AAA

Plagiatorstwo - propozycja diagnozy i terapii na podstawie wyników badania ankietowego wśród studentów

Nikodem Miranowicz

W maju 2011 roku na Wydziale Chemii UAM przeprowadzono badania ankietowe, których celem była próba zdiagnozowania realnych przyczyn plagiatorstwa studenckiego. Na podstawie analizy udzielonych odpowiedzi można wyciągnąć wnioski dotyczące m.in. pytania, czy szerokie i systematyczne informowanie studentów o warunkach plagiatorstwa oraz konieczności jego unikania, a także przestrzeganie przed jego konsekwencjami, to wystarczające środki zapobiegawcze w odniesieniu do tego zjawiska, i jaki jest pogląd studentów na faktyczne przyczyny plagiatorstwa oraz jak należy ich przygotowywać do jego unikania.

Charakterystyka badania

Badania ankietowe miały na celu próbę zdiagnozowania realnych przyczyn plagiatorstwa studenckiego. Były jednym z trybów podsumowania zajęć dotyczących wykorzystania narzędzi technologii informacyjnej w kategoryzacji, hierarchizacji i strukturyzacji treści1. W ramach tych zajęć, realizowanych w obrębie bloku dydaktycznego, przygotowywane były m.in. materiały tekstowe stanowiące rozwinięcie tzw. edukacyjnych pytań zasadniczych2. Na etapie roboczym wiele z uzyskiwanych dokumentów w różnym zakresie zawierało materiały innych autorów, bez odpowiedniego ich oznaczenia.

Oceniając zakres ewentualnego plagiatorstwa, prowadzący stosował podstawową metodę porównywania kolejnych zdań pobieranych z pracy i wyszukiwania podobnych w internecie za pomocą wyszukiwarki. Czynność ta została usprawniona za pomocą prostego, autorskiego systemu, który automatyzował dzielenie na zdania i upraszczał mechanizm wyszukiwania3.

Należy podkreślić, że na tym etapie ocena prowadzącego była dość liberalna. Wyszukiwał on tylko fragmenty zgodne w blisko 100 proc. z materiałem internetowym i to tylko wobec zdań więcej niż dziesięciowyrazowych. Nie dokonywał też porównania z materiałami drukowanymi, choć było ich stosunkowo niewiele.

W końcowym etapie prac studenci, w następstwie kolejnych dyskusji grupowych oraz stosując się do wskazówek prowadzącego, odpowiednio rewidowali cechy swoich dokumentów, aby w rezultacie uzyskać pracę samodzielną, spełniającą wymogi prawa autorskiego. Zdobyte przez studentów w wyniku tych działań doświadczenia i umiejętności stanowiły cenny obiekt badań.

Badania przeprowadzono z zastosowaniem ankiety składającej się z 22 pytań. Wzięli w nich udział studenci uczestniczący w ostatniej fazie zajęć. Zebrano 75 ankiet końcowych.

W następstwie analizy wyników ankiet autor wyciągnął szereg wniosków, które wydają się istotne dla odpowiedzi na następujące pytania:

  • Czy studenci są świadomi skali rozprzestrzenienia plagiatorstwa?
  • Czy informowanie studentów (tradycyjne przygotowanie) o parametrach rozróżniających dzieło oryginalne i plagiatu oraz konieczności unikania plagiatorstwa powstrzymuje ich przed popełnianiem plagiatu?
  • Czy w następstwie tradycyjnego przygotowania znane są studentom najbardziej podstawowe formalne warunki cytowania?
  • Jaki jest pogląd studentów na faktyczne przyczyny plagiatorstwa?
  • Czy wykładowcy i studenci wystarczająco często i zdecydowanie odwołują się w życiu do zasad etycznych?
  • Jak, zdaniem studentów, należy przygotowywać ich do unikania plagiatorstwa?

Czy studenci są świadomi skali rozprzestrzenienia plagiatorstwa?

