AAA

14. Konferencja Online Educa, Berlin 2008

Dorota Myko

W dniach 3-5 grudnia bieżącego roku odbyła się 14. edycja konferencji "Online Educa" w Berlinie. Jak zawsze konferencja poświęcona była problematyce e-edukacji. W tym czasie miały miejsce sesje, seminaria, warsztaty i panele dyskusyjne. Na ten szczególny światowy zjazd, przygotowany przez berlińską firmę ICWE (organizującą także targi Expolingua w Berlinie i w Pradze oraz m.in. "Online Educa" w Afryce), przyjechało 2064 uczestników z 91 krajów z całego świata (prawie tylu, co w rekordowym pod tym względem roku ubiegłym: 2122 uczestników z 95 krajów).

Czyżby stabilizacja rynku?

Polska delegacja uczestniczyła w konferencji już po raz szósty. Wspierało ją prawie 20 partnerów medialnych w internecie oraz instytucje, które promowały Educa na organizowanych przez siebie seminariach i konferencjach. Polacy skorzystali z wynegocjowanej, niższej - w porównaniu z innymi krajami - opłaty za swój udział, dzięki czemu na konferencję przyjechało 90 osób (w ubiegłym roku 87 osób). Czyżby zatem poziom rozwoju tej branży w Polsce się ustabilizował?

W tym roku Polska znalazła się po raz drugi z rzędu na piątej, pod względem liczby uczestników, pozycji - za: Niemcami (291 osób), Wielką Brytanią (247), Holandią (237), Norwegią (149), a przed Hiszpanią, Finlandią i Szwecją. Możliwość prezentacji miało kilku przedstawicieli polskich instytucji akademickich, tj. Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Politechniki Poznańskiej, Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, Stowarzyszenia E-learningu Akademickiego oraz przedsiębiorstw - WiedzaNet i Young Digital Planet. Ta ostatnia z wymienionych firm była jednocześnie jednym z ważniejszych sponsorów konferencji.


W części targowej swoją ofertę, poza YDP, przedstawiały trzy firmy z Polski: 4systems (firma polsko-niemiecka), SuperMemo World Sp. z o.o. (z grupy wydawniczej PWN) oraz Plagiat.pl. Jednakże Polacy, jako współpracownicy, reprezentowali również wystawców z innych państw.

Goście byli przedstawicielami różnych grup zawodowych: firm szkoleniowych i działów personalnych korporacji, uniwersytetów i firm technologicznych, administracji państwowej i organizacji non profit oraz wydawców dostarczających treści i multimedialne pomoce dydaktyczne. W składzie 90-osobowej polskiej delegacji znalazło się 48 osób z wyższych uczelni, 34 osoby z wydawnictw, firm szkoleniowych i przedstawicieli branży ITC oraz 8 osób z instytucji państwowych i stowarzyszeń.

Najróżniejsze spotkania zaczęły się już w przeddzień właściwej konferencji. W dniu 3 grudnia 2008 r. odbyło się po raz pierwszy Forum Iberoamerykańskie (Online Educa Iberoamerica Forum), którego celem było przedstawienie różnych rozwiązań związanych z przyszłością kształcenia publicznego. Po raz czwarty miało miejsce forum Security & Defence, poświęcone znaczeniu e-nauczania w zakresie obronności i bezpieczeństwa. Tego dnia odbyło się także 15 innych warsztatów (kilkugodzinnych lub całodniowych, płatnych lub bezpłatnych), zarówno w hotelu InterContinental, jak i na Frei Universitäd Berlin. Wzorem lat poprzednich przygotowano specjalne popołudniowe spotkanie dla wszystkich osób, które przyjechały na Educa po raz pierwszy, aby pomóc im jak najlepiej opracować plan uczestnictwa w tym wydarzeniu oraz nawiązać pierwsze zawodowe znajomości.

Właściwa konferencja Online Educa, odbywająca się w dniach 4-5 grudnia 2008 r., objęła, poza sesjami plenarnymi, aż 15 równoległych sesji połączonych w różne bloki tematyczne. W bieżącym roku skoncentrowano się głównie na 18 zagadnieniach, m.in.: potrzebach edukacyjnych pokolenia "Y", edukacji w skali globalnej, umiejętnościach potrzebnych do nauczania i do prowadzenia szkoleń w XXI wieku, zarządzaniu systemami e-learningowymi, dzieleniu się doświadczeniami, na grach, filmach, Web 2.0 i społeczności wirtualnej, akredytacji i standardach jakości oraz spotkaniach służących do nawiązywania współpracy (np. okrągłe stoły tematyczne podczas obiadu).

