AAA

Internauta i jego aktywności - o paradoksie (nie)kompetencji polskich internautów na podstawie Diagnozy społecznej 20111

Agnieszka Jeran

Badania przeprowadzane wśród polskich internautów wskazują na istnienie znacznej rozbieżności pomiędzy zasięgiem użytkowania internetu rozumianym jako udział internautów w populacji a poziomem podstawowych kompetencji komputerowych, jakimi dysponują internauci. Wyniki "Diagnozy społecznej" z 2011 roku, wykorzystane do pogłębionych analiz statystycznych, pozwoliły dokładniej zbadać to zjawisko i sprawdzić, co robią użytkownicy internetu w trakcie korzystania z niego, skoro ich kompetencje są niskie. Za kluczowe dla analiz uznano przy tym użytkowanie wyszukiwarek internetowych. Zbadanie związków pomiędzy kompetencjami komputerowymi a czasem oraz częstotliwością korzystania z internetu i komputerów, a w szczególności z wyszukiwarek, potwierdza wstępną tezę o istnieniu nieco paradoksalnej rozbieżności. Paradoks ten odnieść można do analiz poświęconych głębszym poziomom cyfrowego podziału.

Inspiracją do niniejszych analiz były przede wszystkim wyniki trzech studiów - Diagnozy społecznej2 w części poświęconej technologiom informatycznym3 i ujawnianej rozbieżności pomiędzy udziałem internautów w polskim społeczeństwie i rozpowszechnieniem kompetencji informatycznych, badań pomiaru dojrzałości technologicznej uczniów4 oraz zrealizowanych przez GUS badań wykorzystania ITC w gospodarstwach domowych5. Wyniki te skłaniają do zadania pytania o umiejętności, jakimi dysponują internauci, o zróżnicowanie celów i wzorów korzystania z internetu, a w efekcie - o widoczny w nich głębszy poziom cyfrowego podziału6.

Analizując pokrótce wyniki Diagnozy społecznej, należy zwrócić uwagę na poziom nasycenia dostępem do internetu w polskim społeczeństwie: w pierwszej połowie 2011 roku dysponowało nim 61 proc. gospodarstw domowych, a jednocześnie korzystało z internetu 60 proc. Polaków, którzy ukończyli 16 lat7. Ważnym czynnikiem różnicującym w odniesieniu do samego użytkowania okazuje się wykształcenie. Jak pisze w Diagnozie społecznej Dominik Batorski: Z sieci korzystają prawie wszystkie osoby uczące się (97 proc. uczniów i studentów) i lepiej wykształcone (89 proc. osób z wyższym wykształceniem). Tymczasem wśród osób z wykształceniem podstawowym jest dokładnie odwrotnie - z sieci korzysta zaledwie 10 procent osób. Wyższe wykształcenie posiada aż 32 proc. internautów i tylko 6 proc. niekorzystających z sieci. Zaledwie 3 proc. internautów to osoby z wykształceniem podstawowym8. Podobne są zresztą konkluzje z raportu GUS, w którym znalazło się następujące podsumowanie: poziom wykształcenia jest jednym z czynników najsilniej różnicujących wartość tego wskaźnika [odsetka regularnych użytkowników komputerów] w poszczególnych grupach9.

Można zatem uznać, że internauci są tą częścią polskiego społeczeństwa, która jednocześnie charakteryzuje się generalnie wyższym poziomem kompetencji - jeśli zgodzić się, że wyższy poziom wykształcenia można bezpośrednio z nimi powiązać - a także wyższym poziomem kompetencji komputerowych, chociażby ze względu na włączenie kształcenia w tym zakresie w podstawy programowe (m.in. dla szkół ponadgimnazjalnych) i standardy kształcenia (dla szkół wyższych).

