Zarządzanie zaufaniem we współczesnej gospodarce

Komentarze do artykułu:

ZARZĄDZANIE ZAUFANIEM A ZARZĄDZANIE BEZPIECZEŃSTWEM Jako nauczyciel akademicki z minimum kadrowego kierunku studiów "Inżynieria bezpieczeństwa" przeczytałem artykuł z dużym zainteresowaniem. Zaskoczył mnie jednak fakt, że rozpocząwszy rozważania od powołania pozycji literaturowej jednoznacznie łączącej zaufanie z bezpieczeństwem pojmowanym jako skuteczne przeciwstawianie się konkretnym zagrożeniom ["In a world driven by competition for limited resources, nations will continue to employ secret agents and will try to recruit citizens who are custodians of secrets to participate in espionage against their country" oraz "The chapters in this book focus on human beings who at great risk undertake to engage in treasonous acts"- T.R. Sarbin, R.M. Carney, C. Eoyang (red.), Citizen Espionage: Studies in Trust and Betrayal, Praeger Publishers, Westport 1994, s. ix oraz x], autorzy omawianego artykułu skończyli na ogólniku w postaci "to zaufanie wypełnia przestrzeń poczucia bezpieczeństwa". A może uznali, że o ile o zarządzaniu zaufaniem należy mówić przede wszystkim na kierunku studiów "Zarządzanie", o tyle o zarządzaniu bezpieczeństwem należy mówić jedynie na kierunku studiów "Inżynieria bezpieczeństwa"? Tylko, co na to studenci specjalności "Zarządzanie przedsiębiorstwem" z kierunku studiów "Zarządzanie"? Może oni też chcieliby cieszyć się po podjęciu pełnej aktywności zawodowej większym zaufaniem interesariuszy swojej firmy, płynącym z przeświadczenia tych interesariuszy, że zapoznali się oni na studiach z takimi pozycjami literaturowymi jak, przykładowo, "Employees' Guide to Security Responsibilities" ( http://www.rjhresearch.com/SecurityGuide/Home.htm )?

Problematyka zarządzania zaufaniem może być rozpatrywana z różnych perspektyw. Zarządzanie zaufaniem związane z systemami IT jest nurtem technologicznych rozważań, w ramach którego można rozpatrywać zarządzanie bezpieczeństwem systemów informacyjnych. Zarządzanie zaufaniem wg nurtu zarządczego dotyczy zaś spektrum zagadanień związanych z zaufaniem w organizacji, jak i w jej otoczeniu. Tu można analizować zaufanie inter-organizacyjne oraz intra-organizacyjne oraz metody służącego jego budowaniu. Jedną z wielu potencjalnie poruszanych kwestii może być zarządzanie bezpieczeństwem informacji, czy też zarządzanie bezpieczeństwem systemów informacyjnych. Nie jest to jednak środek ciężkości tych rozważań. Zaufanie do organizacji (członków) jest bowiem wypadkową jej działań na wielu różnorodnych płaszczyznach. Zaufanie zaś buduje się na wielu poziomach od osobistego po systemowe. W artykule bezpieczeństwo jest to pojęcie, które odnosi się wprost raczej nie do bezpieczeństwa systemów informacyjnych, ale do podstawowej potrzeby człowieka zgodnie z teorią Abrahama Maslowa, która pozwala przenosić się mu na wyższe poziomy aktywności i efektywności. Dziękujemy za komentarz i mamy nadzieję, że nasz artykuł oraz książki wzbudzą dalszą dyskusję nad miejscem zaufania we współczesnym zarządzaniu.

ROLA ABW W ZARZĄDZANIU ZAUFANIEM Chciałbym od razu na wstępie serdecznie podziękować autorom artykułu za odzew na mój komentarz. Nawet tutaj, na forum e-mentora, przyzwyczajani jesteśmy raczej do czegoś innego, aniżeli do dyskusji naukowej z wykorzystaniem tak efektywnych metod jej prowadzenia jakich dostarcza komunikacja internetowa. Co się tyczy meritum sprawy, zacznę od wyrażenia obawy, że nastąpiło nieuzasadnione moim komentarzem zawężenie problematyki bezpieczeństwa do systemów informacyjnych. Zgadzam się, że w dobie globalizacji systemy informacyjne oparte na najnowszych osiągnięciach elektroniki nabierają nazbyt przemożnego znaczenia i zdaniem niektórych przedstawicieli naszego środowiska inżynierskiego powinny stanowić wystarczający przedmiot inżynierii bezpieczeństwa. Ja jednak, pisząc swój komentarz, miałem na myśli to wszystko, co choćby w polskiej "Ustawie o ochronie informacji niejawnych" wiąże się ze świadectwem bezpieczeństwa przemysłowego, a więc sprawdzanie "1) struktury kapitału oraz powiązań kapitałowych przedsiębiorcy; 2) struktury organizacyjnej przedsiębiorcy, jednostki naukowej lub badawczorozwojowej oraz ich władz i organów; 3) sytuacji finansowej i źródeł pochodzenia środków finansowych pozostających w dyspozycji podmiotów określonych w pkt 2; 4) osób zarządzających lub wchodzących w skład organów zarządzających albo kontrolnych przedsiębiorcy, jednostki naukowej lub badawczo-rozwojowej, a także osób działających z ich upoważnienia – na podstawie danych zawartych w rejestrach, ewidencjach, kartotekach, w tym niedostępnych powszechnie; 5) systemu ochrony osób, materiałów i obiektów u przedsiębiorcy, w jednostce naukowej lub badawczo-rozwojowej, ze szczególnym uwzględnieniem elementów systemu ochrony informacji niejawnych". Z pełnym powodzeniem można założyć, że podmioty posiadające, uzyskane w toku tak restryktywnej procedury, świadectwo bezpieczeństwa przemysłowego cieszyły się będą nie tylko zaufaniem kontrahentów wymagających od nich zdolności "do ochrony informacji niejawnych stanowiących tajemnicę państwową", ale także relatywnie większym zaufaniem wszelkich swoich interesariuszy. Bez najmniejszej ironii w głosie zaapelowałbym zatem o dostrzeżenie roli Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w zarządzaniu zaufaniem.

Dodaj komentarz

captcha

działanie 2

 
  Weź udział w dyskusjach komentujących inne artykuły:
okladka big pobierz pdf

Data wydania: 10 październik 2008 r.
wersja online: ISSN 1731-7428
wersja drukowana: ISSN 1731-6758

info Artykuły naukowe zawarte w niniejszym czasopiśmie są recenzowane.