AAA

Platformy internetowe na rynkach kapitałowo-walutowych

Piotr Smejda

Celem artykułu jest przedstawienie możliwości, jakie stwarza internet przeciętnemu indywidualnemu inwestorowi, również studentom uczelni wyższych. Autor dokonuje przeglądu najpopularniejszych internetowych platform transakcyjnych, wykorzystywanych w inwestycjach kapitałowych i walutowych (Forex). Przedstawione zostały platformy internetowe, które mogą być wykorzystane na zajęciach dydaktycznych do nauczania studentów mechanizmów inwestowania na giełdach papierów wartościowych, towarowych i walutowych.

Od kiedy internet zagościł praktycznie w każdym domu, przeciętny użytkownik tego medium uzyskał ogromne możliwości inwestowania własnych (i nie tylko własnych) środków finansowych na rynkach kapitałowo-finansowych. Jeszcze 10 lat temu jedną z niewielu możliwości pomnażania pieniędzy było wpłacenie ich na konto bankowe lub zainwestowanie na giełdzie. Obydwie te formy (i nie tylko one) wymagały pofatygowania się do banku lub biura maklerskiego. Obecnie wystarczy jedynie komputer i łącze internetowe, aby zostać takim samym inwestorem, jak np. wielkie banki inwestycyjne czy fundusze inwestycyjne. Oczywiście potrzebna jest jeszcze wiedza ekonomiczna i umiejętność posługiwania się platformą internetową, umożliwiającą tego typu inwestycje. Należy również postawić pytanie o rodzaj dostępnych rynków finansowych. Czy nadal można wybierać jedynie między rachunkami bankowymi i warszawską giełdą? Każdy średnio zorientowany inwestor wie, że obecnie możemy wybierać w dużo bogatszej ofercie inwestycyjnej. Są to: rachunki i lokaty bankowe, bezpośrednie inwestycje w akcje na giełdzie w Warszawie, szeroka gama funduszy inwestycyjnych (akcyjnych, zrównoważonych, obligacji i innych), bezpośredni zakup obligacji zarówno na giełdzie, jak i od Skarbu Państwa, inwestycje na rynku walutowym i na giełdach zagranicznych, inwestycje na kontrakty i opcje na surowce (ropę naftową, złoto, miedź itp.). Każda taka oferta inwestycyjna dostępna jest dla wszystkich, bez konieczności wychodzenia z domu. Na każdym z tych rynków można dokonywać operacji poprzez platformy internetowe. Dzięki internetowi niektóre z tych rynków są dostępne dla inwestora przez 24 godziny na dobę przez pięć dni w tygodniu (np. rynek walutowy). Jedyną czynnością, którą trzeba wykonać bez udziału klawiatury i komputera, to podpisanie umowy z pośrednikiem umożliwiającym inwestowanie na tych rynkach i wysłanie jej pocztą. Tym pośrednikiem są np. banki lub wyspecjalizowane firmy, które zakładają konto na platformie i oferują możliwość zawierania bezpośrednich transakcji. Przyjrzyjmy się najpopularniejszym platformom internetowym oraz wskażmy ich najważniejsze cechy.

Internetowe platformy transakcyjne na rynku kapitałowym

Większość najważniejszych instytucji na rynku usług bankowych zarówno dla klientów indywidualnych, jak i instytucjonalnych umożliwia korzystanie z konta przez internet. Celem tego opracowania jest pokazanie trendu rozwoju i sposobów korzystania z bankowego konta internetowego, który może wiele powiedzieć na temat przyszłości takich usług. Obecna sytuacja na rynku powoduje, że aby klient wybrał bank, a w nim konto internetowe, nie wystarczy zaoferować mu podstawowego zestawu funkcji, takich jak: możliwość dokonywania przelewów, śledzenia historii rachunków czy zakładania lokat przez internet. Wydaje się, że przyszłością są konta, które można nazwać "kombajnem" finansowym. Oferują one nie tylko podstawowe usługi, ale również cały szereg dodatkowych narzędzi, które poszerzają zalety tego konta. Przykładem może być oferta banku internetowego mBank (www.mbank.com.pl). Oferta tego banku zawiera klasyczne operacje bankowe, ale również możliwość inwestycji pośrednio lub bezpośrednio na giełdzie papierów wartościowych. Klient może kupić (oczywiście przez internet) jednostki uczestnictwa kilkudziesięciu funduszy inwestycyjnych (supermarket funduszy inwestycyjnych), jak również poprzez usługę e-makler akcje bezpośrednio na giełdzie. Można ubezpieczyć mieszkanie lub samochód albo, wykorzystując środki na koncie, doładować swój telefon komórkowy. Oferta jest bardzo szeroka, koszty tych operacji są niższe niż u innych bardziej wyspecjalizowanych instytucji, ale nie oznacza to, że jest ona pozbawiona wad. Dla bardziej doświadczonego inwestora giełdowego usługa e-makler nie zawiera wielu bardzo przydatnych narzędzi analitycznych (np. odpowiednich wykresów). Dlatego każdy potencjalny inwestor analizuje, czy dany produkt informatyczny jest sprofilowany pod kątem jego potrzeb. I wtedy albo może wybrać bank, który oferuje wiele narzędzi, ale o podstawowych funkcjach, albo usługę brokera, która zawiera wprawdzie mniej narzędzi, ale za to o bardziej rozbudowanych funkcjach. Z analizy autora opracowania wynika, że do tej drugiej grupy należą platformy internetowe m.in. banku BGŻ (www.bgz.pl) oraz oferta Internetowego Domu Maklerskiego (www.idmsa.pl). Koncentrują się one głównie na ofercie dla graczy giełdowych wraz z bardzo rozbudowanymi narzędziami analitycznymi.

