Słowo wstępne

Kazimierz Kloc

Klasyczne słowo wstępne powinno polegać na zajęciu stanowiska wobec jakiegoś wydarzenia czy sytuacji. W tym przypadku "wstępniak" dotyczył będzie pierwszego numeru nowego pisma poświęconego nauczaniu przez internet, kształceniu ustawicznemu oraz w szerszym zakresie - metodom, formom i programom kształcenia. Chciałbym przede wszystkim wyrazić swój stosunek do e-edukacji, która zapewne budzi najwięcej emocji i niepewności.

Uczelnie zachodnie zaczęły wprowadzać e-learning co najmniej 10 lat temu, gdy w Polsce mało kto posiadał w domu komputer. Dzisiaj - podobnie jak od demokracji - tak i od e-learningu nie ma ucieczki. Na e-edukację zostali "skazani" zarówno nauczyciele akademiccy, jak i studenci. Wkrótce studenci będą obcować z tą formą nauczania w trakcie całego procesu kształcenia w wielu uczelniach. Także gdy już ją skończą, dzięki solidnemu wykształceniu trafią do szacownych firm. I tam również, w ramach podnoszenia kwalifikacji, będą korzystać z dobrodziejstw nowoczesnych technik kształcenia. Nauczanie przez internet to jednak nie tylko przymus technologiczny. Korzyści i profity, jakie daje odczujemy wszyscy już w aulach i na ćwiczeniach. Po pierwsze, klasyczny dotąd wykład, wspomagany nowoczesnymi technikami stanie się bardziej atrakcyjny, dzięki wykorzystywaniu CD, internetu, symulacji, wizualizacji itd. Uczestnictwo w niektórych zajęciach bez konieczności wychodzenia z domu lub bez potrzeby odchodzenia od biurka pozwoli nam zaoszczędzić cenny czas: zupełnie inaczej będą wyglądały studia zaoczne i studia dzienne, Wasz czas zostanie racjonalniej wykorzystany. Dla uczelni wprowadzenie metod e-learningowych to obniżenie kosztów nauczania. Oczywiście nie od razu uda się zastosować nowoczesne metody na wszystkich kierunkach, ale z czasem będą one coraz bardziej powszechne. Aż wreszcie - mamy nadzieję - wszyscy poczujemy znużenie nowoczesnością i zatęsknimy do bezpośredniego, "żywego" kontaktu z wykładowcami i towarzystwa studentów. Oczywiście postęp technologiczny ma swoją cenę - nauczanie przez internet lub na odległość polega na zaufaniu, np., że student nie ściąga lub nie korzysta z pomocy osób "trzecich". Z kolei kadra naukowa stanie przed wyzwaniem przełamania oporów przed nowymi programami i obawy całkowitego zastąpienia wykładowcy przez komputer. Komputer, internet stał się takim samym standardem współczesnego świata jak język angielski i prawo jazdy. Dlatego nie będę zachęcał Was do czytania naszej nowej gazety. Mam nadzieję, że sami do niej chętnie zajrzycie.
przewodniczący Rady Programowej
Kazimierz Kloc