Jednak te same analizy D. Batorskiego wskazują, że mimo to w parze z użytkowaniem internetu nie idą wysokie kompetencje cyfrowe. Jak pisze: Prawie 96 proc. osób korzysta z poczty elektronicznej, choć dla części z nich bardziej skomplikowane zastosowania, nawet takie jak wysłanie maila z załącznikiem, są trudne. Zdecydowana większość użytkowników umie korzystać z przeglądarki internetowej, a 92 proc. deklaruje umiejętność posługiwania się wyszukiwarką. Umiejętności obsługi komputera są wyraźnie mniej powszechne. Niecałe 70 proc. użytkowników potrafi wykonać podstawowe czynności związane z organizacją systemu plików, takie jak kopiowanie czy przenoszenie pliku lub folderu. Do umiejętności zainstalowania drukarki, modemu, skanera bądź innych urządzeń przyznaje się 37 proc. użytkowników10. Jeszcze bardziej wymowne jest odniesienie tych wyników do szerzej zdefiniowanej populacji: Obecnie zaledwie 9,2 proc. Polaków w wieku 16+ posiada umiejętność obsługi podstawowych programów biurowych i korzystania z internetu. Wynik ten jest i tak poprawą w stosunku do roku 2009, kiedy odsetek ten wynosił 7,511. Chociaż wydaje się to porażką systemu edukacji, nie ta konstatacja stała się przesłanką niniejszych analiz, ale zaskoczenie wspomnianą paradoksalną rozbieżnością, która prowokuje do postawienia pytania: co robią korzystający z internetu, skoro niewiele robić potrafią? Czy to możliwe, że ich działania ograniczają się do najprostszych czynności, np. skorzystania z wyszukiwarki? Dane pochodzące z Diagnozy społecznej nie przynoszą odpowiedzi na pytania, czego i w jaki sposób internauci poszukują, a przede wszystkim, czy robią to efektywnie. Pozwalają jednak na sprawdzenie, czy częste korzystanie z wyszukiwarki idzie w parze z dysponowaniem zaawansowanymi kompetencjami, a więc z wyższym poziomem umiejętności korzystania z komputera i z różnorodnością sposobów użytkowania internetu, oraz jak się ma częstotliwość korzystania z wyszukiwarek do czasu poświęcanego na korzystanie z komputera. Te zależności wyznaczają główny obszar przeprowadzonych analiz.

Badania GUS wskazują, że stosunkowo często wykonywana czynność jest jedyną, jaką dany internauta potrafi zrealizować - np. w 2010 roku 16 proc. używających wyszukiwarki nie robiło niczego innego w zakresie korzystania z internetu12. Wprawdzie żadna inna aktywność nie ma tak wyłącznego charakteru, niemniej dalszych ok. 30 proc. internautów używających wyszukiwarki wykonywało poza tym zaledwie jedną lub dwie inne czynności13.

Przesłanką dla postawienia pytań o wskazane wyżej związki były też badania nad dojrzałością technologiczną uczniów, które idą w parze z szerszym namysłem nad tzw. drugim poziomem cyfrowego podziału i cyfrowymi nierównościami wynikającym nie tyle z opozycji użytkowanie - nieużytkowanie internetu, co z jakości owego użytkowania, a więc jego celów, intensywności, efektów. Badania te skłoniły Dorotę Kwiatkowską i Marcina Dąbrowskiego do wskazania, że korzystanie z internetu przez uczniów częściej związane jest z poszukiwaniem informacji służących rozrywce niż nauce, zaś komputer i internet stanowią przede wszystkim źródło i narzędzie rozrywki14. Wprawdzie badani 11- i 12-latkowie stanowili specyficzną grupę, byli to bowiem słuchacze Ekonomicznego Uniwersytetu Dziecięcego, ale można sądzić, że są oni osobami, które korzystają z internetu najpowszechniej, najczęściej i w sposób najbardziej kompetentny w swojej grupie wiekowej. Jeśli zatem po kilku latach edukacji formalnej przedstawiciele cyfrowego pokolenia traktują internet zasadniczo jako źródło rozrywki i medium komunikacji, to przekonanie, że korzystanie z niego jest narzędziem czy też czynnikiem rozwoju można co najmniej poddać w wątpliwość.

