadzenie szkolenia z tegoż zakresu, ocenę przebiegu wdrożenia, przedstawienie ekspertyzy z "pogranicza komputerów i zarządzania" itd. Stworzenie roboczej definicji usług informatycznych i ich systematyzacja ma doprowadzić do odmitologizowania pojęcia "informatyczny" i pomóc zrozumieć, że wcale nie musi ono oznaczać: hermetyczny, niezrozumiały, związany z "tajemną" wiedzą komputerową. Problem ten wymaga osobnego opracowania.

Podsumowanie

Semantyczne aspekty pojęć są czasami uważane za mało istotne, co jest absolutnie bezpodstawne. Pojęcia, na których opiera się logika komunikacji, wymagają precyzyjnego zdefiniowania i posługiwania się nimi. Jest to warunkiem dzielenia znaczeń, co stanowi meritum i cel komunikacji, w której pojęcia te są wykorzystywane. Profesjonaliści muszą komunikować się perfekcyjnie, by móc uzgodnić cele i określić materię swojego działania. Niewłaściwe jest traktowanie danych jako informacji, co dowodzi uchybiania misji profesji. Może o tym również świadczyć byle jaki stosunek do tworzenia i wykorzystywania pojęć. Człowiek, komunikując się, przywiązuje znaczenie do pojęć fundamentalnych - chcąc trafnie przekazać bądź otrzymać treści. Posłużenie się danymi, które należy prawidłowo zinterpretować, by otrzymać informację, staje się przyczyną nieporozumień. Dbałość o rzeczowość, precyzję oraz trafność tworzonych i użytkowanych pojęć jest fundamentem nie tylko informatyki, a dziedzina ta powinna być nawet wzorcem dla innych dyscyplin. Informatyka, jako nauka o informacji, dając narzędzia wspomagające przetwarzanie i komunikowanie, musi opierać się na trafnie dobranych i zdefiniowanych pojęciach. W oparciu o rozważania zawarte w artykule należy poddać pod rozwagę:

  • nowe pojęcia powinniśmy tworzyć w oparciu o istniejące i w zgodzie z zasadami semiotyki, semantyki, symbolistyki i leksykografii25;
  • należy unikać użycia pojęć obcojęzycznych, a w razie konieczności dobierać trafne tłumaczenie terminu z języka oryginału. Nie powinniśmy operować słowami obcojęzycznymi, a tworzone neologizmy należy konsultować z językoznawcami, zaś w publikacjach zaznaczać je inną czcionką, co będzie wskazówką dla czytelników, by zastanowić się nad danym pojęciem;
  • nie powinniśmy używać makaronizmów i innych barbaryzmów26. Słowa obcego pochodzenia przyjmują się z oporami, a ich spolszczenia są nienaturalne i wcale nie ułatwiają zrozumienia (entity - jednostka, istota, podmiot, obiekt, ale: encja, solucja, instancja? itp.). Obowiązuje tu co prawda zdezaktualizowana polska norma PN-65/N02004, zgodnie z którą powinniśmy dobierać odpowiednie terminy techniczne. Oprócz tego obowiązują nas międzynarodowe zasady terminologiczne, np. ISO/TC37, a każdy autor artykułu w periodyku międzynarodowym mógł zaznajomić się z obowiązującymi regułami27;
  • zasady i warunki, jakim powinno odpowiadać słownictwo naukowo-techniczne, sformułował i ogłosił A. Troskolański przed ponad 30 laty i powinniśmy stosować je w swej pracy;
  • nie należy epatować szerokiego audytorium niezrozumiałymi pojęciami, których znaczenia sami często nie rozumiemy;
  • dobrą tradycją w wielu zagranicznych ośrodkach jest załączanie (prezentowanie) słownika stosowanych nowych pojęć - pozwala to rozwiać wszelkie wątpliwości pojęciowe;
  • opracowania czy prezentacje o charakterze naukowym muszą odpowiadać surowym wymaganiom metodologicznym, pod groźbą utraty charakteru naukowego czy technicznego;
  • można i należy oczekiwać, że na następujące sukcesywnie, ale i lawinowo, przeobrażenia i zmiany w uczeniu podstawowych pojęć odpowiemy zdyscyplinowanym posługiwaniem się nimi. Jest to warunek społecznego uczenia się i bardziej uporządkowanego wzrostu powszechnych umiejętności posługiwania się informacją, a w efekcie urzeczywistniania tego, co nazywamy społeczeństwem informacyjnym (w tym umiejętności korzystania z powszechnych zastosowań techniki informacyjnej);
  • język codzienny szybko przystosuje się do reguł normalności, gdyż nie będzie szumu emitowanego przez profesjonalistów, a dziennikarze szybko sami zaczną weryfikować dotychczasowy szum informacyjny. W edukacji problem wymaga radykalnych działań, gdyż umiejętności społeczne i społeczna komunikacja najbardziej cierpią na bylejakości terminologicznej;
  • szeroki zakres przeprowadzonych analiz i prezentowanych opinii nie jest ukierunkowany na wezwanie do rewolucji. Trzeba jednak zaapelować do społeczności naukowej i technicznej o zmianę niedbałych praktyk i posługiwanie się zdefiniowanymi pojęciami zgodnie z ich znaczeniem - ze zrozumieniem i stosownie do potrzeb odbiorcy. Informatyczny wcale nie znaczy "komputerowy", a dotyczący informacji uzyskanej dzięki posłużeniu się narzędziami i metodami komputerowymi, należycie wspomagającymi prace mające na celu kreowanie informacji i jej wykorzystanie;
  • można oczekiwać, że organizacje profesjonalne włączą się do dyskusji nad pojęciami, a aktywnie uczestnicząc w pracach, merytorycznie wpłyną na ich efekty;
  • znowu kusi wezwanie do rewolucji pojęciowej, która miałaby doprowadzić do transformacji postaw wobec używania pojęć, które muszą być poprawnie zdefiniowane, stosowane w sposób zdyscyplinowany, trafny i kompetentny. Powstające żywiołowo pojęcia są wykorzystywane w machinie marketingowej, trafiają do społecznego obiegu za pośrednictwem mediów i w ten sposób stają się pojęciami społecznymi. Ich korekty przy takim upowszechnieniu będą szczególnie trudne, ale muszą być podjęte w imię poprawności języka i komunikacji między ludźmi;
  • zdefiniowanie i zdyscyplinowane użycie pojęć jest nieodzowne, gdyż musimy wiedzieć, co badamy, co projektujemy, co sprzedajemy, kupujemy i o czym w ogóle mówimy.

Bibliografia

  • R.L. Ackoff, Management Misinformation Systems, "Management Science", grudzień 1967, t. 14, nr 4.
  • R. Capurro, B. Hjorland, The Concept of Information, http://www.capurro.de/infoconcept.html.
  • N.C. Carr, IT doesn't matter, "Harvard Business Review", maj 2003.
  • M. Kuraś, Jakość danych a jakość informacji. Systemy informatyczne, SPIS'87: Jakość danych w systemach informacyjnych, Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Państwowej Informacji Statystycznej, Warszawa-Kórnik 1987, nr 1/87.
  • H.J. Leavitt, Management and Management Education in the West: What's Right and What's Wrong? [w:] M.L. Tushman, Ch. O'Reilly, D.A. Nadler, (red.), The Management of Organizations: Strategies, Tactics Analyses, Harper & Row Publishers, Grand Rapids: Ballinger Publishing Co., Nowy Jork 1989.
  • Manual of the American Psychological Association, APA: American Psychological Association, Waszyngton 1990, wyd. 3.
  • Y. Masuda, The Information Society as Post-Industrial Society, D.C.: World Picture Society, Waszyngton 1981.
  • Z. Nęcki, Komunikacja międzyludzka, Wydawnictwo Profesjonalnej Szkoły Biznesu, Kraków 1996.
  • E. Osiewicz, Wartość wiedzy w organizacji, Akademia Ekonomiczna w Krakowie, 2006 [praca magisterska].
  • K.R. Popper, Logika odkrycia naukowego, PWN, Warszawa 2002.
  • C.E. Shannon, W. Weaver, A Mathematical Theory of Communication, 1963.
  • C.E. Shannon, A Mathematical Theory of Communication, "Bell System Technical Journal" 1948, t. 27.
  • P.M. Senge, C. Roberts, R.R. Ross, B.J. Smith, A. Kleiner, The Fifth Discipline Fieldbook. Strategies and Tools for Building a Learning Organization, Currency Book, Nowy Jork - Londyn - Toronto 1994.
  • W. Steinmüller, Zautomatyzowane systemy informacyjne w administracji prywatnej i publicznej, "Organizacja - Metoda - Technika", nr 1977/9.
  • A.T. Troskolański, O twórczości. Piśmiennictwo naukowo-techniczne, PWN, Warszawa 1978.
  • C.F. von Weizsäcker, Die Einheit der Natur, Deutscher Taschenbuch Verlag, Monachium 1974.