W ankiecie zagadnienia tego bezpośrednio dotyczyły cztery pytania:

  • Czy uważa Pan/Pani, że popełnianie plagiatu przez studentów jest częste?
  • Czy zna Pan/Pani przypadki plagiatów (nawet tych niewykrytych) wśród prac studenckich?
  • Czy zna Pan/Pani przypadki wykrytych plagiatów wśród prac studenckich?
  • Czy zna Pan/Pani konsekwencje popełnienia plagiatu?
Zdecydowana większość respondentów odpowiedziała, że plagiaty wśród studentów ich zdaniem są częste (94 proc.), choć niewielu (41 proc.) przyznało, że zna takie przypadki, jeszcze mniej (16 proc.), że zna przypadki plagiatów wykrytych. Z kolei wśród konsekwencji, jakie mogą spotkać osoby dokonujące plagiatu, respondenci wymieniali najczęściej: usunięcie z uczelni (36 proc.), kary pieniężne lub bliżej niesprecyzowane sankcje prawne (20 proc.), niezaliczenie pracy (19 proc.) czy utratę tytułu naukowego (7 procent), natomiast około 43 proc. respondentów stwierdziło, że w ogóle nie zna konsekwencji popełnienia plagiatu.

Czy informowanie studentów o warunkach plagiatorstwa i konieczności jego unikania (tradycyjne przygotowanie) powstrzymuje ich przed tymi działaniami?

Wniosek ten można wyprowadzić z odpowiedzi na następujące pytania:

  • Czy praca Pani/Pana, realizowana w ramach zajęć, była wolna od plagiatu?
  • Jak dużo materiału obcego wprowadził/a Pan/Pani do swojej pracy (w procentach całości pracy)?
  • Czy przed zajęciami wiedział/a Pan/Pani, że plagiatorstwo4 jest naganne i niedopuszczalne?
  • Czy został Pan/Pani o tym poinformowany/a na tych zajęciach?
  • Czy wcześniej przestrzegano/chroniono Pana/Panią przed plagiatorstwem?
58 osób na 75 biorących udział w ankiecie przyznało, że w pierwszej wersji swej pracy w jakimś zakresie popełniły plagiat. Tak dużą skalę plagiatowania na tym etapie tworzenia prac potwierdziła też ocena dokonana wcześniej przez prowadzącego. Ilość materiału obcego respondenci ocenili następująco: 12 osób - do 10 proc., 16 osób - do 20 proc., 10 osób - do 30 proc., 4 osoby - do 40 proc., 5 osób do 50 proc. i 3 osoby ponad 50 procent. Arbitralna ocena prowadzącego zajęcia nie była tak pobłażliwa.

Studenci w absolutnej większości (96 proc.) potwierdzili, że przed rozpoczęciem prac wiedzieli, iż plagiatorstwo jest naganne i niedopuszczalne oraz że byli o tym informowani bezpośrednio przed wykonaniem zadania. Co znamienne - w znacznej większości ocenili też, że było to przygotowanie wystarczające.

Poza działaniami informacyjnymi prowadzącego jako formę przygotowania do unikania plagiatorstwa respondenci wskazywali również udział w innych zajęciach i wykładach, w tym w wykładzie z ochrony własności intelektualnej, który jest obowiązkowy dla wszystkich studentów wydziału (25 proc.), lekcje w szkole średniej i przygotowywanie pracy maturalnej (21 proc.), a także korzystanie z informacji dostępnych w internecie (3 procent). Wśród badanych 37 proc. oceniło skuteczność takiego przygotowania jako wystarczającą.

Powyższe fakty są dla autora wyraźnym świadectwem tego, jak bardzo rozmijają się oceny respondentów dotyczące skuteczności zalecanych sposobów przygotowywania studentów do unikania plagiatorstwa z ich faktyczną efektywnością. Studenci wyraźnie pamiętali, że: „prowadzący informował”, „przestrzegał, aby nie robić plagiatów”, „obrazował to przykładami”, „informował o konsekwencjach”, „przedstawiał warunki, jakie trzeba spełnić, aby praca nie została uznana za plagiat”, „omawiał sposoby cytowania cudzych wypowiedzi” itp. Mimo to w pierwszych wersjach prac 77 proc. tychże studentów popełniło plagiat, z czego prawie w połowie przypadków treści zaczerpnięte od innych autorów stanowiły ponad 30 proc. przygotowanego tekstu. Mówiąc jednoznacznie - zdaniem autora świadczy to wyraźnie o tym, że środki zapobiegawcze, takie jak: informowanie, pogadanki, przypominanie czy przestrzeganie, absolutnie nie są wystarczającymi metodami przeciwdziałania plagiatorstwu.

