AAA

E-dziennik jako narzędzie wspierające proces edukacji szkolnej

Monika Wróbel

Główną koncepcją społeczeństwa informacyjnego jest budowanie gospodarki z zapewnieniem ludziom dostępu do zasobów informacji. Jest to możliwe dzięki postępowi, jaki dokonał się w wielu dziedzinach nauki w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Szczególnie wyraźnie zaznaczył się on w technologii informacyjnej.

Celem niniejszego opracowania jest przedstawienie e-dziennika jako systemu elektronicznego wspierającego proces edukacji oraz zwrócenie uwagi na konieczność prowadzenia pełniejszego nadzoru nad postępami w pracy uczniów, co jest możliwe dzięki nowym, elektronicznym systemom informatycznym, które wspomagają szkołę.

Informacja jako klucz do sukcesu w społeczeństwie wiedzy

Społeczeństwo informacyjne to społeczeństwo, którego struktura kształtuje się dzięki rozwojowi i przewadze gospodarki usługowej oraz produkcji wysoko zaawansowanych technicznie urządzeń. Szczególnie ważne staje się umiejętne wytwarzanie, przetwarzanie, interpretacja i upowszechnianie informacji za pomocą urządzeń techniki i technologii cyfrowej. To także społeczeństwo spolaryzowane - podzielone na tych, którzy stanowią warstwę twórców, innowatorów i producentów informacji oraz masę odbiorców i konsumentów, którzy bez odpowiedniego przygotowania nie są w stanie zrozumieć i racjonalnie wykorzystać otrzymanej informacji1. Społeczeństwo informacyjne przyczyniło się do powstania e-usług. W sektorze oświatowym z jednej strony wymienić należy przedsiębiorstwa oferujące systemy umożliwiające elektroniczny podgląd osiągnięć naukowych ucznia, z drugiej strony należy wskazać trzy ogniwa edukacji, których filarami są: nauczyciel, uczeń, rodzic. Rozwój e-usług w edukacji jest odpowiedzią na zmieniające się realia oraz tworzenie nowej rzeczywistości gospodarczej, rynkowej i konsumpcyjnej. Usługi te są synonimem nowoczesności, wyrazem postępu, elementem procesu kreowania społeczeństwa informacyjnego. Powstaje mechanizm rynkowy w którym producenci i konsumenci wzajemne na siebie oddziałują. Rynkiem, na którym dochodzi do zetknięcia się stron popytu i podaży, jest współczesna szkoła. Producentem e-usług dla edukacji stają się firmy komputerowe, a finalnym konsumentem - szkoła, uczeń, rodzic.

Tworzące się społeczeństwo informacyjne niesie ze sobą również problemy, dotyczące wszystkich kwestii związanych z zagrożeniami powodowanymi przez nowe technologie. Są one istotne, ponieważ dotyczą przede wszystkim dzieci i młodzieży, a więc środowisk związanych z edukacją. Komputer, internet i telewizja, a ostatnio także telefonia komórkowa, zaznaczają swoją obecność poprzez wpływ na kształtowanie się osobowości młodego pokolenia. Nauczyciele, wychowawcy i rodzice, a także sami użytkownicy sprzętu, mają największy wpływ na kształtowanie nie tylko racjonalnych, ale również krytycznych postaw wobec najnowszych technologii informatycznych. Jest to zatem zagadnienie w największym stopniu interesujące władze szkoły - tym bardziej że właśnie na terenie ich placówki najłatwiej jest poznać czynniki motywujące do korzystania z tych urządzeń oraz zasygnalizować zagrożenia z nimi związane2. Edukacja i wychowanie to nie jedyne zadania, których musi podjąć się współczesny nauczyciel. Wszechobecna i wciąż rozwijająca się technologia informacyjna motywuje do stałego podnoszenia kwalifikacji. W procesie tym uczeń staje się aktywnym i wymagającym konsumentem. Należy jednak pamiętać, że szkoła - mimo innowacji, jakie wdraża - powinna zajmować się tym, co jest dla młodzieży najważniejsze - kształceniem i wychowywaniem.