Internetowe platformy transakcyjne na rynku walutowym

Współczesny inwestor może kupować obligacje państwowe przez internet (na przykład za pomocą platformy banku PKO BP), ale to, co jest równie ważne, to możliwość "wejścia" na rynki globalne, nie tylko ograniczające się do Polski. Dobrym przykładem tego rodzaju działania jest globalny rynek walutowy - Forex. Na tym rynku handel odbywa się przez pięć dni w tygodniu, 24 godziny na dobę. Dziennie "przewijają się" na nim 2 biliony dolarów. Nigdy nie ma problemów z zawarciem transakcji (co się może zdarzyć przy mało płynnych spółkach giełdowych). Najkrócej mówiąc, transakcje na rynku Forex polegają na kupnie i sprzedaży walut. Najpopularniejsze są oczywiście takie waluty, jak: dolar, euro czy funt, ale jest możliwość również transakcji na mniej popularnych walutach (do nich należy polski złoty czy czeska korona). Na tym rynku można samodzielnie inwestować poprzez internetowe platformy transakcyjne. Z dowolnego miejsca na świecie inwestor może zawierać transakcje. Ma on również dostęp do aktualnych wiadomości, informacji, analiz rynkowych, rekomendacji analityków. Platformy te posiadają narzędzia do analizy technicznej wraz z aktualizowanymi online kursami walut czy wskaźnikami analizy technicznej. Jedna z najpopularniejszych platform forexowych znajduje się pod adresem http://www.oanda.com.

Rysunek. 1. Interfejs graficzny konta treningowego platformy www.oanda.com



Źródło: http://www.oanda.com

Na powyższym rysunku prezentowane są narzędzia inwestycyjne, dostępne dla inwestora po zalogowaniu się na konto forexowe na platformie oanda.com. Centralne miejsce zajmuje wykres par walutowych (w tym przypadku EUR/PLN), który jest aktualizowany online. Inwestor widzi również: transakcje, które zawarł na poszczególne pary, to, jak zmienia się jego potencjalny zysk lub strata (w przeliczeniu na USD - kolumna PROFIT) oraz ma dostęp do wszystkich podstawowych narzędzi umożliwiających mu zawieranie transakcji walutowych. Oczywiście wszelkie zmiany dokonywane są na bieżąco. Aby rozpocząć inwestowanie, należy założyć konto w serwisie i już można przelać pieniądze na konto firmy brokerskiej zarządzającej platformą. Dużym plusem dla indywidualnych klientów jest brak inwestycji minimalnej. Oanda nie pobiera żadnych dodatkowych opłat poza spreadem1. Dla pary walut EUR/USD oraz EUR/GBP wynosi tylko 1,8 pipsa2 i jest to najniższy wynik spotykany na rynku. Nie jest to jednak stały spread. Ulega on zmianom podczas publikacji danych makroekonomicznych i może wynieść nawet wartość 5 pipsa na parze EUR/USD. Do dyspozycji klientów oddanych zostało 25 par walutowych.