Czy dzięki tradycyjnemu przygotowaniu znane są studentom najbardziej podstawowe formalne warunki cytowania?

Trzy punkty ankiety odnosiły się bezpośrednio do parametrów prawnych i formalnych dotyczących cytatów. Były to następujące zadania i pytania:

  • Proszę, w sposób zwarty i ścisły, podać, jak Pana/Pani zdaniem należy rozumieć cytat.
  • Proszę podać, jak Pana/Pani zdaniem należy prawidłowo sformułować przypis bibliograficzny.
  • Czy zna Pan/Pani regulację prawną zwaną „prawem cytatu”? Co ona mówi?
Odpowiedzi ukazały tu, jak duża jest nieświadomość respondentów w zakresie warunków cytowania. Respondenci rozumieją cytat jako „przytoczenie fragmentu cudzej pracy/tekstu” (36 proc.), ale także jako: „słowa, których nie wolno zmieniać, parafrazować” (13 proc.), „dosłownie przytoczony fragment czyjejś pracy ze źródłem” (13 proc.), „wypowiedź innej osoby” (11 proc.) lub „fragment tekstu ujęty w cudzysłów” (9 procent). W odpowiedzi na prośbę o przedstawienie prawidłowego sposobu formułowania przypisu bibliograficznego większość respondentów podawała różne układy danych literaturowych, wśród nich wymieniając następujące składniki: „autor” (54 proc.), „imię” (33 proc.), „tytuł” (40 proc.), „strona internetowa” (17 proc.), „data publikacji” (17 proc.), „źródło” (9 proc.), „wydawnictwo” (13 proc.), „miejsce wydania” (6 proc.), „rok wydania” (21 proc.), „ISBN” (4 procent).

Pojawia się zatem zasadnicze pytanie: jak przyszły autor może przygotować materiał tekstowy wolny od plagiatu, nie znając - korzystnych przecież dla siebie - następstw prawa cytatu (68 proc. respondentów nie znało tego prawa) ani żadnego poprawnego formatu przypisów, a także nie umiejąc odróżnić cytatu od cytowania? Zasady „tradycyjnego” przygotowania studentów (informowanie, uświadamianie i przestrzeganie) zwykle niewiele mówią o technikach praktycznego wprowadzenia tych zagadnień i upewnienia się, czy studenci je zrozumieją i będą umieli zastosować zdobytą wiedzę w praktyce.

Odpowiedzi respondentów informują także o znaczącej trudności w edukacji antyplagiatowej, wynikającej z tego, że słowa „cytat”, „cytowanie” i „przypis” traktowane są przez studentów najogólniej jako synonimy, co w konsekwencji jest przyczyną wielu błędów - możliwe, że wycyzelowanie nomenklatury w tym zakresie mogłoby się okazać zbawienne.

Należy także zauważyć, że „prawidłowe formułowanie przypisów bibliograficznych” oznacza zupełnie co innego dla studentów i dla nauczycieli akademickich. Nauczyciele akademiccy oczekują form zbliżonych do standardów MLA (Modern Language Association), APA (American Psychology Association) lub - w przypadku chemii - ACS (American Chemical Society), natomiast znaczna część studentów sądzi, że wystarczy wymienić samo nazwisko autora, bądź tylko tytuł pracy (ewentualnie podać adres WWW dokumentu).

Jaki jest pogląd studentów na faktyczne przyczyny plagiatorstwa?