Netografia

INFORMACJE O AUTORZE

MARIAN KURAŚ

Autor jest emerytowanym wykładowcą AE w Krakowie (1973-2007). Ukończył Wyższą Szkołę Ekonomiczną w Krakowie oraz liczne studia podyplomowe, m.in. w Harvard Business School oraz Sprott School of Business (Ottawa). Jest autorem ponad 400 prac - w tym wielu obcojęzycznych. Jego zainteresowania skupiają się wokół wykorzystania techniki informacyjnej jako narzędzia zarządzania, a także komunikacji interpersonalnej.

 

Przypisy

1 Etymologicznie wywodzi się od greckiego technikós (biegły, kunsztowny, artystyczny) i techné (sztuka, nauka, rzemiosło, biegłość, chytrość). Technika - środki, sposoby, czynności stosowane w wytwarzaniu lub przetwarzaniu dóbr materialnych - stąd przyjęło się również w odniesieniu do dóbr niematerialnych. Zastrzeżenia przedstawiane w niniejszym szkicu mają charakter porządkujący i jako takie należy je traktować. Więcej o pojęciach techniki i technologii w artykule: W. Gasparski, Dobro, zło i technika, Centrum Etyki Biznesu, www.cebi.pl/texty/E....

2 Z. Nęcki, Komunikacja międzyludzka, Wydawnictwo Profesjonalnej Szkoły Biznesu, Kraków 1996. Potwierdzenie poprawności tego ujęcia komunikacji znajdujemy u C.E. Shannon i W. Weaver (1949), według których komunikacja to oddziaływanie jednego umysłu na inny (all the procedures by which one mind may affect another. This involves not only written and oral speech, but also music, the pictorial arts, the theatre, the ballet, and in fact all human behaviour.).

3 Pojęcie informatyki, jak uważa wielu autorów, powstało jako złożenie dwóch terminów: informacja i matematyka lub informacja i automatyka. Nie ma znaczenia, która to para pojęć była de facto w zamiarze autorów pierwszoplanowa, dość że jego intuicyjne postrzeganie wywołuje wiele nieporozumień.

4 Pojęcie informatyki w języku polskim zaproponował w roku 1969 prof. R. Marczyński, wywodząc je z języka francuskiego.

5 Słownikowa definicja W. Kopalińskiego wymaga doprecyzowania i modyfikacji z racji wymagań, jakim powinno odpowiadać opracowanie naukowe. Pewne propozycje takich modyfikacji przedstawia niniejsza praca.