Wyszukiwanie i inne aktywności internetowe

Przedstawione analizy użytkowania internetu oparto na udostępnianych przez Radę Monitoringu Społecznego bazach wyników badań z kolejnych edycji Diagnozy społecznej (wykorzystano wyniki z 2011 roku w zakresie odnoszącym się do respondentów indywidualnych) i własnych wyliczeniach w programie SPSS. Do analizy wybrano przede wszystkim odpowiedzi na pytania o wykonywanie określonych czynności związanych z korzystaniem z komputera oraz z internetu, co miało pozwolić na uchwycenie różnic w tym zakresie, zależnych od intensywności korzystania z wyszukiwarek. Sięgnięto też po dane dotyczące pytania o średni tygodniowy czas użytkowania komputera (w kwestionariuszu nie pojawia się pytanie o czas użytkowania internetu, ponieważ jest to w coraz większym stopniu tożsame). Analizy mają pozwolić na znalezienie odpowiedzi na pytanie o modele korzystania z internetu w zakresie różnorodności wykonywanych działań, która jednocześnie traktowana jest jako wskazówka dotycząca poziomu kompetencji cyfrowych internauty. Tym samym dociekania zmierzają w kierunku poszukiwania głębszych poziomów cyfrowego podziału niż tylko dychotomia osoba korzystająca - niekorzystająca z internetu i w stronę pytania o potencjalne rozwojowe konsekwencje cyfrowego włączenia.

Podstawową zmienną charakteryzującą użytkowanie komputera jest poświęcony na to czas. Średnia wartość tej zmiennej wśród respondentów, których odpowiedzi analizowano (a więc internautów z badania przeprowadzonego w 2011 roku, udzielających również odpowiedzi na pytanie o korzystanie z wyszukiwarek internetowych, N=15049 - ta grupa stanowi próbę dla wszystkich dalszych obliczeń), wynosiła 13,5 godziny w tygodniu przy medianie wynoszącej 10 godzin - co czwarty z badanych użytkowników korzystał jednak z komputera do trzech godzin w tygodniu, 75 proc. z nich - do 20 godzin. Przywołane granice wykorzystano w tworzeniu kategoryzacji wartości tej zmiennej na potrzeby dalszych analiz.

Natomiast korzystanie z wyszukiwarek scharakteryzować można rozkładem przedstawionym w tabeli 1. Dla ponad 40 proc. internautów używanie ich jest codziennością. Nie wiadomo wprawdzie, z iloma przeprowadzonymi dziennie wyszukiwaniami się to wiąże, ale niewątpliwie ci użytkownicy regularne używają omawianego narzędzia. Z drugiej strony aż co dziesiąty badany wskazuje, że nigdy nie korzysta z wyszukiwarek, a niespełna 19 proc. internautów to sporadyczni ich użytkownicy.

Tabela 1. Ranking stopnia ważności kompetencji absolwentów uczelni według badanych pracodawców

Częstotliwość korzystania z wyszukiwarek Procent
Codziennie 42,0
Od 1 do 4 razy w tygodniu 28,6
Raz lub dwa razy w miesiącu 11,8
Rzadziej niż raz w miesiącu 6,9
Nigdy 10,7
Ogółem 100,0
Źródło: obliczenia własne na podstawie danych z „Diagnozy Społecznej 2011”, www.diagnoza.com, [01.03.2012]

Częstotliwość korzystania z wyszukiwarek i sumaryczny tygodniowy czas korzystania z komputera okazują się powiązane (zależność jest istotna statystycznie dla p ‹ 0,001). Współczynnik korelacji V Kramera wynosi 0,336, zaś przy uwzględnieniu kategoryzacji czasu korzystania opartej na kwartylach - 0,310. Poza umiarkowaną siłą związku interesujący jest jego kierunek. Analizując rozkłady warunkowe dla podgrup użytkowników wyznaczonych przez częstotliwość korzystania z wyszukiwarki, można zauważyć, że wraz ze zmniejszającą się częstotliwością rosną udziały użytkowników o krótszych tygodniowych okresach używania komputera. O ile w grupie korzystających z wyszukiwarek codziennie udział korzystających z komputera bardzo krótko, bo do 3 godzin w tygodniu, wynosi 6 proc., o tyle w grupie używających wyszukiwarek kilka razy w tygodniu - aż 25 procent. Codziennie korzystający z wyszukiwarek są przy tym grupą najbardziej zróżnicowaną pod względem sum czasu korzystania z komputera. Analizując rozkłady brzegowe w uporządkowaniu według czasów korzystania z komputera, można dostrzec, że im wyższa suma poświęconego na to czasu, tym większy udział korzystających codziennie z wyszukiwarek. Wprawdzie dane nie pozwalają orzekać o kierunku zależności pomiędzy tymi zmiennymi, niemniej można sądzić, że wzajemne oddziaływanie ma charakter zwrotny, tzn. częstsze sięganie po wyszukiwarkę generuje dłuższy czas korzystania z komputera (bo jest on poświęcany na owe wyszukiwania), a jednocześnie - dłuższy czas korzystania z komputera wymusza w pewnym sensie sięganie po wyszukiwarkę. Można to próbować wyjaśniać dwoma mechanizmami:
  • jedno wyszukiwanie prowadzi do kolejnych i w efekcie pojawia się hipertekstowa wędrówka po wynikach, która oczywiście wymaga czasu, zaś uogólniając - wyszukiwanie idzie w parze z rozwojem poznawczym, być może także z rozwojem kompetencji;
  • mając czas na korzystanie z komputera i internetu, użytkownik nie bardzo potrafi robić cokolwiek innego niż wyszukiwanie, stąd częste używanie wyszukiwarek.