Opinie na ten temat wyrażane były w odpowiedziach na kilka pytań:

  • Powód, dla którego w swojej pracy wkleił/a bądź wpisał/a Pan/Pani fragmenty materiałów nie swojego autorstwa, bez odpowiedniego ich oznaczenia, popełniając tym samym plagiat, opisać Pan/Pani może jako: niechęć do wykonania pracy własnoręcznie; brak czasu na wykonanie pracy własnoręcznie; brak czasu na dokończenie pracy własnoręcznie; nieumiejętność wykonania pracy własnoręcznie; nieświadomość, że jest to niewłaściwe.
  • Z jaką świadomością dokonał/a Pan/Pani plagiatu? - Podjąłem/podjęłam świadomą decyzję o dokonaniu plagiatu; nie planowałem/łam tego, ale wiedziałem/łam, co robię; nie było to zamierzone, ale „tak jakoś wyszło” i zaakceptowałem/łam czyn dokonany; nie wiedziałem/łam, że kopiowanie fragmentów czyjejś pracy jest plagiatem; myślałem/łam, że w takim opracowaniu, jakie miałem/miałam zrobić na zajęciach, kopiowanie fragmentów czyjejś pracy nie jest plagiatem; myślałem/łam, że wystarczy, gdy opiszę źródło danego fragmentu i nie będzie to już plagiat; nawet nie wiedziałem/łam, że popełniam plagiat.
  • Pomijając powody własne, jak Pan/Pani myśli, dlaczego innym zdarza się popełniać plagiat?
  • Jak Pan/Pani uważa, dlaczego studenci popełniają plagiaty?
  • Jak Pan/Pani uważa, dlaczego inni autorzy (nie studenci) popełniają plagiaty? Czy z tych samych powodów co studenci, czy z innych?
Odpowiedzi na te pytania w znacznej mierze potwierdzają powszechnie funkcjonujące opinie na temat przyczyn plagiatorstwa studentów. Jako powód umieszczenia fragmentów cudzych utworów w swojej pracy 65 proc. respondentów wskazało brak czasu na jej wykonanie lub dokończenie, 15 proc. przyznało się do niechęci do wykonania pracy samodzielnie, podobny odsetek do nieumiejętności poradzenia sobie z przydzielonym zadaniem. Koniecznie jednak należy zwrócić uwagę na to, że 25 proc. respondentów oświadczyło, iż w ogóle nie byli świadomi popełniania plagiatu.

Opinie te potwierdzają również odpowiedzi na pytanie o świadomość, z jaką studenci dokonywali plagiatu - 22 proc. potwierdziło, iż „nawet nie wiedziało, że plagiat popełniło”. Warte podkreślenia jest również to, że tylko 1 osoba przyznała, iż nie wiedziała, że kopiowanie fragmentów czyjeś pracy jest plagiatem, z kolei 8 osób ujawniło, iż popełniło plagiat w pełni świadomie.

Studenci nie umieją w pełni ocenić ostatecznego stopnia zgodności własnych tekstów ze źródłami, z których korzystają, oraz mylą pojęcie cytatu i cytowania, nie potrafiąc określić warunków poprawnego ich wykorzystania. Największa grupa respondentów (53 proc.) wybrała odpowiedź „Myślałem/łam, że wystarczy, gdy opiszę źródło danego fragmentu i nie będzie to już plagiat”. Znaczna grupa (16 proc.) wybrała też odpowiedź „Myślałem/łam, że w takim opracowaniu, jakie miałem/miałam zrobić na zajęciach, kopiowanie fragmentów czyjejś pracy nie jest plagiatem”.

Bardzo charakterystyczne i znamienne jest to, że odpowiedź „Nie zamierzałem/łam popełnić plagiatu, ale tak jakoś wyszło i zaakceptowałem/łam czyn dokonany” wybrało aż 45 proc. ankietowanych. Ta ambiwalencja w ocenie etyki działań widoczna jest także w wyborze odpowiedzi „Nie planowałem/łam tego, ale wiedziałem/łam, co robię” przez 37 proc. ankietowanych.

Wypowiedzi w rodzaju: „skąd mam czerpać wiedzę na ten temat? - muszę się czymś inspirować”, „fragmenty niektórych tekstów wręcz w stu procentach pasowały do mojej pracy”, pokazują, że wielu studentów nie dostrzega znaczącej różnicy pomiędzy „korzystaniem z materiałów” i „kopiowaniem materiałów”. Potwierdzają to z resztą wcześniejsze spostrzeżenia autora (które nakłoniły go do intensywniejszych prac dydaktycznych w zakresie przeciwdziałania plagiatorstwu), oparte na wypowiedziach wielu magistrantów, które można sparafrazować następująco: „jeśli część teoretyczna pracy ma przedstawiać stan aktualnych badań i przegląd literatury na dany temat, a nie wolno mi kopiować, to mam wszystko wymyślić od nowa?”.

