AAA

Perspektywy rozwoju
gospodarki opartej na wiedzy w Polsce

Bogna Matuszewska, Krzysztof Piech



16 maja br. w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie odbyło się seminarium naukowe pt. "Perspektywy rozwoju gospodarki opartej na wiedzy w Polsce". Organizatorami spotkania byli: Polskie Towarzystwo Ekonomiczne - Oddział Warszawski, Katedra Polityki Gospodarczej SGH oraz działające przy niej Studenckie Koło Naukowe Gospodarki Opartej na Wiedzy.

Celem seminarium była rzeczowa dyskusja nad możliwością budowania GOW w Polsce. Jego przesłanką było niedostrzeganie tego zagadnienia - mimo Strategii Lizbońskiej czy Narodowego Planu Rozwoju - przez polityków gospodarczych. W bieżących dyskusjach nad przyszłością naszego kraju przeważają bowiem rozważania nad rozwiązaniami podatkowymi, zmianami w wymiarze sprawiedliwości, terminem wyborów czy przyszłymi koalicjami, kosztem myślenia nad apolityczną strategią rozwoju społeczno-gospodarczego kraju. Mało uwagi poświęca się innowacyjności i wiedzy, które są kluczowymi elementami dla długofalowego rozwoju gospodarczego, a których znaczenie stale jest podkreślana przez Unię Europejską. Rola budowania systemów innowacji, rozwoju technologii (zwłaszcza wysokich) czy edukacji (w tym ustawicznej), przy stabilnym otoczeniu makroekonomicznym i instytucjonalno-prawnym w sytuacji olbrzymiego zapotrzebowania na analizy poświęcone bieżącym zagadnieniom jest często niedostrzegana. Celem seminarium było promowanie tych zagadnień. Seminarium otworzył dr Krzysztof Piech, prezentując aktualną sytuację Polski w aspekcie makroekonomicznym w odniesieniu do innych krajów, szczególnie Europy Środkowo-Wschodniej. Przedstawił fragmenty wystąpienia wygłoszonego w marcu na forum Senatu RP. Do głównych obserwacji autora zaliczyć należy pogarszającą się międzynarodową pozycję konkurencyjną Polski oraz słaby stan rozwoju gospodarki opartej na wiedzy - pod tym względem Polska jest najsłabiej rozwiniętym krajem (częściowo za wyjątkiem Słowacji, w zależności od rodzaju rozpatrywanego zagadnienia). Powoduje to, że brak solidnych podstaw do przyspieszenia rozwoju gospodarczego Polski, w tym do szybszego zmniejszania rozmiarów bezrobocia. Referent postawił tezę, że można to zmienić poprzez budowanie gospodarki opartej na wiedzy. Następny prelegent - prof. Antoni Kukliński (Uniwersytet Warszawski) - rozpoczął swoje wystąpienie od próby zdefiniowania paradygmatu i trwałego rozwoju (sustainable development), który często jest mylony z rozwojem zrównoważonym (balanced develompment). Trwały rozwój w dalszym horyzoncie musi obejmować cały świat (perspektywa globalna), mając na uwadze problematykę kilku pokoleń (perspektywa sekularna) i nie zapominając o szerokim i wszechstronnym ujęciu zagadnienia (perspektywa holistyczna)1. Profesor postawił podstawowe pytanie: w jakim stopniu edukacja jest źródłem trwałego rozwoju? Zaprezentował także podstawowe definicje gospodarki opartej na wiedzy. Profesor Kukliński zwrócił uwagę na brak wdrażania wniosków wypływających z badań, opracowań nt. GOW w Polsce - spotykają się one z brakiem zrozumienia ze strony głównych polityków w naszym kraju. W związku z tym postuluje, aby przygotować studium na lata 1991-2020, na które składałyby się dwa piętnastoletnie okresy: pierwszy, obejmujący lata 1991-2005, stanowiłby podsumowanie dotychczasowych działań w zakresie rozwoju GOW, drugi natomiast byłby prognozą do roku 2020. Konkludując Profesor stwierdził, że GOW jest instrumentem trwałego rozwoju kraju. Jeśli więc nie będziemy rozwijać gospodarki opartej na wiedzy, to Polsce grozi pozostanie na peryferiach Europy. Europa Środkowa i Wschodnia może "dogonić" kraje zachodnie jedynie poprzez wdrażanie GOW. Profesor Tomasz Michalski (Katedra Ubezpieczeń Gospodarczych, SGH) przedstawił wybrane wyniki prowadzonych od kilku lat badań nad konkurencyjnością w Europie przy zastosowaniu metod taksonomicznych. Wynikało z nich, że pozycja konkurencyjna Polski, szczególnie w zakresie kategorii nauki i techniki, pogarsza się, choć struktury administracyjne w znacznym stopniu zbliżyły się do występujących w Unii Europejskiej. Stwierdził, że oczekiwania wobec Unii, wiązane z przystąpieniem były zbyt duże, a do tego nieskorelowane z działaniami wewnętrznymi na rzecz poprawy sytuacji w Polsce. Postuluje, aby "wziąć sprawy w swoje ręce", bo wizerunek Unii jako wybawcy z wszelkich problemów i bolączek jest mocno przereklamowany. Stwierdzając, że społeczeństwo wiedzy jest warunkiem wzrostu konkurencyjnego, postawił pytanie o to, czy jest to warunek konieczny, czy wystarczający. Uczestnicy seminarium zgodnie uznali, że jest to warunek konieczny, a więc społeczeństwo wiedzy jest czynnikiem wyznaczającym wzrostu konkurencyjności i należy propagować GOW w Polsce. Ponadto referent zasygnalizował sprzeczność pomiędzy postulatami zawartymi w dokumentach, a podejmowanymi działaniami. I tak np. Strategia Lizbońska, proklamująca GOW, przyjęta przez Komisję Europejską w 2000 roku, powinna mieć odbicie w polityce realizowanej przez Wspólnotę poprzez np. zwiększenie wydatków na edukację, B+R itd. W zamian za to wciąż w sposób uprzywilejowany traktuje się pierwszy sektor gospodarki, niemający przełożenia na budowanie GOW. Doktor Michał Goliński (Katedra Informatyki