Dodatkowym elementem, który powoduje, że rynek Forex jest atrakcyjny dla inwestorów, jest możliwość "lewarowania" transakcji. Najprościej mówiąc polega on na tym, że jeśli inwestor posiada na rachunku np. 1000 USD, to w rzeczywistości może zawierać transakcje np. za kwotę 100-krotnie większą (tj. 100000 USD). To powoduje, że można zarobić bardzo duże pieniądze w bardzo krótkim czasie mimo tego, że zmiany w cenach walut nie przebiegają gwałtownie. Pokazując to na przykładzie przyjmijmy, że inwestor ma na koncie w serwisie oanda.com kwotę 20 tys. złotych (wyrażoną w USD), aktualny kurs USD/PLN wynosi 3,9840. Zakładamy, że nasza waluta osłabnie ze względu na sytuację polityczną. Kupujemy 2 loty3 USD/PLN po kursie 3,9840. Zarobimy na transakcji, jeśli kurs USD/PLN będzie wyższy niż 3,9840, a stracimy, gdy spadnie poniżej. Załóżmy, że rynek jest niestabilny. Kurs USD/PLN rośnie do kwoty 4,02. Postanawiamy zamknąć pozycje. Nasz zysk wynosi: 200000 x (4,02-3,9840) = 7200 PLN. Jest to jak najbardziej realna sytuacja, na której możemy zarówno bardzo szybko zarobić duże kwoty, jak i bardzo szybko je stracić.

Patrząc na to zagadnienie z punktu widzenia przeciętnego użytkownika rynku inwestycyjnego, należy stwierdzić, że jest to rewolucja w sposobie inwestowania (ze względu na technologiczną zmianę środka przekazu informacji). Kilka lat temu rynek Forex był dostępny jedynie dla wielkich, globalnych graczy, takich jak wielkie banki inwestycyjne czy firmy brokerskie. Obecnie, dzięki platformom transakcyjnym i internetowi, jest on dostępny niemal dla każdego. Rynek Forex nie ma lokalizacji, jest to wirtualna giełda, która składa się z wielu giełd pracujących niezależnie od siebie. Ton nadają giełdy w Londynie, Nowym Jorku i Tokio. Tworzą one system naczyń połączonych, które spajane są strefami czasowymi. Jeśli giełda w Londynie kończy pracę o 16.00, to zaczyna pracę giełda w Nowym Jorku, a z kolei po Nowym Jorku przychodzi czas na Tokio. Dzięki strefom czasowym polski inwestor rynku Forex może inwestować, siedząc przed komputerem teoretycznie 24 godziny na dobę. W tym systemie każdy uczestnik gry ma takie same prawa i taki sam dostęp do informacji. Można zaryzykować stwierdzenie, że jest to urzeczywistnienie, występującego w teorii ekonomii, pojęcia konkurencji doskonałej. Wszyscy uczestnicy rynku mają taki sam dostęp do informacji i mogą konkurować ze sobą w sposób krystalicznie przejrzysty. Sukcesy i porażki w inwestycjach zależą od umiejętności syntezy i analizy informacji oraz - co równie ważne w każdej dziedzinie życia - od szczęścia i intuicji.

W sieci istnieje wiele innych - obok serwisu oanda.com - platform internetowych. Jedną z bardziej popularnych w Polsce jest platforma X-Trade Brokers (http://www.xtb.pl). Istotną wadą tej platformy jest wysoka kwota, od której można zacząć inwestycje (przy uboższej wersji konta jest to 2000 zł). W serwisie oanda.com nie ma zdefiniowanej takiej kwoty granicznej. Wiele platform posiada wersję demonstracyjną serwisu. Przykładowo w omawianym powyżej serwisie oanda.com można założyć konto treningowe (moduł Forex training) z początkową kwotą 100000 USD i bez ograniczeń czasowych przetestować zalety platformy. Zaletą oandy w stosunku do innych platform jest niezależność od posiadanego przez użytkownika sprzętu (wystarczy dostęp do internetu), duża niezawodność działania, niski kapitał początkowy oraz przyjazny interfejs graficzny. W Polsce konkurencją na rynku platform internetowych forexowych dla oandy jest wspomniany już serwis X-Trade Brokers. Jedną z zalet XTB jest spolszczony i przyjazny interfejs graficzny. Jednak wadą może być konieczność instalacji oprogramowania na własnym komputerze. Oznacza to, że możemy pracować na platformie w każdym miejscu z dostępem do internetu, ale pod warunkiem, że mamy zainstalowaną lokalnie aplikację.