Interesujące jest, że odpowiadając na analogiczne pytanie dotyczące przyczyn popełniania plagiatów, tym razem jednak nie przez siebie, lecz przez inne osoby, respondenci dwukrotnie częściej stwierdzali, że plagiatujący autorzy podejmują w tym zakresie świadomą decyzję oraz wielokrotnie częściej ci sami respondenci przyznawali, że nie wiedzieli, że kopiowanie fragmentów czyjejś pracy jest plagiatem. Z drugiej zaś strony badani dwa razy rzadziej uznawali, że inni nie planują plagiatu, ale wiedzą co robią, i trzykrotnie rzadziej stwierdzali, że „Myślą, że w takim opracowaniu, kopiowanie fragmentów czyjejś pracy nie jest plagiatem”.

Ta sama kwestia przedstawiona w pytaniu otwartym („Jak Pan/Pani uważa, dlaczego studenci popełniają plagiaty?”) dała możliwość szerszej oceny zagadnienia. Studenci najczęściej jako przyczynę plagiatorstwa wymieniali lenistwo (77 proc.), brak czasu (48 proc.), brak umiejętności (32 procent). Warto zwrócić jednak uwagę, że aż 28 osób wskazało brak wiedzy na temat plagiatorstwa i jego konsekwencji. Pojawiła się też odpowiedź (5 proc.), że przyczyną plagiatowania jest „zbyt łatwa dostępność materiałów”. Odnotowano też pojedyncze, ale znamienne wypowiedzi w rodzaju: „czasami jak się coś przeczyta, to potem nieświadomie się zapisuje, myśląc, że są to nasze spostrzeżenia”, „nie wszystkie teksty są zrozumiałe lub w oryginale ładniej brzmią”, „pewnych informacji nie da się przetworzyć inaczej”.

Szczególnie cenne są pojedyncze odpowiedzi niezakwalifikowane do żadnej z powyższych grup, a wskazujące zaniedbania i ujawniające brak konsekwentnego wsparcia ze strony nauczycieli, w tym nauczycieli akademickich. Respondenci zauważali, że przyczyną popełniania plagiatów bywa „brak konsekwencji wynikających z plagiatorstwa w liceum i gimnazjum” oraz fakt, że „nikt tego nie sprawdzał, więc kopiowanie prac było (jest) powszechne” i że „nauczyciele akademiccy nie wymagają wystrzegania się plagiatów”.

Odpowiadając na pytanie otwarte: „Jak Pan/Pani uważa, dlaczego inni autorzy (nie studenci) popełniają plagiaty? Czy z tych samych powodów co studenci, czy innych?”, ankietowani wskazali podobne przyczyny, jak w przypadku poprzednio omawianego pytania: lenistwo (50 proc.), brak czasu (28 proc.), brak umiejętności (13 proc.), ale także: nieświadomość działań lub nieznajomość konsekwencji (25 proc.), uleganie pokusie i naśladownictwu wynikającym z braku wiary w siebie (15 proc.), chęć zysku (6 proc.), zazdrość (5 procent). Dodatkowo pojawiły się odpowiedzi, że przyczyną popełniania plagiatów przez innych może być: „oddziaływanie zwierzchników”, „presja wydawnictw, przełożonych” czy brak wymagań ze strony nauczycieli.

Czy wykładowcy i studenci wystarczająco często i zdecydowanie odwołują się w życiu do zasad etycznych?

Grupa kolejnych czterech pytań w ankiecie miała na celu rozpoznanie samooceny etyki osobistej studentów. Dotyczyły wrażliwych kwestii, jednak większość studentów udzieliła na nie odpowiedzi. Były to następujące pytania:

  • Czy uważa się Pan/Pani za osobę odpowiedzialną i uczciwą?
  • Czy uważa Pan/Pani, że w niektórych sytuacjach „nie da rady” postępować uczciwie?
  • Czy uważa Pan/Pani, że zawsze można uniknąć postępowania nieuczciwego?
  • Czy zdarza się Panu/Pani postępować w sposób, który można uznać za nieuczciwy?
Mimo że ponad 83 proc. respondentów uważało się za osoby odpowiedzialne i uczciwe, to aż 56 proc. uznało, że w niektórych sytuacjach nie da się postępować uczciwie. Z kolei 35 proc. uznało, że zawsze można uniknąć nieuczciwego postępowania, a 30 proc. przyznało, że w ogóle nie zdarza im się postępować w sposób, który można uznać za nieuczciwy. Wynika z tego prawdopodobnie, że według studentów ich etyka osobista nie ma postaci bezwzględnej i absolutnej, a w zależności od sytuacji jej zasady mogą ulegać złagodzeniu lub zmianie.

