AAA

Czy wystarczy nam odpowiedzialne zarządzanie? - recenzja

Piotr Bołtuć

Publikacja1 Responsible Management Education odzwierciedla wizję nowej etyki korporacyjnej, rozwiniętej przez Global Compact i inne pokrewne organizacje albo - spoglądając na nią przewrotnie - być może jest to odgłos idealizmu dochodzący z epoki sprzed wielkiego kryzysu.

Książkę otwierają opracowania M. Escudero, A. Darskiej, S. Piccarda i T. Krężelewskiego. M. Escudero przedstawia krótko zasady odpowiedzialnej edukacji menedżerskiej (PRME), rozwinięte w ramach programu Global Compact, którym kieruje. A. Darska przedstawia Millenium Development Goals, sformułowane przez ONZ, i umiejscawia je w szerszej perspektywie inicjatyw zmierzających do wzrostu społecznej odpowiedzialności korporacji. S. Piccard prezentuje z kolei dorobek, kierowanej przez niego, Europejskiej Akademii Biznesu i Społeczeństwa (EABIS) w zakresie szerzenia odpowiedzialności menedżerskiej. T. Krężelewski referuje siedem zasad wypracowanych dla biznesu przez Okrągły Stół CEAUX (któremu przewodniczy), a są nimi: zasada odpowiedzialności sięgającej poza akcjonariuszy - do wszystkich osób związanych w jakiejś mierze z danym biznesem (beyond stockholders towards stakeholders), zasada społeczno-ekonomicznego wpływu biznesu, zmierzającego ku innowacji, sprawiedliwości i światowej wspólnocie, zachowanie biznesu wykraczające poza tekst praw, a w stronę "ducha zaufania", szacunek dla reguł, wsparcie wieloogniskowego handlu, szacunek dla środowiska naturalnego, unikanie niedopuszczalnych działań. Pierwszą część książki kończy wypowiedź A. Koźmińskiego, który podkreśla rolę decyzji średniej kadry kierowniczej w gospodarce oraz znaczenie edukacji menedżerskiej w kształtowaniu postaw. Przypadek ENRON pokazuje, że drapieżny kapitalizm należy do przeżytków, a w jego miejsce niezbędne jest tworzenie nowej gospodarki, w większym stopniu opartej na zaufaniu.

Odwołując się do P. Druckera, Wojciech Gasparski podkreśla znaczenie wiedzy w nowoczesnej gospodarce - wynika stąd rola efektywnego kształcenia, a także osoby ludzkiej jako aktywnego podmiotowego nośnika wiedzy. Autor porównuje zasady Global Compact z tymi przedstawionymi przez Okrągły Stół CEAUX, a następnie odwołuje się do sytuacji w Polsce, podkreślając, jak wiele jest do zrobienia w tej kwestii. Według niego w świadomości Polaków nadal funkcjonuje obraz biznesu jako działalności zgoła niemoralnej. Jednakże proces globalizacji wymusza dostosowanie się do światowych zasad prowadzenia biznesu. Gasparski odnosi się do wielu polskich inicjatyw propagujących etyczne postawy w biznesie, po części pokazując, iż stanowią one dobrą inwestycję w zaufanie i kapitał społeczny korporacji. Artykuł zamyka cytat z pracy Kuneya: Wszystkiego, co musisz wiedzieć, aby uniknąć następnej sytuacji w rodzaju Enronu, nauczyłeś się w przedszkolu. J. Sójka podkreśla braki tzw. racjonalizmu moralnego, pochodzącego przynajmniej od Kanta poglądu, iż wiedza o tym, co jest moralnie wskazane, gwarantuje postępowanie zgodne z zasadami tej wiedzy. Zatem edukacja na temat odpowiedzialności moralnej (sama przez się) nie może spowodować, że studenci będą postępować moralnie. Autor zwraca też uwagę na konieczność krytycznego dystansu wobec mód (fads) pojawiających się często w zarządzaniu. Natomiast B. Rok przedstawia rozwój zainteresowania społeczną odpowiedzialnością korporacji. Sądzi on, że istnieje synergia między podejściem prospołecznym, poszanowaniem dla środowiska naturalnego a efektami produkcji w dłuższej skali czasowej. Wskazuje również wpływ edukacji biznesowej na rozwój odpowiedzialnego stylu zarządzania. Inny autor - J. Cieślik - zwraca uwagę, że problemy etyczne, często tolerowane w małych przedsiębiorstwach, mają tendencję do wpisywania się na stałe w "życie" firmy, gdy uzyskuje ona średnie lub duże rozmiary. Wylicza wśród nich m.in.: uchybienia podatkowe, wykazywanie zawyżonych kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, zmuszanie pracowników do funkcjonowania w ramach samozatrudnienia i inne naruszenia prawa pracy, w tym dyskryminację kobiet, opóźnienia w płaceniu należności i pensji, używanie nielegalnego oprogramowania, a także łapownictwo. Autor przekazuje interesujący zarys strategii zwalczania tego rodzaju problemów w fazie wzrostu firmy. Natomiast J. Reichel i A. Rudnicka zwracają uwagę na fakt, że w Polsce większość menedżerów, zwłaszcza właścicieli firm, nie ukończyła studiów wyższych, załączając ciekawe dane2. Wyciągają z tego radykalny wniosek, że odpowiedzialnego prowadzenia biznesu należałoby uczyć najpóźniej w szkole średniej.