Edukacja to działanie podejmowane lub inicjowane przez jedną lub więcej osób, którego celem jest wprowadzanie zmian w zakresie wiedzy, umiejętności i postaw jednostek, grup i zbiorowości. W działaniu tym centralną postacią jest edukator - osoba działająca na rzecz zmiany, która stymuluje i wzmacnia uczenie się oraz projektuje czynności zmierzające do wywołania owej zmiany3. Umiejętne przekazywanie wiedzy, rozwijanie uzdolnień, wykorzystywanie środków multimedialnych przyczyniają się do podnoszenia poziomu intelektualnego młodej generacji. Systematycznie przekazywana rodzicom informacja o bieżących wynikach oraz frekwencji ucznia jest w dużej mierze dodatkowym czynnikiem motywującym do nauki. Współczesne społeczeństwo potrzebuje bieżących usług z zakresu e-administracji, e-bankowości czy e-edukacji, wymaga także od nowoczesnej szkoły e-dziennika, czyli aktualnych i dostępnych online informacji dotyczących ucznia.

Innowacyjna szkoła w e-dzienniku

Współczesne teorie i badania empiryczne wskazują, że do wzmacniania innowacyjności przyczynia się tworzenie sieci współpracujących ze sobą instytucji i przedsiębiorstw, dzięki którym poprawia się przepływ informacji i technologii. Zjawiska te nie zawsze jednak pojawiają się i rozwijają wystarczająco szybko4.

W społeczeństwie wiedzy, gdzie jednym z najważniejszych filarów jest edukacja, należy zająć się badaniem jej poszczególnych ogniw. Nadrzędnym ogniwem jest tu uczeń.

Przedstawicielami społeczeństwa informacyjnego są coraz częściej wykształceni i pełni oczekiwań rodzice. Współczesny rodzic definiuje swoje oczekiwania względem szkoły - poszukuje takiej placówki, która najlepiej spełni jego oczekiwania. Wachlarz usług, na których się skupia, to nie tylko edukacja, ale również przygotowanie jego dziecka do życia, kształcenie umiejętności, propagowanie logicznego myślenia, dostęp do nowych technologii czy interaktywnego kształcenia.

Umożliwienie łatwego dostępu do informacji staje się naczelnym zadaniem polskiego systemu edukacji. Dziś rodzić może wirtualnie odwiedzić szkołę w każdej chwili, z każdego miejsca. Za pomocą internetu lub telefonu komórkowego może sprawdzić, czy dziecko jest w szkole, czy przygotowało się do lekcji, jaką ocenę otrzymało z odpowiedzi ustnej, sprawdzianu, zadania czy kartkówki. Wszystko to jest możliwe, jeśli szkoła wdrożyła system monitorujący frekwencję i postępy w nauce, czyli tzw. elektroniczny dziennik5. Nie ulega wątpliwości, że nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu, rozmowy oraz szczerej, otwartej wymiany poglądów między rodzicem a wychowawcą. Jednak w zabieganym, zapracowanym świecie można korzystać z dobrodziejstw techniki, by wspomóc ten kontakt.

Z perspektywy rodzica fakt, że dziecko rozwija się w zinformatyzowanym świecie, może być źródłem wielu korzyści - chociażby tego, że młody człowiek, posiadający komputer z dostępem do internetu, potrafi zarządzać swoim czasem. Problem tkwi jednak w tym, że rodzic powinien ten proces nadzorować.