Oba mechanizmy mają skrajnie odmienną wymowę i skutki, szczególnie jeśli rozpatrywać je w kontekście cyfrowego podziału.

Tabela 2. Częstotliwość korzystania z wyszukiwarki a średni tygodniowy czas spędzony
przy komputerze (w proc.)


Częstotliwość korzystania z wyszukiwarki Tygodniowy czas spędzony przy komputerze
(w godzinach, skategoryzowany)
Ogółem
Do 3 godzin 4 do 10 godzin 11 do 20 godzin Powyżej 20 godzin
Codziennie 6,1 32,0 27,5 34,4 100
Od 1 do 4 razy w tygodniu 25,7 45,8 16,2 12,3 100
Raz lub dwa razy w miesiącu 43,2 40,2 10,2 6,4 100
Rzadziej niż raz w miesiącu 56,1 32,8 6,1 5,0 100
Nigdy 71,3 19,9 4,5 4,3 100
Źródło: obliczenia własne na podstawie danych z „Diagnozy Społecznej 2011”, www.diagnoza.com, [01.03.2012]

Aby w pewnym stopniu rozstrzygnąć kwestię, który z mechanizmów rzeczywiście występuje, wykorzystano odpowiedzi na zawarte w kwestionariuszu Diagnozy społecznej pytanie o umiejętności korzystania z pewnych - mniej i bardziej podstawowych - funkcji programów komputerowych. Umiejętności te są w gruncie rzeczy ściśle operacyjne, określić je więc można mianem kompetencji komputerowych - nieco węższych niż kompetencje cyfrowe, te ostatnie bowiem obok umiejętności obsługi obejmują także zarządzanie informacjami cyfrowymi15. Wśród kompetencji komputerowych można wymienić tak podstawowe czynności jak kopiowanie pliku czy fragmentu tekstu, a także korzystanie z funkcji matematycznych w arkuszu kalkulacyjnym, tworzenie prezentacji, instalowanie nowych urządzeń czy - najbardziej zaawansowane - pisanie programów.

Dla uchwycenia kompetencji komputerowych w możliwie syntetyczny sposób zsumowano liczbę odpowiedzi twierdzących na pytania o wykonywanie danej czynności. Uzyskano wskaźnik kompetencji przyjmujący wartości od 0 - w sytuacji, gdy użytkownik nie wykonywał żadnej z objętych badaniem czynności - do 6, jeśli wykonywał je wszystkie. Poziom kompetencji komputerowych okazał się niewysoki, charakteryzuje go bowiem mediana wynosząca 2, zatem połowa użytkowników wykonywała do dwóch z podstawowych czynności obsługi, choć należy dodać, że co czwarty nie wykonywał żadnej. Tak skonstruowany syntetyczny wskaźnik skorelowano ze zmienną opisującą częstotliwość korzystania z wyszukiwarek. Zależność okazała się istotna statystycznie (dla p ‹ 0,001), a wyznaczony współczynnik korelacji rang Spearmana uzyskał wartość 0,464 - zależność między zmiennymi jest więc silna i jednocześnie ma kierunek dodatni. Oznacza to, że wyższym częstotliwościom korzystania z wyszukiwarek towarzyszy wyższy poziom kompetencji komputerowych. Taki wynik skłaniałby do porzucenia hipotezy o „zastępczym” korzystaniu z wyszukiwarek, niemniej bliższy ogląd rozkładów nie pozwala na taką konstatację. Otóż okazuje się, że niemal co piąty użytkownik niedysponujący żadną z kompetencji komputerowych korzysta codziennie z wyszukiwarki, zaś 36 proc. robi to kilka razy w tygodniu. Wprawdzie udziały bardzo częstego, regularnego korzystania z wyszukiwarek są wśród podgrup o wyższym poziomie kompetencji komputerowych wyższe, ale łącznie 55 proc. osób niewykazujących się żadną z kompetencji komputerowych oraz 71 proc. wykazujących się zaledwie jedną z nich to regularni użytkownicy wyszukiwarek.