Zdaniem autora odwoływanie się w związku z tym do zasad etycznych jest bezwzględnie właściwe, ale równocześnie zdecydowanie niewystarczające, a nawet nieadekwatne jako metoda walki z plagiatorstwem. Studenci mają, jak widać, świadomość zasad etycznych i w pełni je akceptują. Świadomość ta jednak w większości nie powstrzymuje ich od popełniania czynów nieetycznych - rezygnują z etyki, w wielu przypadkach nawet nie do końca znając powody swych decyzji.

Studenci w zbyt dużym stopniu nie umieją ocenić także zakresu plagiatorstwa - nawet własnego. Istotnym problemem nadal jest nieświadomość warunków odróżniania dzieła oryginalnego od plagiatu - nie warunków ogólnych, ale tych praktycznych, takich jak np. wspomniane już rozróżnienie pomiędzy cytatem a cytowaniem.

Jak zdaniem studentów należy ich przygotować do unikania plagiatorstwa?

Postawione w ankiecie pytanie: „Jak powinno się, Pana/Pani zdaniem, przygotowywać studentów do unikania plagiatorstwa?” miało charakter otwarty. Odpowiedzi można jednak podzielić na pewne grupy: w wielu z nich wskazywano metody powszechnie stosowane przez nauczycieli akademickich: „informowanie, uświadamianie, przypominanie” (29 proc.) oraz „przestrzeganie, piętnowanie” (26 proc.), a także „karanie” (3 procent). Troje studentów wyraziło też opinię, że uniknięcie plagiatorstwa nie jest możliwe i ich zdaniem nie da się studentów do tego przygotować.

W kwestii praktycznych metod weryfikacji pracy samodzielnie lub przez innych wypowiedziało się 12 osób, stwierdzając, że korzystanie z systemów antyplagiatowych przez studentów oraz przede wszystkim konsekwentne sprawdzanie prac przez nauczycieli akademickich może znacząco pomóc w unikaniu plagiatów. Najczęściej jednak (41 proc. ankiet) sugerowano, że konieczne jest odpowiednie przygotowanie studentów za pomocą działań, takich jak przedstawienie nowego modelu pracy, który prowadziłby do unikania plagiatowania, nauczenie ich, jak prawidłowo cytować i tworzyć przypisy, przeprowadzenie odpowiednich zajęć teoretycznych oraz praktycznych warsztatów. Taka metoda uczenia, jak unikać plagiatorstwa, potwierdziła zresztą swą skuteczność w ramach omawianych w niniejszym opracowaniu zajęć.

Uwagi i wnioski

Zdaniem autora olbrzymia skala plagiatorstwa jest konsekwencją nawarstwiania się wielu czynników. Składowe te często są wzajemnie powiązane i stają się źródłem swoistej spirali przyczyn i skutków. W rezultacie ścierania się przeciwstawnych oddziaływań powstaje pewien elastyczny mechanizm personalny, w którym plagiatorstwo przestaje być, jakby to można ująć, szczególną, uświadomioną i wybraną, choć być może (sic!) nieetyczną, metodą walki z konkurencją, a staje się po prostu postępowaniem według otaczających nas domniemanych wzorów - zgodnie z niewyrażoną głośno, ale jednak funkcjonującą zasadą: „wszyscy tak robią, dlaczego więc nie ja”.