Internet w dużej mierze ułatwia poszerzanie zainteresowań, odkrywanie nowych źródeł wiedzy. Dzięki nowoczesnej informatyzacji dziecko może poświęcać czas na czytanie książek i prasy w postaci elektronicznej, oglądanie filmów czy słuchanie muzyki. Sieć internetowa niesie jednak ze sobą również wiele zagrożeń. Nigdy nie wiemy, kim jest rozmówca spotkany przez młodego człowieka na czacie internetowym, czy treści filmów i strony internetowe są dostosowane do jego wieku i czy przypadkiem nie marnotrawi on czasu na bicie kolejnych rekordów w ulubionej grze. Odpowiedzialność rodzicielska polega zatem nie tylko na budowaniu bliskich relacji na każdej płaszczyźnie, ale także na rozsądnym kontrolowaniu tego, w jaki sposób dziecko korzysta z materiałów sieciowych.

Ogromne znaczenie ma również częsty kontakt rodzica ze szkołą. Szybka reakcja na niepokojące zachowanie młodego człowieka jest nieoceniona. Jakość współpracy pomiędzy rodzicem a wychowawcą, współdziałanie, uzupełnianie funkcji opiekuńczych i wychowawczych to niezmiernie ważne aspekty na każdym szczeblu kształcenia.

Dzięki nowoczesnym kanałom komunikacji rodzic może przeciwdziałać problemom wychowawczym, jednak należy podkreślić, iż dzienniki elektroniczne monitorują postępy w nauce i informują o frekwencji na zajęciach szkolnych, ale nie rozwiązują problemów wychowawczych. Widok frekwencji ucznia w panelu rodzica przedstawia rysunek 1.

Rysunek 1. Frekwencja ucznia widoczna w panelu rodzica
Źródło: opracowanie własne na podstawie danych otrzymanych przez badaną jednostkę

Bezcenna okazuje się rozmowa, zainteresowanie, czas spędzony z wychowankiem. W tym miejscu zamyka się droga nowoczesnej technologii - tutaj można być tylko tradycjonalistą.

Dzienniki elektroniczne pojawiają się w coraz to większej liczbie szkół - wspomagają rodzica, mobilizują ucznia i dodają obowiązków nauczycielom. Produkujące je firmy informatyczne konkurują ze sobą jakością, liczbą i ceną oferowanych usług. Rodzic, który pragnie monitorować oceny swojego dziecka w sieci, musi wykupić roczny abonament, po czym otrzymuje login i hasło. Od tej pory może w dowolnie wybranym momencie sprawdzić postępy swojej pociechy. Informacja może również zostać przekazana na jego telefon komórkowy - w formie SMS. Rysunek 2 przedstawia oceny ucznia widoczne w panelu rodzica.

Rysunek 2. Oceny ucznia widoczne w panelu rodzica
Źródło: opracowanie własne na podstawie danych otrzymanych przez badaną jednostkę

Dzięki systemowi rodzic może porównać osiągnięcia ucznia z wynikami całej klasy. Graficznie przedstawia to rysunek 3.

Rysunek 3. Wykres średniej ocen cząstkowych na tle klasy
Źródło: opracowanie własne na podstawie danych otrzymanych przez badaną jednostkę

Dzienniki elektroniczne są w dużej mierze wykorzystywane przez wychowawców i dyrekcję szkoły do tworzenia różnego rodzaju statystyk. Systemy automatycznie generują zestawienia ocen i frekwencji za dany okres, semestr, rok. Umożliwiają monitoring postępów w nauce. Dla dyrektora szkoły są narzędziem ułatwiającym kontrolę pracy nauczycieli. Wychowawca ma wgląd do statystyki logowań rodziców, wie, jakie jest zaangażowanie rodzica w sprawy ucznia. Dyrektor i administrator szkolny mogą oceniać pracę nauczycieli w sieci - sprawdzać, ile razy nauczyciel logował się do systemu, o której godzinie, ile ocen wystawił w danym dniu, ile w danym semestrze i roku szkolnym. Dyrekcja może śledzić rytmikę oceniania - sprawdzać, w którym miesiącu następuje największy przyrost ocen, jaką średnią ocen wystawiają poszczególni nauczyciele. Elektroniczny dziennik oznacza zatem zdyscyplinowanie nie tylko w środowisku uczniowskim, ale i nauczycielskim.