Tabela 3. Korzystanie z wyszukiwarek a umiejętności obsługi komputera (w proc.)

Częstotliwość korzystania z wyszukiwarki Wskaźnik kompetencji komputerowych
0 1 2 3 4 5 6
Codziennie 19,0 31,8 44,2 59,6 70,7 79,2 78,3
Od 1 do 4 razy w tygodniu 36,0 39,4 37,9 28,6 23,6 17,1 16,6
Raz lub dwa razy w miesiącu 22,2 16,7 11,2 8,3 4,0 2,6 3,9
Rzadziej niż raz w miesiącu 13,8 8,3 4,6 2,9 1,4 0,4 0,7
Nigdy 9,1 3,9 2,2 0,7 0,2 0,6 0,5
Źródło: obliczenia własne na podstawie danych z „Diagnozy Społecznej 2011”, www.diagnoza.com, [01.03.2012]

Pewne światło na poruszaną kwestię rzuca przejście od kompetencji komputerowych do różnorodnych sposobów wykorzystania samego internetu. Kwestionariusz wymienia dwadzieścia różnych czynności, a pytanie zadawane badanym dotyczy już nie tylko tego, czy w ogóle je wykonywali, ale także tego, czy wykonywali je w tygodniu poprzedzającym badanie. W niniejszym opracowaniu ograniczono zestawienie wyników do odpowiedzi tych użytkowników, którzy z wyszukiwarek korzystają regularnie, czyli przynajmniej raz w tygodniu.

Główną czynnością współwystępującą z wyszukiwaniem okazuje się obsługa poczty elektronicznej. Wśród regularnych użytkowników wyszukiwarek udział tych, którzy nigdy nie korzystali z poczty, jest niewielki, zaś dla większości jest to korzystanie regularne - tj. podejmowane w tygodniu poprzedzającym badanie (nie ma bowiem podstaw, by tydzień ten uważać za szczególny i przez to wywołujący tę konkretną czynność). Z kolei fakt, że aktywności kreatywne (np. tworzenie strony WWW czy publikowanie własnej twórczości) są rzadkie wśród osób systematycznie korzystających z wyszukiwarek, nie jest zaskoczeniem, ponieważ przez ogół internautów również są realizowane rzadko. Nieco zastanawiający w świetle hipotezy o rozwijającym różnorodne kompetencje korzystaniu z wyszukiwarek jest znaczący odsetek wyszukujących, którzy nigdy nie korzystali z e-learningu (43,4 proc.), nie poszukiwali przez internet pracy (33,4 proc.) ani nie pobierali formularzy urzędowych (30 procent), co jednak może wynikać ze stosunkowo niskiej popularności w Polsce nauczania zdalnego czy e-administracji, mimo wsparcia dla nich w wizjach społeczeństwa informacyjnego czy gospodarki opartej na wiedzy. Można też dostrzec, że regularnie wyszukujący „wypróbowali” wiele aktywności komunikacyjnych - głównie z zakresu komunikacji synchronicznej - ale nie podejmują ich regularnie. Podobna sytuacja dotyczy dokonywania zakupów w różnych formach oraz pobierania informacji ze stron instytucji.

Tabela 4. Rozkłady odpowiedzi w odniesieniu do czynności internetowych dla użytkowników korzystających regularnie z wyszukiwarek (w proc.)