Kolejne tarcia występują prawdopodobnie na styku pomiędzy presją osiągnięć szkolnych (oceny, a dalej konkurencji szkolnej czy promocji szkolnej) i przeciwstawianą jej, jako sposób radzenia sobie z tym problemem, niefrasobliwością korzystania z cudzego dorobku5. Z czasem plagiatowanie staje się uniwersalnym sposobem pozorowania wysiłku i zaangażowania6. Dzieje się tak, gdyż zbyt często działania te spotykają się z (najbardziej w tym kontekście wstydliwym i kompromitującym) faktycznym przyzwoleniem ze strony nauczycieli (ale także rodziców i otoczenia) w postaci braku reakcji na plagiat i niewyciągania konsekwencji przy okazji sprawdzania prac pisemnych, co prowadzi studentów do przekonania, że jest on dopuszczalny.

Te postawy studentów współgrają z przymiotami tzw. „kultury instant” objawiającej się m.in. coraz rzadszym kontaktem z dziełem oryginalnym7. Rozprzestrzenianiu się zjawiska plagiatowania znacząco sprzyjają techniczne możliwości komputera i internetu8 - dostępność materiałów w sieci, które tak łatwo jest tam umieścić i które często w ogóle nie są podpisane, tworzy przekonanie, że są one z definicji dopuszczone do pełnego i swobodnego wykorzystania9. Uczniowie nie umieją zrewidować takiego wniosku bez podstawowej wiedzy na temat prawa autorskiego i znajomości sposobów odwoływania się do źródeł. A dostarczanie im tej wiedzy jest nierzadko zaniedbywane.

Kształt współczesnej edukacji wyjątkowo nie sprzyja naprawianiu takiej sytuacji. Przeciążeni obowiązkami nauczyciele coraz częściej nie dopełniają powinności właściwej weryfikacji nie tylko poprawności, ale i jakości prac uczniów czy studentów. Zbyt często sankcjonują w ten sposób zaniżanie poziomu oczekiwań wobec podopiecznych. Wzajemne relacje w tym samym mechanizmie oddalają się od wzoru uczeń-mistrz i częściej rodzi się rodzaj niezdrowej rywalizacji - uczniowie i studenci starają się zdobywać oceny oraz zaliczenia przy jak najmniejszym wysiłku, z satysfakcją odnotowując sytuacje, gdy nauczyciel nie zauważy niesamodzielności pracy. Mądrość jako cel zastępowana jest sprytem.

Kwestie etyczne są w przypadku uczniów i studentów, zdaniem autora, całkowicie przesłonięte przekonaniem o niemożności praktycznego sprostania ścisłemu rozumieniu prawa autorskiego w edukacji. Wydaje się, że właśnie w odniesieniu do prac tworzonych w celach edukacyjnych (rozumianych jako wszelkie prace szkolne czy akademickie) zbyt wiele osób przyjmuje, iż w kontekście prawa autorskiego nie istnieje żaden pośredni stan pomiędzy opcjami: „wszystko wolno” i „nic nie wolno”. Mówiąc ponownie wprost -uczniowie i studenci w większości popełniają plagiat nie dlatego, że chcą ukraść czyjąś pracę, lecz dlatego, że po prostu nie umieją z tej pracy korzystać poprawnie.

Zdaniem autora właśnie praktyczne zapoznawanie ich z aspektami stosowania prawa autorskiego, połączone z konsekwentną weryfikacją każdej pracy uczniowskiej lub studenckiej jest drogą do naprawienia obserwowanego stanu rzeczy. Potrzebna jest daleko idąca edukacja nie tylko w zakresie diagnozowania i rozpoznawania zagrożeń, ale też umiejętności doboru właściwej metodologii i etyki pracy. Wyłączne piętnowanie plagiatorstwa lub tylko przestrzeganie przed nim wydaje się niewystarczające. Studenci muszą uzyskać precyzyjną informację, co plagiatorstwem jest, a co nie, i wykonując wiele różnych, konsekwentnie realizowanych zadań, nauczyć się, jak w praktyce korzysta się poprawnie z cudzych utworów. Dopiero wtedy przestrogi dotyczące łamania prawa będą mogły zostać zrozumiane i zaakceptowane.

