My i maszyny - nieco refleksyjnie

Andrzej Wodecki

Żyjemy w ciekawych czasach.
 
Najlepsze umysły zaangażowaliśmy do tworzenia maszyn, które potrafią same się uczyć.
 
Firma Boston Dynamics, będąca własnością Google, pokazała niedawno podobnego do psa robota, który z ogromną sprawnością i „wdziękiem” chodzi po całkiem trudnym terenie. Polecam obejrzeć film: w jednej ze scen człowiek wytrąca go z równowagi brutalnie kopiąc - nie wiem jak Wam, ale mi się zrobiło szkoda maszyny… Jej ruchy są tak podobne do ruchów żywego psa, że wzbudziły we mnie emocje.
 
Naukowcy Uniwersytetu w Maryland w ramach projektu DARPA stworzyli robota, który uczy się gotować oglądając filmy na youtube (więcej znajdziecie tutaj). Najpierw rozpoznaje obiekty, później dekomponuje działania na filmie na działania cząstkowe i identyfikuje ich cele. Po obejrzeniu całości jest w stanie odtworzyć czynności niezbędne do ugotowania potrawy we własnej kuchni.
 
Badacze na Politechnice w Zurychu stworzyli kwadrokoptery, które same się uczą wielu, często złożonych, działań i akrobacji (http://www.flyingmachinearena.org/videos/). Szczególnie polecam film pokazujący, jak kwadrokopter uczy się podążać za wirtualnym punktem, odbijać piłkę paletką i żonglować kijkami. Oglądając te filmy (wielokrotnie) miałem wiele refleksji, wśród których dominowała jedna: kwadrokopterowi stawiano zadanie nauczenia się pewnej czynności, po czym pozostawiano go samemu i po pewnym czasie „odbierano” już nauczonego. Nie było problemów z motywacją, zachęcaniem, itp. Porównajmy to z edukacją...
 
Już kilka lat temu powstały prototypy samochodów, które potrafią samodzielnie jeździć po ulicy. Trzy lata temu w 4 stanach US dopuszczono do ruchu autonomiczny samochód Google (warto rzucić okiem na artykuł w Wikipedii), zaś europejski Mercedes klasy S już dwa lata temu jeździł po Niemczech (zobaczcie ciekawy film np. tutaj). Google opracowuje właśnie mały autonomiczny samochód („kapsułę”), który ma zrewolucjonizować transport miejski, zaś Mercedes robi to samo, tyle że z ciężarówkami. W obydwu przypadkach poziom bezpieczeństwa tych rozwiązań był wyższy, niż tradycyjnych. Łatwo się domyśleć, jaki będzie miało to wpływ na np. zawód kierowcy. Tak swoją drogą: pamiętacie jeszcze dorożkarzy???
 
Podsumujmy:
1. zachowanie robotów zaczyna wzbudzać u ludzi reakcje emocjonalne
2. maszyny potrafią czerpać wiedzę i umiejętności z youtube
3. ucząc się nie mają problemów z motywacją
4. są bardziej efektywne i bezpieczniejsze od ludzi.
 
Przykłady można mnożyć. Co z tego wynika dla ludzi? W którym kierunku powinniśmy podążać? Czego się uczyć, jakie umiejętności (np. poznawcze) rozwijać?
 
Wygląda na to, że nie wygramy konkurencji z maszynami w obliczeniach arytmetycznych, sprawności fizycznej i czynnościach manualnych. Kwestią czasu może być opanowanie przez maszyny umiejętności komponowania muzyki i jej odtwarzania, być może też pisania poezji czy socjotechniki (osobom zainteresowanym gorąco polecam książkę prof. Nick’a Bostroma Superintelligence). Maszyny będą mogły mieć poczucie humoru, odczuwać/odgrywać emocje, stać się naszymi przyjaciółmi czy wreszcie liderami: stworzyć idee, które nas zainspirują i za którymi podążymy.
 
Co więc robić? Nie ma sensu wpadać w nihilizm: ewolucja ma jakiś ukryty sens. Warto starać się zrozumieć zachodzące w tym obszarze procesy, identyfikować trendy i chyba przede wszystkim umiejętności, które mogą stanowić o naszej przewadze nad maszynami. Lub przynajmniej uzasadniać nasze miejsce w ekosystemie :)
 
pozdrawiam serdecznie, 
 
aw

Data dodania: 12.02.2015

Tagi wpisu

maszyny przyszłość

Andrzej Wodecki

Dr nauk fizycznych (fizyka teoretyczna), absolwent MBA (University of Central Lancashire, UK). Dyrektor Polskiego Uniwersytetu Wirtualnego oraz Uniwersyteckiego Centrum Zdalnego Nauczania i Kursów Otwartych Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Członek Zarządu Stowarzyszenia E-learningu Akademickiego. Inicjator i koordynator wielu polskich i międzynarodowych projektów z zakresu społeczeństwa informacyjnego. Konsultant w zakresie wdrożeń systemów informacyjnych biznesu w obszarze zarządzania zasobami ludzkimi i e-learning. Wieloletnia praktyka szkoleniowa w zakresie systemów IT w zarządzaniu, e-biznesu i marketingu internetowego.