Specjalne sesje zorganizowali sponsorzy - m.in. Fronter oraz IBM. Przez trzy dni - warsztatom, forom i konferencji towarzyszyła stała ekspozycja targowa. Na ponad 100 stoiskach materiały informacyjne i promocyjne prezentowało blisko 150 firm i instytucji. Należy również zanotować przygotowanie stoisk narodowych: norweskiego, fińskiego, hiszpańskiego i rosyjskiego.

Inne szczegóły dotyczące przebiegu berlińskiej konferencji, galerię zdjęć oraz pełny program konferencji Online Educa 2008 znaleźć można na stronie www.online-educa.com. Organizatorzy serdecznie zapraszają do udziału w 15. edycji Online Educa, przewidzianej w dniach 2-4 grudnia 2009 r.

Budzenie smoka, czyli pytania nie na dobranoc...

W tym roku konferencja Online Educa zainspirowała uczestników do różnych rozważań z pogranicza filozofii marketingowej e-edukacji. Można się zastanawiać, czy nadmiar rodzących się tego typu pytań to jedna z form przejawu kreatywności (innowacyjności) w e-learningu, zwłaszcza kiedy niektórzy sądzą, że pod względem technologicznym doszliśmy do pewnej "ściany" lub "zapory"? Czy należy zatem ciągle wątpić i szukać nowych rozwiązań? Czy rzeczywiście jest jeszcze coś szczególnego i wartego odkrycia w dziedzinie e-edukacji na polu globalnym? A może wreszcie po raz pierwszy przyszła refleksja prowadząca do wniosku, że rynek na tyle nasycił się nowinkami, że wszystko właściwie już było?

Czy konferencja światowa, taka jak Online Educa, może zatem przynieść jeszcze coś nowego? Czy też po prostu utrwala ona uznane już standardy techniczne, merytoryczne lub pedagogiczne?

Czy nadeszła wreszcie chwila na zwyczajną, żmudną "pracę od podstaw", bez fajerwerków i efektów specjalnych, czyli na skoncentrowanie się na rozpowszechnieniu zwykłych metod i programów bazujących na uznanym oprogramowaniu i sprzęcie, tak aby mieszkańcy "spod strzech" azjatyckich, afrykańskich czy europejskich stali się rzeczywistymi odbiorcami treści edukacyjnych? Czy producenci technologii i inni gracze na rynku są przygotowani do tego, by ceny e-szkoleń były niższe, bez utraty właściwej jakości i poziomu merytorycznego?

Być może właśnie teraz nadszedł czas, aby uświadamiać opozycyjnie nastawionych pracodawców, pracowników, nauczycieli, studentów i uczniów, że mogą tylko i wyłącznie z pożytkiem dla siebie wejść do edukacyjnej cyberprzestrzeni, a era eksperymentów na tym polu jest już za nami. Przekonywanie w tej kwestii to owa ciężka i niewdzięczna praca. E-edukacja jest bowiem, jak widać, dziedziną dla konsekwentnych, wytrawnych i umotywowanych "graczy". Izolacja w e-nauczaniu okazuje się pozorna. Niech zatem podróż nasza będzie karkołomna, mozolna, z wieloma przesiadkami i zawijaniem do odległych portów. Jednak tym lepiej smakuje dotarcie do "pokoleniowej edukacyjnej mety", jakkolwiek ją nazwiemy i bez względu na wiek osób w poszczególnych segmentach generacji "X", "Y"... czy "Z". Niech będzie to meta jednego z wielu etapów, jakie są jeszcze przed nami, w dążeniu do perfekcjonizmu.

INFORMACJE O AUTORZE

DOROTA MYKO

Autorka jest Absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego (Instytut Bibliotekoznawstwa i Informacji Naukowej). Następnie kontynuowała naukę na studiach podyplomowych o specjalizacji wydawniczej (DESS - Edition Universite Paris-Nord XIII - Francja) oraz uzyskała tytuł Master zarządzania i marketingu przemysłowego europejskiego (kierunek organizowany wspólnie przez Szkołę Główną Handlową w Warszawie i Haute Ecole de Commerce we Francji). Od 2001 prowadzi własną działalności gospodarczą - Wydawnictwo i Nowe Technologie - WINT. Autorka zajmuje się również działalnością szkoleniową na rynku wydawniczym oraz współpracuje z partnerami w Europie na polu nowych technologii i publikacji elektronicznych, konferencji i targów. Od 2003 r. współpracuje także z Online Educa Berlin.