6 K.R. Popper, Logika odkrycia naukowego, PWN, Warszawa 2002.

7 "Potrzeba" to wewnętrzne napięcie organizmu - dynamizujące, aktywizujące i ukierunkowujące czynność zdobywania tego, co jest ważne, niezbędne i konieczne dla normalnego funkcjonowania jednostki. Potrzeby informacyjne kształtują postawy w wypełnianiu jej roli organizacyjnej i są zarazem przez nie modelowane. W znacznej mierze zależą one od typu percepcji indywidualnego odbiorcy, a więc są zdeterminowane w odniesieniu do jednostki (jej zasobu wiedzy), a nie w odniesieniu do pożądanych działań w następstwie uzyskania informacji.

8 Formally, informatics is the study of the structure and behavior of natural and artificial systems that generate, process, store, and communicate information. Informatics also includes (1) the study of the cognitive, social, legal, and economic impact of information systems; (2) research and development of technologies needed to implement artificial information systems that enhance our cognitive abilities; and (3) the development and use of advanced information systems in science, engineering, arts, humanities, education, and business. Because so much information can be stored digitally, we can manipulate it by computer. And because there is so much information, computing is often the only way to make information beneficial to humanity. J. Tolliver, What is Informatics? Illinois Informatics Institute, https://www.informa.... [07.09.2009].

9 Np.: What is Informatics?, Dalhousie University, informatics.dal.ca/...
What is Informatics?, Indiana University School of Informatics, www.informatics.ind...
What is Informatics?, University of Edinburgh - School of Informatics, www.inf.ed.ac.uk/ab...
UC Irvin Computer Science - luci.ics.uci.edu/bl.... [07.09.2009].

10 Informacja (z łac. informatio) - obraz, wyobrażenie, wyjaśnienie, wizerunek, zarys, pomysł, pojęcie i od informo - kształtować, tworzyć, wyobrażać, opisywać, a więc w języku polskim ma znaczenie generalnego wyobrażenia o charakterze zdecydowanie subiektywnym, gdyż występuje jako byt niematerialny, nierozerwalnie związany z podmiotem. Tak więc informacja to domena jednostki myślącej, związana z człowiekiem, a coś takiego jak obiektywna informacja nie istnieje (z wyłączeniem potocznego rozumienia, jako celowo bezstronna).

11 Dane służą reprezentacji informacji i są kardynalnym komponentem systemów informacyjnych (W. Steinmüller, Zautomatyzowane systemy informacyjne w administracji prywatnej i publicznej, "Organizacja - Metoda - Technika", nr 1977/9; M. Kuraś, System informacyjny - system informatyczny. Co poza nazwą różni te dwa obiekty? "Zeszyty Naukowe Akademii Ekonomicznej w Krakowie", ki.ae.krakow.pl/zaj... ), obok metod, środków technicznych i ludzi.

12 Informacja to miara zorganizowania, zmniejszenie entropii, której przemyślanemu usunięciu służy wykorzystanie danych odpowiednich dla użytkownika, w oparciu o które tenże użytkownik podejmuje decyzje i działania. Informacja według C.F. Weizsäckera (Die Einheit der Natur, Deutscher Taschenbuch Verlag, Monachium 1974) może mieć dwojaki charakter: po pierwsze - samej informacji, po drugie - może wskazywać, gdzie znaleźć informację I rodzaju. Obszerne i wyczerpujące studium pojęcia informacji przedstawia praca R. Cappuro i B. Hjorlanda, The Concept of Information (www.capurro.de/info...). Informacja jest domeną istoty myślącej, zdolnej do jej kreowania i wykorzystania.

13 System informacyjny organizacji to służący jej system IV klasy - system społeczny obejmujący dane, metody, środki techniczne, organizację oraz ludzi (W. Steinmüller, Zautomatyzowane systemy informacyjne w administracji prywatnej i publicznej, "Organizacja - Metoda - Technika", nr 1977/9).

14 Technika informacyjna (information technology), czyli dziedziny techniczne tworzące i eksploatujące techniki i narzędzia gromadzenia, wyszukiwania, przetwarzania danych służących człowiekowi do kreowania i wykorzystania informacji. Technika komputerowa stała się wśród nich "królową", stwarzającą możliwości integracji i automatycznego wykorzystania danych w różnych formach i postaciach, w sposób zharmonizowany, stosownie do potrzeb i preferencji odbiorcy.