Koszty wdrożenia przez szkołę systemu monitorującego frekwencję i postępy w nauce nie są bardzo wysokie. Należy zwiększyć wyposażenie placówki o moduł skanujący karty ocen i obecności uczniów (ok. 1100 zł), a następnie podłączyć ten moduł do komputera posiadającego dostęp do internetu. Możliwe jest wówczas automatyczne wprowadzenie wszystkich danych do systemu. Na rozpoczęcie pracy z dziennikiem elektronicznym szkoła otrzymuje od producenta pakiet (np. 5000 szt.) bezpłatnych kart startowych. Po ich wyczerpaniu istnieje możliwość zakupu płatnych kart do skanowania (koszt: 30 zł za 1000 kart) lub skorzystanie z darmowych kart otrzymywanych przez szkołę za każdą aktywację konta przez rodziców. Cena rocznego abonamentu za korzystanie z usługi przez rodzica wynosi 20 zł. Im więcej aktywowanych kont uczniów, tym więcej placówka otrzymuje bezpłatnych kart do skanowania.

W jednej z placówek, objętej takim właśnie systemem monitorującym, wprowadzono własną metodologię badań (metoda statystyczna). Jest to publiczna szkoła średnia, kształcąca uczniów w czteroletnim technikum oraz w klasach zasadniczej szkoły zawodowej z dwuletnim systemem kształcenia. Innowację wprowadzono do szkoły we wrześniu 2008 roku. Zainteresowanie rodziców e-dziennikiem było różne - wykupiono 282 kont, co przekłada się na poziom 34 proc. całej grupy. Podział na poszczególne piony klas przedstawia rysunek 4.

Rysunek 4. Aktywacja kont w systemie Librus

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych otrzymanych przez badaną jednostkę

Zauważono, iż największe zainteresowanie dziennikiem elektronicznym przejawia się w klasach pierwszych i drugich technikum, mniejsze w klasach trzecich, a najmniejsze w klasach kończących się egzaminem maturalnym. Warto też dodać, iż w klasach zasadniczej szkoły zawodowej zainteresowanie systemem jest znacznie mniejsze niż w klasach technikum.

Podczas klasyfikacji śródrocznej przeanalizowano frekwencję klas z podziałem na piony. Pojawiła się prawidłowość: uczniowie, których rodzice posiadają aktywację konta elektronicznego dziennika, mają wyższą frekwencję od uczniów, których postępów rodzice nie monitorują elektronicznie.

Z pomocą projektów unijnych czy inicjatyw samorządowych wiele polskich szkół wykorzystuje w pracy różne programy i systemy informatyczne. Innowacje te mają na celu wspomaganie komunikacji z rodzicami i przekazywanie im wybranych danych za pośrednictwem nowoczesnych kanałów przesyłu informacji.

System elektronicznych dzienników jest najnowocześniejszym narzędziem profilaktycznym, wspomagającym realizację funkcji wychowawczej szkoły. Zapewnia on bieżący dostęp do dokładnych informacji na temat frekwencji i postępów w nauce ucznia, a także umożliwia stały kontakt nauczyciela z rodzicem6.

Zakończenie

Młodzież, która odczuwa skoncentrowaną uwagę ze strony rodziców, nauczycieli i wychowawców, jest bardziej zmotywowana do wzmożonej pracy. We współczesnej, rozwiniętej elektronicznie gospodarce dozór taki jest możliwy. Nie wszyscy rodzice czują jednak potrzebę analizy wyników nauczania i frekwencji z wykorzystaniem elektronicznych kanałów przesyłu informacji. Czasem tego typu ingerencja wydaje się im zbędna. System ten jest szczególnie ważny dla rodziców pierwszoklasistów (z gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych), gdzie następuje zmiana środowiska, nauczycieli, koleżanek i kolegów. Celem e-dzienników, oprócz bieżącej informacji przekazywanej rodzicom, jest również stymulowanie uczniów do podnoszenia średniej ocen, zdobywania większej liczby punktów z egzaminów, w tym tych najważniejszych - gimnazjalnych, maturalnych czy też zawodowych.