Gospodarczej SGH) przedstawił referat poświęcony tematyce społeczeństwa informacyjnego (SI), zwracając uwagę na mnogość definicji i szerokość zakresu pojęcia. Fakt ten powoduje, że trudno zmierzyć zjawisko. Dodatkowo do obliczeń brane są różne wskaźniki (w zależności od przyjętej definicji). Pojawia się także problem porównania dużej liczby wyników badań. Referent zaprezentował wyniki różnych badań, dowodząc ich niskiej wiarygodności. Wynika z nich jednak generalnie, że pod względem rozwoju społeczeństwa wiedzy (społeczeństwa informacyjnego) sytuacja w Polsce jest słaba - Polska jest na dość odległych miejscach w porównaniu do innych krajów Unii Europejskiej. Autor przekonywał również, że w Polsce należy walczyć o lepszą legislację, ochronę konkurencji, niskie podatki, jasne i przejrzyste reguły "gry" na rynku oraz konieczne jest zwiększenie nacisku na edukację. Pan Tomasz Kulisiewicz (Internet Obywatelski), mówiąc o postawach społeczeństwa i przedsiębiorców wobec zastosowań technologii informacyjnych (IT), zwrócił uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze istnieją takie narzędzia, jak np. telefon komórkowy, który postrzegany jest wyłącznie jako instrument, w oderwaniu od technologii i GOW. Dopiero problem roku 2000 uzmysłowił, że w coraz większym stopniu społeczeństwo jest uzależnione od technologii, komputerów itd. Po drugie poddał dyskusji kwestię występowania sprzeczności w społecznej akceptacji IT. Chodzi głównie o prymat back-office nad front-office, tj. o wąskotematyczne podejście propagatorów GOW, skupiających się na aspekcie technicznym. Nasuwa się tu pytanie, czy to jednostka powinna się dostosować do systemu, czy raczej system powinien zostać tak skonstruowany, aby służyć tejże jednostce. Następnie dr Jakub Brdulak (Katedra Zarządzania Innowacjami SGH) omówił politykę innowacyjną w Polsce. Stwierdził, że postrzeganie państwa jako hamulca, a nie bodźca - jest błędne. Zastanawiając się nad rolą państwa, referent przyznał - na podstawie przeprowadzonych badań - że kwestie innowacyjności i zarządzania wiedzą wypadają na korzyść organizacji państwowych (samorządów). Niektóre z nich są bardziej zaawansowane we wdrażaniu rozwiązań z zakresu np. tworzenia misji, wizji rozwoju instytucji niż przedsiębiorstwa. Wiąże się to z nakładami finansowymi na te sprawy oraz z wykształceniem (świadomością) zatrudnionych. Zwrócił też uwagę, że zdaniem dużej części firm, rola państwa w promowaniu innowacyjności powinna być ograniczona, by nie zmniejszać możliwości rozwoju firm. Kolejny blok seminarium został poświęcony edukacji. Pan Marcin Dąbrowski (Centrum Rozwoju Edukacji Niestacjonarnej SGH) przedstawił referat poświęcony roli edukacji i e-edukacji w tworzeniu społeczeństwa opartego na wiedzy (SOW). Zwrócił uwagę na niski odsetek osób podnoszących swoje kwalifikacje, podkreślając jednocześnie nierozłączność nowoczesnej organizacji i kształcenia ustawicznego jej pracowników. Nowe wyzwanie dla środowiska akademickiego, jakie niesie edukacja, to przede wszystkim przekazanie uniwersalnych umiejętności w zakresie e-edukacji. Istnieje potrzeba promocji i wsparcia ze strony państwa oraz zaangażowania kadry akademickiej. Prelegent zaprezentował dokonania SGH we wdrażaniu e-learningu na tle doświadczeń i osiągnięć innych uczelni w Polsce. Doktor Anna Kwiatkiewicz (Katedra Gospodarowania Zasobami Pracy SGH) zabrała głos na temat ustawicznego kształcenia zawodowego, jako metodzie zwiększania zasobu wiedzy w społeczeństwie. Zwróciła uwagę na rozdźwięk pomiędzy pracodawcą i pracownikami ze względu na cel dokształcania pracowników. Dla pierwszego najważniejsza zdaje się być wiedza, jaka z tytułu dokształcania pracownika zostanie wykorzystana w firmie, co wzmocni jej konkurencyjność na rynku. Z kolei dla pracownika istotne jest, aby poprzez kursy zwiększyć atrakcyjność swojej pozycji na rynku pracy. Ten konflikt interesów można załagodzić, wprowadzając szeroki wachlarz instrumentów zachęcających zarówno pracodawców, jak i pracowników do inwestycji w szkolenia zawodowe. Ustawiczne kształcenie zawodowe to naturalny sposób budowania GOW przez wiedzę w społeczeństwie. Podsumowania seminarium dokonał dr Krzysztof Piech. Stwierdził, że zgodnie z celem seminarium, w jego trakcie poruszonych zostało wiele zagadnień związanych z rozwojem GOW w Polsce w kontekście makro- i mikroekonomicznym. Zauważyć należy, że powstaje wiele dokumentów propagujących budowanie gospodarki opartej na wiedzy (strategie, programy ramowe), jednak działania te są raczej aktem politycznym i nie zawsze są rzeczywiście wdrażane. Dodatkowo brakuje odpowiedniego podejścia oraz świadomości polityków, jak należy rozwijać gospodarkę, tj. niedoceniana jest rola wiedzy we współczesnym rozwoju gospodarczym. Z drugiej strony państwo postrzegane jest jako organ ograniczający nieskrępowany rozwój. Stąd niewątpliwie potrzebne są kompleksowe rozwiązania systemowo-prawne, które ułatwią budowanie GOW w Polsce. Kolejną kwestią jest metodologia mierzenia zjawisk związanych z GOW. Mimo dużych trudności, zauważalny jest postęp w tej dziedzinie, czego dobrym przekładem jest Eurostat, który podaje wskaźniki społeczeństwa informacyjnego, wymagając podobnych dostosowań od krajów członkowskich UE (również GUS rozpoczął publikowanie danych nt. SI).