15 Limakologia to nauka o ślimakach.

16 Nie istnieje matematyka medyczna, prawnicza, czy limakologiczna.

17 Gdyby specjalista od nauki o ślimakach chciał wykorzystać komputery w swoich badaniach.

18 N.C. Carr, IT doesn't matter, "Harvard Business Review", maj 2003.

19 Technologia to nauka o technikach wytwarzania czy przetwarzania dóbr materialnych (por. Kopaliński, 2005), np. technologia mechaniczna, chemiczna lub np. nauka o metodach przeróbki i obróbki materiałów. Niejasnościom w wykorzystaniu pojęć techniki/technologii poświęca swą pracę prof. Gasparski (dz.cyt.), na co zwrócono uwagę we wcześniejszym przypisie. Technologia informacyjna według W. Wrotka (Technologia informacyjna. Podręcznik dla szkół ponadgimnazjalnych. Informatyka Europejczyka, Helion, edukacja, ftp://ftp.helion.pl...) jest połączeniem zastosowań informatyki z technikami komunikacji. Obszarem jej jest - posługiwanie się środkami i metodami informatyki w celu rozwiązywania problemów z życia codziennego oraz umożliwienie człowiekowi aktywnego funkcjonowania w społeczeństwie informacyjnym.

20 Przypomnijmy dwojaki charakter informacji przedstawiony w przypisie 13: Informacja jako: po pierwsze - sama informacja, po drugie - wskazanie, gdzie można znaleźć informację I rodzaju. (C. F.Weizsäcker Die Einheit der Natur, Deutscher Taschenbuch Verlag, Monachium 1974).

21 H.J. Leavitt, Management and Management Education in the West: What's Right and What's Wrong?, [w:] M.L. Tushman, Ch. O'Reilly, D.A. Nadler (red.), The Management of Organizations: Strategies, Tactics Analyses, Harper & Row Publishers, Grand Rapids: Ballinger Publishing Co., Nowy Jork 1989

22 Zapoznawać w znaczeniu przestarzałym "nie poznać się na wartości kogoś, czegoś; nie ocenić należycie dziś zwykle we fraz. - zapoznany poeta, talent itp. - poeta, talent niedoceniony, nieuznany" (Słownik języka polskiego PWN). Porównaj też: zapoznawać: "nie docenić kogoś lub czegoś" (sjp.pwn.pl/lista.ph...).

23 K.R. Popper, Logika odkrycia naukowego, PWN, Warszawa 2002; A.T. Troskolański, O twórczości. Piśmiennictwo naukowo-techniczne, PWN, Warszawa 1978.

24 Np. www.staff.amu.edu.p.... http://bazy-danych.wiedza.diaboli.pl/pojecia-informatyczne. Wśród pojęć, jakie wpaja się młodym adeptom profesji, można znaleźć m.in. następującą definicję informacji (definicja ogólna): Informacja to taki czynnik, któremu człowiek może przypisać określony sens (znaczenie), aby móc go wykorzystywać do różnych celów. Podobny głęboki wydźwięk dydaktyczny ma twierdzenie: Nie można żadnego urządzenia zrobić "odpornym na głupotę", ponieważ głupcy są genialni ... (interpretacja prawa Murphy'ego na użytek słuchaczy przedmiotu Wprowadzenie do informatyki), czy też definicja informatyczna: informacja to zbiór danych zebranych w celu ich przetwarzania i otrzymania wyników (nowych danych), SZBD (system zarządzania bazą danych), który składa się z 3 części: jądra, interfejsu i zestawu narzędzi. Interpretację tych i innych pouczających sentencji pozostawiamy czytelnikom, takoż i ocenę ich poprawności merytorycznej i przydatności dydaktycznej.

25 A.T. Troskolański, dz.cyt.

26 Tamże.

27 Manual of the American Psychological Association, APA: American Psychological Association, Waszyngton 1990, wyd. 3.