Czynność internetowa Wykonywanie danej czynności
W ostatnim tygodniu Kiedykolwiek Nigdy
Sprawdzanie i wysyłanie poczty elektronicznej (e-mail) 68,3 26,3 5,3
Korzystanie z komunikatorów (np. Gadu-Gadu) 49 38,2 12,9
Uczestniczenie w czatach 26 47,2 26,8
Uczestniczenie w grupach lub forach dyskusyjnych 28,6 40,2 31,2
Telefonowanie przez internet (Voip, Skype), 32,1 45 23
Tworzenie lub modyfikowanie strony WWW 26,6 32 41,4
Zbieranie materiałów potrzebnych do nauki lub pracy 48,5 35 16,5
Uczestniczenie w kursach lub szkoleniach przez internet 26,8 30 43,3
Szukanie pracy, wysyłanie ofert dotyczących zatrudnienia 29,3 37,3 33,4
Kupowanie produktów i usług przez internet (poza aukcjami) 29,3 45,6 25,1
Uczestniczenie w aukcjach internetowych 31 35,4 33,6
Granie w gry sieciowe przez internet 32 35 33,1
Ściąganie darmowego oprogramowania 28,9 39,8 31,4
Ściąganie darmowej muzyki, filmów 31,4 40,3 28,3
Tworzenie i publikowanie własnych tekstów (np. bloga), grafiki, muzyki lub innej twórczości w internecie 27,7 24,9 47,4
Uzyskiwanie informacji ze stron internetowych instytucji publicznych 35,4 38,9 25,7
Pobieranie lub wypełnianie formularzy urzędowych 28,2 41,7 30,1
Słuchanie muzyki lub radia przez internet 42,3 37,4 20,3
Oglądanie telewizji, plików wideo przez internet 40,3 35,2 24,5
Czytanie gazet lub książek przez internet 37,3 39,7 23
Źródło: obliczenia własne na podstawie danych „Diagnozy Społecznej 2011”, www.diagnoza.com, [01.03.2012]

Komentując powyższe dane, należy podkreślić, że dotyczą one osób, które regularnie korzystają z wyszukiwarek. Użytkujący komputer bardzo intensywnie, powyżej 20 godzin w tygodniu, to w dużym stopniu osoby codziennie korzystające z wyszukiwarek. Jednak wśród nich mogą znajdować się osoby, które użytkując komputer czy internet, korzystają z odmiennych narzędzi niż wymienione powyżej - chociażby z gier komputerowych albo ze specjalistycznych aplikacji - graficznych, biurowych, finansowych itp. Przyjęcie jako perspektywy analiz akurat użytkowania wyszukiwarek, a nie samego czasu korzystania z komputerów, niewątpliwie pozostawia pewne pytania bez odpowiedzi.

Wnioski

Na podstawie zaprezentowanych zestawień trudno wyciągnąć jednoznaczne wnioski, jednak dostarczając pewnych szczegółowych informacji, zebrane dane pozwalają stwierdzić, iż wskazywana w podsumowaniach Diagnozy społecznej rozbieżność pomiędzy częstotliwością i intensywnością korzystania z internetu w Polsce a kompetencjami komputerowymi internautów niewątpliwie istnieje, ale ma bardziej złożony charakter - nie chodzi tu tylko o nikły poziom kompetencji komputerowych internautów. Z pewnością poważnego namysłu wymaga sytuacja, w której powszechne kształcenie z zakresu kompetencji komputerowych (przynajmniej - jeśli nie cyfrowych) nie przekłada się na równie powszechne umiejętności obsługi podstawowych funkcji oprogramowania. Jednak mimo niedoborów kompetencyjnych internauci - przynajmniej ci, którzy regularnie korzystają z wyszukiwarek - pewnych czynności związanych z siecią próbowali (jak komunikacja synchroniczna), a inne wykonują względnie regularnie (jak obsługa poczty elektronicznej). Niski odsetek osób podejmujących działania kreatywne nie jest zasadniczo zaskakujący. Najbardziej zastanawia i może w pewnym stopniu martwić niewielki udział osób sięgających po e-learning czy poszukujących pracy za pośrednictwem internetu, są to bowiem aktywności, które świadczyłyby o wykorzystywaniu sieci do rozwoju osobistego czy do podejmowania prób społecznego i zawodowego awansu (lub przynajmniej zmiany swojej sytuacji w tym zakresie), co powinno towarzyszyć korzystaniu z internetu - takie są przynajmniej postulaty wiążące wprost dostęp do sieci i korzystanie z niej z rozwojem społecznym. Z dwóch przedstawionych hipotetycznych mechanizmów nie można zatem obecnie jednoznacznie wykluczyć żadnego. Można sądzić, że występują one łącznie - tzn. dla części internautów korzystanie z wyszukiwarki pozostaje jedyną aktywnością, a dla pozostałych jest czynnością współtowarzyszącą wielu innym. Jednak ta niekonkluzywność - w świetle rozpatrywania cyfrowego podziału jako wielopoziomowego - jest przy tym przesłanką skłaniającą do przeniesienia punktu ciężkości analiz już nie tylko z poziomu, który wyznacza opozycja pomiędzy internautami i osobami niekorzystającymi z sieci, na poziom badania aktywności internetowych, ale także głębiej - na poziom celów i efektywności działań. One bowiem dopiero pozwolą stwierdzić, jakie są konsekwencje cyfrowego włączenia oraz czy przekłada się ono na rozwój osobisty i społeczny.

