AAA

Wirtualny Kampus w Mercy College

Boria Sax

Możliwość napisania artykułu dla polskich czytelników jest dla mnie trochę, jak przemawianie do autora, którego czytało się od wielu lat. W latach 80. pracowałem dla Amnesty International, koordynując setki lokalnych komórek, które udzielały azylu więźniom politycznym z Europy Wschodniej. Śledząc te wydarzenia z dystansu, byliśmy wspólnie z moimi kolegami pełni uznania dla prężności niezależnych związków zawodowych i uniwersytetów w Polsce. Irlandzki pisarz O'Brien zauważył kiedyś, że na świecie są trzy narody, którym udało się przekształcić ich cierpienie w piękno - Rosja, Irlandia i Polska. I ja jestem skłonny zgodzić się z tym stwierdzeniem.

Jednakże era Solidarności wydaje się być w tej chwili naprawdę odległa, mimo że, od upadku komunizmu w Europie Wschodniej minęło mniej niż półtorej dekady. Dzisiaj intelektualne dyskusje są znacznie bardziej skupione na technologii niż na ideologii. Jedyną rzeczą, która pozostaje niezmieniona jest to, że ludzie - w Stanach Zjednoczonych, Polsce i na całym świecie - muszą ciągle intensywnie pracować nad rozwijaniem nowych rodzajów społeczności. Na tym skupiają się nasze działania w Wirtualnym Kampusie Mercy College, w Doobs Ferry w Nowym Jorku, gdzie cel naszej misji brzmi: "Łączyć stare tradycje i nowe technologie na potrzeby uczącego się społeczeństwa".

Wirtualny Kampus

Dr Frank McCluskey, który założył Wirtualny Kampus, wolał zatrudniać ludzi związanych nie z dziedzinami technicznymi, lecz z naukami humanistycznymi i społecznymi. Większość działalności online jest przeprowadzana za pomocą słowa pisanego, które zdaje się odzyskiwać, przez pośrednictwo współczesnych technologii, część ze swojej prymitywnej zdolności do krytykowania i wychwalania. Bez obecności fizycznej, mogącej załagodzić ich wpływ, zdania stają się coraz bardziej niebezpieczne i coraz potężniejsze. Nasze literackie i filozoficzne tradycje, z ich zrozumieniem potęgi słowa, mogą dostarczyć ważny punkt widzenia w odkrywaniu niepewności życia w cyberprzestrzeni. U podstaw każdej społeczności leży zawsze szacunek dla jednostki. Efektywne nauczanie online wymaga przynajmniej tyle samo osobistego i społecznego zaangażowania co nauczanie stacjonarne. Efektywne uczenie się online wymaga bardziej aktywnego zaangażowania, ponieważ studenci muszą nauczyć się wyznaczać sobie cele, kontrolować swoje postępy i szukać pomocy kiedy jest to niezbędne. Staramy się wykorzystać czas zaoszczędzony dzięki nowym technologiom na poświęcenie większej uwagi poszczególnym uczestnikom procesu edukacji online. Karen White oferuje pomoc naszym studentom, podczas gdy Ralph Stavitz szkoli wykładowców w posługiwaniu się oprogramowaniem i technikami nauczania.

'Wizards'

Akademickie wsparcie online umożliwia głównie "Wizards" (pol. Czarodzieje), program "rówieśników - opiekunów", który zainicjowałem w 2000 roku. Ponieważ 82% studentów Mercy College to studenci w pierwszym pokoleniu, tak więc kultura i oczekiwania uczelni mogą być im obce. To odosobnienie można zrekompensować poprzez innowację, jaką jest nauczanie online. Wielu studentów nie do końca rozumie czego się od nich oczekuje i wstydzi się poprosić o opiekę lub pomoc. Aby pokonać ten problem, wykorzystaliśmy zaufanie i zażyłość, którymi studenci nawzajem się darzą. Wizardami są zdolni studenci, którzy są zachęcani do dzielenia się swoimi doświadczeniami z grupą, pokazując, jak można przezwyciężać przeszkody w uczeniu się. Do ich obowiązków należy sprawdzanie, czy żaden ze studentów danej grupy nie ma kłopotów z nauką, opieka nad innymi studentami, zapoznanie z nowymi technologiami dotyczącymi nauczania i demonstrowanie roli zdolnego studenta. Nie mogą oni uczestniczyć w żadnych przedsięwzięciach związanych z ocenianiem, gdyż mogłoby to wprowadzić element napięcia do ich relacji z innymi studentami. Otrzymują 1000 dolarów za przedmiot w każdym semestrze, co wiąże się z przepracowaniem 100 godzin. Badania ankietowe wskazują konsekwentny, wysoki poziom zadowolenia z programu "Wizards", zarówno kadry naukowej, jak i studentów. Co więcej, ankieta przeprowadzona jesienią 2001 r. na 109 studentach, którzy uczestniczyli zarówno w kursach z pomocą programu, jak i bez niego, wykazała, że 97% z nich czuje się "komfortowo" podczas zajęć z Wizardami. W ankiecie przeprowadzonej pod koniec semestru letniego 2002/2003 wśród profesorów korzystających z programu "Wizards", wszyscy bez wyjątku stwierdzili, że chcieliby mieć u siebie Wizarda na kolejnym kursie. Zapytani o ocenę przydatności programu "Wizards" dla ich zajęć, ponad dwie trzecie dało programowi najwyższą notę (w skali 1 - 4), co oznacza "bardzo pomocny". Jeden z profesorów napisał: "Któryś ze studentów nazwał Wizarda klasowym aniołem stróżem". Wiemy, że aniołowie mogą dotrzeć tam, gdzie nawet profesorowie nie mogą. "Wizard" może wspomagać zarówno studenta, jak i wykładowcę. W 2003 r. program ten otrzymał nagrodę Sloan-C za "Efektywność w nauczaniu przez internet".

Podsumowanie

Tak jak miasto rośnie wokół fabryki, internetowe społeczności akademickie mogą wyjść poza to, do czego zostały pierwotnie stworzone. Prawdopodobnie największym sukcesem będzie dla nas wszystkich, kiedy ta społeczność stanie się częścią osobowości naszych studentów, taką jaką z pewnością jest otoczenie, w którym żyją.
INFORMACJE O AUTORACH

Boria Sax
Autor jest Koordynatorem Internetowego Wsparcia Akademickiego Mercy College. Boria Sax jest doktorem Historii Intelektualnej i Języka Niemieckiego Stanowego Uniwersytetu w Nowym Jorku. Obecnie pracuje jako Dyrektor Internetowych Serwisów Akademickich w Mercy College.