Internet pozwala również na znacznie szerszy udział drobnych inwestorów na innych rynkach poza handlem papierami wartościowymi czy walutami. Można dokonywać transakcji na rynku surowców (np. ropy naftowej, miedzi, metali szlachetnych) czy rynku rolnym. Oczywiście nie wygląda to w ten sposób, że inwestor kupuje baryłki ropy naftowej. Jest to handel takimi instrumentami, jak kontrakty czy opcje. Najpopularniejszą platformą do tego typu transakcji jest, wspomniana wcześniej, platforma XTB. Ciekawym zagadnieniem jest możliwość oferowania platform transakcyjnych dla klientów jednego kraju przez firmy z innego. Klasycznym biurom maklerskim rośnie w internecie zagraniczna konkurencja. Od momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej biura maklerskie działają na polskim rynku na podstawie uniwersalnej licencji europejskiej. Umożliwia ona transgraniczne świadczenie usług maklerskich za pośrednictwem sieci. Z przepisów tych od września 2004 roku korzysta na przykład czeski Dom Maklerski Fio. Zapewnia on dostęp do giełd w Czechach, USA i Niemczech. Użytkownicy platformy oferowanej przez tę firmę mogą dokonywać transakcji np. giełdzie w Nowym Jorku. Aby zostać klientem zagranicznego internetowego biura maklerskiego, wystarczy wypełnić odpowiedni formularz, podpisać go i przesłać. Formularze oczywiście znajdują się na stronach internetowych, a sama procedura rejestracji i zakładania rachunku zajmuje kilka dni.

Platformy internetowe w edukacji

Internet to oczywiście również źródło wiedzy. Każdy początkujący inwestor niezależnie od tego, jaki jest stan jego wiedzy na temat rynku Forex, kapitałowego czy walutowego, może odnaleźć w sieci bardzo wiele dokumentów ze szczegółowymi informacjami na te tematy. Najwartościowsze serwisy oferują takie portale, jak: http://www.money.pl, http://www.parkiet.com czy http://www.bankier.pl. Oferują one również narzędzia do wirtualnego inwestowania. Jedna z lepszych gier inwestycyjnych znajduje się w portalu www.bankier.pl. Pomimo tego, że zawiera się transakcje wirtualne na rynku giełdowym, to użytkownik ma dostęp do danych rzeczywistych, sprzężonych z giełdą warszawską. Niezbędnym elementem edukacji oraz źródłem wiedzy (zarówno biznesowej, jak i częściowo informatycznej) dla potencjalnych inwestorów są oczywiście specjalistyczne fora dyskusyjne. Na tym polu również wyróżnia się serwis bankier.pl i parkiet.com.

W szkołach wyższych również wprowadza się do programów kształcenia zajęcia, które mają na celu zapoznanie studentów z możliwościami, jakie oferuje internet w inwestycjach kapitałowych. Przykładem służyć może Wyższa Szkoła Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi. Studenci tej uczelni, wykorzystując demonstracyjne platformy transakcyjne zarówno na rynku kapitałowym, jak i walutowym, uczą się aktywnego, bezpośredniego uczestnictwa w grze rynkowej. Ich zadaniem jest nie tylko zapoznanie się z platformami od strony informatycznej, ale również zapoznanie się z mechanizmami rynkowymi, które funkcjonują na globalnym rynku. Na zajęciach kładzie się nacisk na prawidłową analizę i syntezę informacji, które mogą mieć wpływ na inwestycje. Studenci mają za zadanie monitorować listy dyskusyjne związane tematycznie z ich wirtualnym inwestycjami i wyciągając wnioski dokonywać transakcji na rynku. Zajęcia cieszą się dużą popularnością wśród studentów. Wielu z nich wykorzystuje nabyte umiejętności i wiedzę w późniejszej pracy zawodowej.

Wnioski

Internetowe platformy transakcyjne są doskonałymi narzędziami, które można wykorzystać w nauczaniu wielu przedmiotów z pogranicza biznesu i informatyki. Dotyczy to szczególnie nauczania mechanizmów rynkowych na rynkach kapitałowych i walutowych. Ich zaletą jest możliwość przeprowadzania realnych transakcji za pomocą udostępnionych platform. Tego typu zajęcia również doskonale nadają się do realizacji w formie e-learningowej.

Netografia

INFORMACJE O AUTORZE

PIOTR SMEJDA
Autor jest pracownikiem naukowo-dydaktycznym Wyższej Szkoły Humanistyczno - Ekonomicznej w Łodzi. Obronił doktorat w Katedrze Informatyki Ekonomicznej Uniwersytetu Łódzkiego. Od wielu lat zajmuje się problematyką nauczania na odległość, wykorzystania narzędzi informatycznych w biznesie. Jego zainteresowania dotyczą wykorzystania technologii informatycznej w biznesie i zarządzaniu. Ma na swoim koncie liczne publikacje z tym związane.