Tematyka elektronicznego nadzoru młodzieży jest bardzo ciekawa i intrygująca. Należałoby poszerzyć metodologię badań, wykorzystać (prócz metody statystycznej) metodę obserwacji, badania dokumentów czy metodę indywidualnych przypadków. Obserwacje ucznia, rodzica i nauczyciela są szczególnie ważne, by móc zaproponować właściwe rozwiązania i wskazać odpowiedni kierunek edukacji.

Placówki oświatowe, odpowiadając na potrzeby społeczeństwa informacyjnego, wprowadzają kolejne innowacje. Doskonałym podsumowaniem może być myśl Tadeusza Kotarbińskiego: Kto nie idzie naprzód, ten się cofa. A nie ma powrotu do fazy, która się przeżyła.7

Bibliografia

  • J. Bednarek, Multimedia w kształceniu, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2008.
  • A. Dąbrowska, M Janoś-Kresło, A. Wódkowski, E-usługi a społeczeństwo informacyjne, Difin, Warszawa 2009.
  • M.S. Knowles, E.F. Holton III, R.A. Swanson, Edukacja dorosłych,Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2009.
  • T. Kotarbiński, Myśli i słowa, Wyższa Szkoła Pedagogiczna im. Tadeusza Kotarbińskiego, Zielona Góra 1991.
  • M. Mackiewicz, Instrumenty wspierania powiązań nauka - biznes w świetle teorii, [w:] M.A. Weresa (red.), Transfer wiedzy z nauki do biznesu doświadczenia regionu Mazowsze, Oficyna Wydawnicza Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, Warszawa 2007.
  • Ogólnopolska konferencja Wykorzystanie informatyki i technologii informacyjnej w zakresie kontroli frekwencji i postępów w nauce oraz informatyzacji procesów dydaktycznych (opieka, wychowanie, dydaktyka), pod patronatem Centrum Kształcenia Nauczycieli Librus, Jaworzno, 28 października 2008.

Netografia

INFORMACJE O AUTORZE

MONIKA WRÓBEL

Autorka jest doktorantką w Katedrze Informatyki Ekonomicznej Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Od 7 lat pracuje jako nauczyciel w szkole średniej, gdzie dodatkowo jest administratorem elektronicznego systemu kontroli frekwencji i postępów w nauce (elektronicznego dziennika). Jej zainteresowania naukowe dotyczą szeroko pojętego społeczeństwa informacyjnego.

 

Przypisy

1 A. Dąbrowska, M. Janoś-Kresło, A. Wódkowski, E-usługi a społeczeństwo informacyjne, Difin, Warszawa 2009, s. 14.

2 J. Bednarek, Multimedia w kształceniu, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2008, s. 268-269.

3 M.S. Knowles, E.F. Holton III, R.A. Swanson, Edukacja dorosłych, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2009, s. 22.

4 M. Mackiewicz, Instrumenty wspierania powiązań nauka - biznes w świetle teorii, [w:] M.A. Weresa (red.), Transfer wiedzy z nauki do biznesu doświadczenia regionu Mazowsze, Oficyna Wydawnicza Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, Warszawa 2007, s. 41.

5 Ogólnopolska konferencja Wykorzystanie informatyki i technologii informacyjnej w zakresie kontroli frekwencji i postępów w nauce oraz informatyzacji procesów dydaktycznych (opieka, wychowanie, dydaktyka), pod patronatem Centrum Kształcenia Nauczycieli LIBRUS, Jaworzno, 28 października 2008 r.

6 Librus, www.dziennik.librus.... [14.07.2009].

7 T. Kotarbiński, Myśli i słowa, Wyższa Szkoła Pedagogiczna im. Tadeusza Kotarbińskiego, Zielona Góra 1991, s. 11.