Literatura cytowana

  • D. Batorski, Korzystanie z technologii informacyjno-komunikacyjnych, [w:] Diagnoza społeczna 2011. Warunki i jakość życia Polaków - raport, "Contemporary Economics" 2011, t. 5, nr 3.
  • J. van Dijk, K. Hacker, The Digital Divide as Complex and Dynamic Phenomenon, "The Information Society" 2003, nr 19.
  • GUS, Społeczeństwo informacyjne w Polsce. Wyniki badań z lat 2008-2010, informacje i opracowania statystyczne, Warszawa 2010.
  • D. Kwiatkowska, M. Dąbrowski, Dojrzałość technologiczna uczniów w świetle wyników badań ankietowych, "e-mentor" 2012, nr 1 (43), www.e-mentor.edu.pl/artykul/index/numer/43/id/896.

INFORMACJE O AUTORZE

AGNIESZKA JERAN

Autorka jest doktorem socjologii, adiunktem w Instytucie Nauk Społecznych Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół społeczeństwa informacyjnego oraz społecznych aspektów pracy, dla których wspólnym mianownikiem pozostają uwarunkowania kompetencyjne. Od 2003 roku bada charakter i uwarunkowania wykorzystania źródeł internetowych przez studentów.

 

Informacje o artykule

pdf abstract in English

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

dodaj komentarz dodaj komentarz

Przypisy

1 Artykuł przygotowany w ramach grantu NCN nr N N116 710440 Cyfrowe nierówności – formy i uwarunkowania.

2 Badania potocznie określane jako Diagnoza społeczna to cykliczne badania warunków i jakości życia Polaków, realizowane w oparciu o ustabilizowaną procedurę (w tym – narzędzia), na reprezentatywnej próbie gospodarstw domowych i ich członków. Diagnoza społeczna ma charakter panelowy, jest realizowana od roku 2000 i – zgodnie z deklaracjami autorów - jest próbą uzupełnienia diagnozy opartej na wskaźnikach instytucjonalnych o kompleksowe dane na temat gospodarstw domowych oraz postaw, stanu ducha i zachowań osób tworzących te gospodarstwa, www.diagnoza.com. [08.10.2012].

3 D. Batorski, Korzystanie z technologii informacyjno-komunikacyjnych, [w:] Diagnoza społeczna 2011. Warunki i jakość życia Polaków – raport, "Contemporary Economics" 2011, t. 5, nr 3.

4 D. Kwiatkowska, M. Dąbrowski, Dojrzałość technologiczna uczniów w świetle wyników badań ankietowych, "e-mentor" 2012, nr 1 (43), www.e-mentor.edu.pl.... [10.05.2012].

5 GUS, Społeczeństwo informacyjne w Polsce. Wyniki badań z lat 2008–2010, informacje i opracowania statystyczne, Warszawa 2010.

6 Pierwszy poziom cyfrowego podziału odnosi się do różnic pomiędzy osobami korzystającymi i niekorzystającymi z internetu. Głębsze poziomy odnoszą się do kwestii różnic w sposobie użytkowania sieci, celu, kompetencji czy motywacji, jako istotnych czynników generujących zróżnicowanie społeczne.

7 D. Batorski, dz.cyt., s. 299 i 305.

8 Tamże, s. 308.

9 GUS, dz.cyt., s. 79.

10 D. Batorski, dz.cyt., s. 314.

11 Tamże.

12 GUS, dz.cyt., s. 108.

13 Tamże.

14 D. Kwiatkowska, M. Dąbrowski, dz.cyt.

15 Por. J. van Dijk, K. Hacker, The Digital Divide as Complex and Dynamic Phenomenon, "The Information Society" 2003, nr 19, s. 323.