Następnym problemem jest zagadnienie rozbudowy w naszym kraju systemów informatycznych, które jawią się bardziej jako "sztuka dla sztuki", niż rozwiązania skonstruowane i wdrażane z punktu widzenia wygody końcowego użytkownika i optymalizacji rezultatów ekonomicznych. Ponadto, istotnym elementem rozwoju GOW w Polsce jest rola uczelni wyższych w kształceniu i innowacyjności. Co prawda, wciąż pokutuje tradycjonalizm ośrodków akademickich (prymat konserwatywnie nastawionych senatów uczelni - co wskazywał prof. Kukliński - nad prorozwojowymi możliwościami działania ich rektorów), ale jednak, chociażby na przykładzie SGH, zauważalne są zmiany, czego wyrazem jest m.in. dynamiczny rozwój edukacji niestacjonarnej (platforma e-sgh), jak również szeroki wybór studiów podyplomowych. Konkludując: w Polsce potrzebna jest długofalowa strategia rozwoju społeczno-gospodarczego opartego na wiedzy, której wdrażanie powinno być monitorowane przez apolityczną jednostkę, realizującą swoje cele niezależnie od poglądów aktualnego ugrupowania rządzącego krajem (np. przez Narodowe Centrum Studiów Strategicznych). Rolą ekonomistów (zwłaszcza młodszego pokolenia) powinno być natomiast domaganie się od polityków zwrócenia większej uwagi na kwestie prorozwojowe, w tym na oparcie rozwoju kraju na paradygmacie rozwoju napędzanego wiedzą. Powinno to w dłuższym okresie doprowadzić do wzrostu konkurencyjności kraju, a przez to - do przyspieszenia rozwoju gospodarczego i zmniejszenia problemów związanych z bezrobociem.