Składowe przyczyn plagiatorstwa wśród naukowców wydają się mieć inne podstawy niż w przypadku uczniów i studentów, ale zdaniem autora są rozwinięciem większości omówionych wyżej mechanizmów. Presji w sferze osiągnięć akademickich, odczuwanej często - w kontekście pozostałych obowiązków - jako kierat awansu akademickiego, zbyt często towarzyszy niewystarczająca dbałość o jakość i poprawność etyczną. Efekt presji publikowania, odczuwanej tak przez autorów, jak i wydawców (czasopism, materiałów pokonferencyjnych, materiałów zwartych), niwelowany jest ich nonszalancją i niedbalstwem. Sumuje się to z innymi czynnikami w postać społecznej atmosfery „sukcesu powszechnej nieuczciwości”. A stąd już mały krok do przyzwolenia na plagiatorstwo i niechęci do piętnowania jego przykładów, zwłaszcza w odniesieniu do własnego środowiska.

Istnieją poważne przesłanki, aby sądzić, że edukacja dotycząca praktycznych mechanizmów antyplagiatowych w równym stopniu co uczniów i studentów powinna dotyczyć nauczycieli, w tym nauczycieli akademickich.

Bibliografia

  • A. Burewicz, N. Miranowicz, M. Miranowicz, Narzędzia technologii informacyjnej w kategoryzacji, hierarchizacji i strukturalizacji treści, materiały XIX konferencji Informatyka w Szkole, Szczecin 2003.
  • B.S. Bloom, M.D. Engelhart, E.J. Furst, W.H. Hill, D. R. Krathwohl, Taxonomy of educational objectives: the classification of educational goals; Handbook I: Cognitive Domain, Longmans, Green, Nowy Jork 1956.
  • A. Gromkowska-Melosik, Plagiat. Konteksty edukacyjne i społeczno-kulturowe, „Nauka” 2009, nr 2.
  • J. McKenzie, Learning to Question to Wonder to Learn, FNO Press, 2005.
  • Z. Ratajczak, Święci pod pręgierzem?, „Gazeta Uniwersytecka Uniwersytetu Śląskiego” 1995, nr 1 (28).

Netografia

INFORMACJE O AUTORZE

NIKODEM MIRANOWICZ

Autor jest adiunktem w Zakładzie Dydaktyki Chemii Wydziału Chemii UAM. Od ponad 20 lat zajmuje się wdrażaniem w edukacji komputerowych środków dydaktycznych i badaniem ich efektywności oraz związanych z nimi metod kształcenia, w tym e-learningu. Projektuje i prowadzi szkolenia z zastosowania narzędzi IT w szerokim zakresie. Jest autorem licznych publikacji, skryptów, artykułów w języku polskim i językach obcych.

 

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

dodaj komentarz dodaj komentarz

Przypisy

1 A. Burewicz, N. Miranowicz, M. Miranowicz, Narzędzia technologii informacyjnej w kategoryzacji, hierarchizacji i strukturalizacji treści, materiały XIX konferencji Informatyka w Szkole, Szczecin, 2003, s. 178-182.

2 W wielu koncepcjach edukacyjnych „pytania zasadnicze”, jako pytania odnoszące się do istoty omawianego zagadnienia i w związku z tym odwołujące się do wyższych kategorii celów kształcenia - „analizy”, „syntezy” oraz „wartościowania”, przeciwstawiane są „pytaniom lekcyjnym”, czyli tym realizującym cele edukacyjne z kategorii „zapamiętywania” i „rozumienia”. J. McKenzie, Learning to Question to Wonder to Learn, FNO Press, 2005.

3 N. Miranowicz, Plagia, zdch.amu.edu.pl/pla.... [23.09.2011].

4 W ankiecie w miejsce słowa „plagiatorstwo” używano słowa „plagiaryzm”.

5 Z. Ratajczak, Święci pod pręgierzem?, „Gazeta Uniwersytecka Uniwersytetu Śląskiego” 1995, nr 1 (28).

6 P. Wilczyński, Szkoła ściągania i przeklejania, „Tygodnik Powszechny”, 27.12.2010, tygodnik.onet.pl/30.... szkola_sciagania_iprzeklejania,artykul.html, [22.07.2011].

7 A. Gromkowska-Melosik, Plagiat. Konteksty edukacyjne i społeczno-kulturowe, „Nauka” 2009, nr 2, 61-79.

8 Tamże.

9 P. Kaptur, Plagiaryzm a etyka, www.edukacja.edux.p.... [22.07.2011].