Aktywność komunikacyjna studentów i nauczyciela w kształceniu przez internet

Komentarze do artykułu:

DWA ŚRODOWISKA RAZY DWA MODELE Jako gorący zwolennik już w środowisku rzeczywistym ("Historia polityczna Polski Odrodzonej. Wariant kształcenia problemowego" - http://www.geocities.com/tadfrompoland/trans.html ) "modelu, w którym na pierwszym miejscu stawia się aktywność poznawczą uczącego się", z niekłamaną satysfakcją zapoznałem się z komentowanym artykułem. Przy różnych okazjach, wielokrotnie miałem przyjemność podkreślać, że środowisko wirtualne Internetu jakby stworzone wręcz zostało do stosowania właśnie tego aktywizującego modelu. Czyżby jednak w naszej polskiej kulturze, w przeciwieństwie do kultury amerykańskiej ("nie bez znaczenia jest w pewnym sensie naturalna, uwarunkowana kulturowo, otwartość komunikacyjna Amerykanów"), było coś takiego, że dominujący w środowisku rzeczywistym polskich uczelni "model, w którym w centrum procesu dydaktycznego znajdują się treści" przenoszony jest z determinacją godną lepszej sprawy do środowiska wirtualnego nieledwie na zasadzie wyłączności? Czyżby tym czymś było nadmierne przywiązanie polskich nauczycieli akademickich do katedry (ambony), z której maluczcy biernie wysłuchiwali mędrców, zamiast tak, jak na bezkresnych przestrzeniach Dzikiego Zachodu być zmuszonym samemu do aktywnego studiowania Biblii? Czy z tego właśnie wynika "przyjęta filozofia edukacyjna", nadal odmienna w Polsce (a pewnie nawet szerzej - w Europie) i w USA?

Dodaj komentarz

captcha

działanie 2

 
  Weź udział w dyskusjach komentujących inne artykuły:
okladka big pobierz pdf

Data wydania: 14 grudnia 2007 r.
wersja online: ISSN 1731-7428
wersja drukowana: ISSN 1731-6758

info Artykuły naukowe zawarte w niniejszym czasopiśmie są recenzowane.