Jeden z bardziej interesujących, pod względem filozoficznym, artykułów, odwołujący się do refleksji A. MacIntyre i C. Taylora w zakresie społecznego ugruntowania norm moralnych, prezentuje J. Filek. Autorka podejmuje kwestię szczególnej roli nauczyciela-mistrza w kształtowaniu postaw ucznia. Krytykuje wizję wykładowcy jedynie jako "przekaźnika" wiedzy, łącząc tym samym swoje stanowisko ze średniowieczną tradycją artes liberales, uczących mądrego i godnego życia w oparciu o kształcenie humanistyczne. R. Stocki proponuje zasady zarządzania opartego na totalnym uczestnictwie, a więc sytuację, w której pracownik jest w pełni włączony w działania firmy i głęboko się z nią identyfikuje. Autor mówi wręcz o ontologii totalnego uczestnictwa i argumentuje, że edukacja powinna opierać się na tych zasadach. Prezentuje kilka eksperymentów w zakresie wprowadzenia takiego modelu nauczania, jakie miały miejsce na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz powody, dla których nie doprowadziły one do pełnego sukcesu. A. Lewicka-Strzałecka zwraca uwagę na badania z zakresu psychologii moralnej, które wykazują, że możliwe jest przekształcanie postaw moralnych w procesie edukacyjnym, zwłaszcza poprzez wpływanie na postrzeganie moralne. A zatem edukacja etyczna powinna pomagać studentom w dostrzeganiu kwestii moralnych - autorka pokazuje na przykład, jak można osiągnąć taki wpływ na moralną ocenę wiwisekcji. T. Dołęgowski prezentuje korzenie etyki biznesu, często uważanej za część ekonomii instytucjonalnej, teorii wyboru społecznego, ekonomii politycznej, teorii kapitału społecznego. Autor pokazuje źródła współczesnej ekonomii w pracach utylitarystów, takich jak A. Smith, z czego wynika dążenie do maksymalizacji funkcji użyteczności, zwykle utożsamianej z zyskiem. Dołęgowski wskazuje na nauczanie Jana Pawła II - zarządzanie oparte o wartości duchowe i etykę solidarności jako alternatywę do takiego podejścia. Autor zwraca jednak uwagę, że nadmierne moralizatorstwo, brak wiedzy biznesowej i niezrozumienie złożoności działalności gospodarczej przez moralistów osłabia rolę etyki w biznesie. D. Bąk zwraca uwagę na rolę kodów etycznych i potrzebę ich nauczania w ramach edukacji menedżerskiej, zwłaszcza w środowisku, w którym odnotowuje się niski poziom etyki biznesu. Natomiast w środowisku, w którym mamy doczynienia z wysokim poziomem etyki biznesu, o ukształtowanych zrębach profesjonalnego etosu, właściwsze od sztywnych kodów jest szersze kształtowanie postaw pro-etycznych. A. Stanek przedstawia analizę porównawczą nauczania etyki menedżerskiej w różnych krakowskich uczelniach, wyciągając wnioski o szerszym znaczeniu dla nauczania tej tematyki. Natomiast A. Blikle prezentuje tematykę warszawskich spotkań poświęconych total quality management. Nestor polskiej nauki o zarządzaniu, W. Kieżun, podejmuje próbę określenia tzw. "typu idealnego", czyli skutecznego menedżera, zwracając uwagę na związek efektywności zarządzania z aspektem etycznym. Według zasad prakseologii, efektywny menedżer wie i rozumie wiele, nie podlega wahaniom emocjonalnym, a jego wygląd zewnętrzny budzi szacunek otoczenia. Niestety, autor eksponuje również stan zdrowia fizycznego i psychicznego, oczekując, by menedżer był osobą bez żadnej chronicznej choroby, a nawet niepalącą. Nie odnosi się niestety do trendu dominującego dzisiaj w etyce stosowanej, zmierzającego do afirmowania osób niepełnosprawnych. Powszechnie uważa się, że osoby niepełnosprawne mogą zajmować wszelkie stanowiska w państwie i biznesie, zaś próby ich wykluczania są nielegalne i przeważnie odrzucane jako niedopuszczalne moralnie.

Antologia Responsible Management Education stanowi wartościowy zbiór prac z zakresu etyki menedżerskiej. Prezentuje ona teksty autorów przynajmniej trzech pokoleń oraz wiele sposobów podejścia do etyki biznesu i odpowiedzialności korporacyjnej.

INFORMACJE O AUTORZE

PIOTR BOŁTUĆ

Associate Professor i Kierownik Wydzialu Filozofii na Uniwersytecie Illinois w Springfield, jest Przewodniczącym Podkomitetu ds. Integracji Technologicznej Online Senatu tej uczelni. Profesor w Centrum Rozwoju Edukacji Niestacjonarnej SGH. W latach 1998-2002 był członkiem Rady Doradczej Liberal Studies Online, kierującej pionierskim projektem umieszczenia online dziesiątków klas z nauk humanistycznych i społecznych. Vistiting Fellow w St. John's College, Oxford 1998 i Princeton University 1991-1992. Posiada dwa tytuły doktorskie, z Uniwersytetu Warszawskiego (1991) i z Bowling Green State University (1996). W latach 1996-1998 był Assistant Professorem w St. Olaf College, MN. Od roku 1998 nauczał piętnaście grup online, w tym rozwinął trzy własne klasy (dwie z nich finansowane przez grant Fundacji Sloana) z zakreu filozofii i nauk politycznych. Publikacje z zakresu etyki, teorii decyzji http://www.bu.edu/wcp/Papers/Mind/MindBolt.htm, filozofii społecznej, epistemologii http://www.bu.edu/wcp/Papers/Econ/EconBolt.htm i teorii kapitału społecznego.

 

  • Recenzja publikacji Responsible Management Education - recenzja

Informacje o autorze

Piotr Bołtuć
arrow zobacz inne artykuły autora

Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

dodaj komentarz dodaj komentarz

Przypisy

1 W. Gasparski (red.), Responsible Management Education, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, Warszawa 2008.

2 Tamże, s. 76.